Dodaj do ulubionych

kiedy są te dni płodne

06.08.06, 13:24
Witam,

Mam do Was pytanie, bo sę już pogubiłam. Kiedy są dni płodne? Przed tym
skokiem temperatury? Czy Przez te trzy dni po skoku?

dzięki zaodpowiedź
Obserwuj wątek
    • blaszany_dzwoneczek Re: kiedy są te dni płodne 06.08.06, 14:59
      I przed skokiem temperatury i przez 3 dni po skoku.
      • horpyna4 Re: kiedy są te dni płodne 06.08.06, 18:08
        Od pierwszego dnia śluzu płodnego do trzeciego dnia podwyższonej temperatury
        włącznie są dni potencjalnie płodne. Z tym, że jeżeli chcesz zajść w ciążę, to
        korzystaj raczej z dni przed wzrostem temperatury, wtedy jest większe
        prawdopodobieństwo. Jeżeli nie chcesz, to musisz uwzględnić jeszcze te trzy dni
        po skoku, żeby mieć zupełną pewność - zdarza się, że owulacja następuje dopiero
        po skoku temperatury. Poza tym dopiero po trzech dniach wiadomo, że nie jest to
        jednorazowy podskok, tylko rzeczywiście niepłodność poowulacyjna.
        • martusia_martusia Re: kiedy są te dni płodne 08.08.06, 21:18
          dzięki dziewczyny za odpowiedź!
        • taylor13 Re: jestem beznadziejna 11.08.06, 21:26
          Jezu! To ja jestem totalnie beznadziejna i chyba bez szans na ciążę. Jakim
          cudem zaszlam w ciążę pierwszy raz, to nie wiem. Moje cykle są do tego stopnia
          nieregularne, ze przez kilka miesięcy trwaja 31, 35,27 dni, a innym razem
          trwają 58 albo 43 dni. Szału można dostać! Śluzu nie mam wcale, a jeśli mam
          największe szanse na ciążę przed wzrostem tempreratury, to juz chyba wcale jej
          nie przewidzę, ze np za 2 dni mi wzrośnie, przecież to szaleństwo?? Można się
          załamać...
          • saskiaplus1 Re: jestem beznadziejna 11.08.06, 22:38
            Taylor13, ale o co konkretnie Ci chodzi? Zasygnalizuj problem, bo nic nie rozumiem.
            • mamalgosia Re: jestem beznadziejna 12.08.06, 15:23
              Przecież pisze wyraźnei: nie potrafi zaobserwować śluzu płodnego i ma
              nieregularne cykle. Nie wiem, co ma jeszcze sygnalizować.
              • saskiaplus1 Re: jestem beznadziejna 12.08.06, 23:34
                Tyle to i ja zrozumiałam. Ale co w związku z tym? O co by chciała spytać? Czy
                tylko się wyżala?
          • horpyna4 Re: jestem beznadziejna 13.08.06, 20:30
            Taylor, wiele kobiet nie zwraca uwagi na śluz płodny i