Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc w interpretacji

21.07.06, 20:50
Hej, to mój 2 cykl z NPR, ale juz mam pewne watpliwości w interpretacji. Mam
długie cykle, ok. 32 - 36 dni. w tym cyklu faza dni płodnych zaczęła się 10
d.c i trwała do 25 d.c. Nie mam jednak pewności, bowiem typowy, płodny śluz
wystapił między 16 a 20 d.c, mimo to póxniej temperatura nie wzrosła. Teraz
jest 4 dzień fazu lutealnej, ale znów zauważułam białą wydzielinę z dróg
rodnych. Jak to interpretować? Ten sam biały śluz (ale nie taki jak płodny)
pojawia mi się tuz po okresie. Jeśli możecie, powiedzcie jak to rozumieć.
Obserwuj wątek
    • saskiaplus1 Re: prośba o pomoc w interpretacji 24.07.06, 13:22
      Trochę za mało danych podałaś, aby można było coś sensownego powiedzieć.
      1. Skąd informacja, że dni płodne były od 10 do 25 dnia cyklu (zwłaszcza, że
      śluz zaobserwowałaś dopiero 16 dc)?
      2. W którym dniu wzrosła temperatura? Jak się to miało do objawów śluzu i
      ewentualnie innych?
      3. Biały śluz typu niepłodnego występuje w fazie lutealnej u wielu kobiet. Ważne
      jest, czy wcześniej taki obserwowałaś, w jakich fazach, jaki w ogóle śluz
      występuje u Ciebie w poszczególnych fazach cyklu...
      Bez tych informacji interpretacja jest właściwie niemożliwa.
    • majkabis Re: prośba o pomoc w interpretacji 24.07.06, 13:25
      sofi11 napisała:

      > Hej, to mój 2 cykl z NPR, ale juz mam pewne watpliwości w interpretacji. Mam
      > długie cykle, ok. 32 - 36 dni. w tym cyklu faza dni płodnych zaczęła się 10
      > d.c
      A na jakiej podstawie wyznaczyłaś poczatek fazy płodności?


      i trwała do 25 d.c. Nie mam jednak pewności, bowiem typowy, płodny śluz
      > wystapił między 16 a 20 d.c, mimo to póxniej temperatura nie wzrosła. Teraz
      > jest 4 dzień fazu lutealnej,

      Sorry, ale jak mozna oznaczyć fazę lutealna, jesli nie ma wzrostu temperatury?
      • sofi11 Re: prośba o pomoc w interpretacji 28.07.06, 18:40
        dzieki za pomoc. Wasze pytania wywołały u mnie lekki niepokój - może
        rzeczywiście nie dokońca rozumiem jeszcze npr.

        1. Mam problem z wyznaczeniem fazy dni płodnych. Rozpoznaje "śluz bardzo
        płodny" ten tuż przed owulacją, ale nie umiem rozpoznać tego mniej płodnego
        który daje początek fazie płodnej. Ja generalnie przez cały czas zauważam pewna
        wydzielinę, jedynie ślun b.płodny ma postać typowego białka kurzego - stąd
        umiem go rozpoznać. Ale ten śluz pojawai się u mnie dopiero ok. 16 d.c więc
        traktowanie go jako poczatka fazy płodnej jest chyba ryzykowne?

        2. Faza lutealna- rozpoczyna się 4 dni podwyższonej temp. ale po owulacji. Jak
        jednak traktować sytuację gdy największy śluz błodny następuje 18 d.c. a temp.
        zaczyna wzrastać dopiero 23 d.c? Czy wystarczy polegać tylko na temp, nawet
        kiedy jej wzrost przypada juz w "dni suche"?
        • saskiaplus1 Re: prośba o pomoc w interpretacji 29.07.06, 12:35
          Sofi11, faktycznie wygląda na to, że masz problemy z rozumieniem podstawowych
          zasad npr. Może powinnaś trochę usystematyzować wiedzę zaopatrując się w
          podręcznik do którejś z metod, albo chociaż dobrze zapoznać się z materiałami
          kursów w internecie? Bo na razie widać, że masz w głowie pomieszanie z
          poplątaniem, a to największy wróg skuteczności npr (po paru rozczarowaniach
          zaczniesz twierdzić, że npr jest do niczego, znam takie osoby).
          Co do Twoich wątpliwości:
          1. Co do wyznaczania początku fazy płodnej tylko na podstawie śluzu (tzw. metody
          ostatniego dnia suchego) - faza płodna zaczyna się w pierwszym dniu pojawienia
          się jakiegokolwiek śluzu (u kobiet w typie "suchym") lub śluzu o cechach
          płodnego (u kobiet w typie "mokrym"). Twój przypadek wygląda na typ "mokry",
          więc musisz nauczyć się odróżniać lepki, biały śluz niepłodny od rozciągliwego,
          przezroczystego śluzu płodnego (wystarczy, że jest tylko rozciągliwy). Nie ma
          znaczenia, w jakim dniu pojawia się ten śluz - ważne, ile dni przed zaniknięciem
          go obserwujesz. Stosowanie metody ostatniego dnia suchego jest w miarę
          bezpieczne (choć to metoda raczej dla ludzi, dla których ciąża nie będzie
          życiową tragedią), kiedy płodny śluz obserwujesz we wszystkich cyklach przez co
          najmniej pięć dni.
          2. Faza lutealna zaczyna się od razu po owulacji, ale jej początek możesz
          wyznaczyć wyłącznie wstecz, bo żeby się przekonać, że owulacja się odbyła,
          musisz poczekać te cztery (w różnych metodach może to być trzy do pięciu) dni,
          aby potwierdzić, że to rzeczywiście wzrost poowulacyjny. Może się zdarzyć, że
          szczyt śluzu (czyli ostatni szczyt płodnego śluzu) przypadnie nawet dwa - trzy
          dni przed wzrostem temperatury. W normalnej sytuacji może być po prostu tak, że
          mimo odbytej owulacji temperatura wzrasta później (bo opóźniają się pewne
          procesy hormonalne) i nie jest to nic dziwnego. Dla bezpieczeństwa jednak, przy
          stosowaniu metody objawowo-termicznej lub wieloobjawowej, za wyznacznik początku
          fazy niepłodnej bierze się OSTATNI objaw. Zatem jeśli temperatura wzrasta parę
          dni po tym, jak skończył się śluz płodny, to czekamy normalnie odpowiednią ilość
          dni na potwierdzenie, że to wzrost poowulacyjny. Tak samo w sytuacji odwrotnej -
          gdy temperatura wzrosła, a śluz ciągle wykazuje cechy płodnego, czekamy na
          koniec objawu śluzu i po dniu szczytu czekamy odpowiednią ilość dni wyższej
          temperatury.
          Tyle w skrócie: czekamy zawsze cztery (lub w innych metodach 3 lub 5)) dni
          wyższej temperatury PO dniu szczytu śluzu. Wtedy możemy wyznaczyć początek fazy
          niepłodności poowulacyjnej.
          Jakbyś miała wątpliwości, możesz napisać na priv, spróbuję pomóc.
          • skrzynka3 Re: prośba o pomoc w interpretacji 29.07.06, 23:51
            Jeszcze jedno zwrocilo moja uwage -Sofi napisalas cos o dniu "najwiekszego
            sluzu plodnego" i odsunietym od tego dnia w czasie skoku temp.
            Otoz okreslenie "szczyt sluzu" nie odnosi sie do dnia kiedy jest go najwiecej
            ani kiedy jest "najlepszej jakosci". Szczyt sluzu to ostatni dzien wystepowania
            sluzu posiadajacego jeszcze choc jedna ceche sluzu plodnego.
            Np. jest go juz niewiele, jest metny , mniej rozciagliwy ale jeszcze sliski.
            Czasem moze go juz nie byc prawie na zewnatrz ale jest obecny przy ujsciu
            szyjki (w takim wypadku jesli nie sprawdzasz szyjki bedziesz miala wrazenie, ze
            sluzu juz nie ma a skoku nie bylo, tymczasem sluz jeszcze byl przy szyjce).
            Tak pro forma to z fazy nieplodnosci przedowulacyjnej powinno sie korzystac
            dopiero po pewnym opanowaniu metody i posiadaniu pelnych zapiskow (sluz,
            temperatura) z co najmniej 6 cykli(inne zrodla polecaja 12). Na poczatek
            pewniejsze jest trzymanie sie reguly Doringa. Zasada "ostatniego dnia suchego" -
            raczej nadaje sie dla wprawnych osob i takich dla ktorych poczecie nie bedzie
            jak napisala Saskiaplus tragedia.
            Ja tez zachecam poczytaj na spokojnie od poczatku do konca ktorys z
            internetowych kursow lub ksiazke -latwiej sie wszystko ulozy :))
            Powodzenia :) Skrzynka
            • burczykowa Re: prośba o pomoc w interpretacji 30.07.06, 17:03
              Dodam jeszcze od siebie, ze na poczatek trzeba koniecznie wybrać JEDNA METODĘ i
              kierowac się jej zasadami. Skrzynka3 pisała o szczycie śluzu jako o ostatnim
              dniu, kiedy śluz miał jeszcze choćby tylko jedną cechę śluzu płodnego- zgoda,
              ale tak jest tylko w metodzie angielskiej, stąd ta uwaga o wyborze metody.
              Poza tym- jeśli masz problem z określeniem końca wystepowania śluzu płodnego,
              to- oprócz oceny przy szyjce zgodnie z sugestią Skrzynki- warto pomyslec o
              magnezie z witamina B6- na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka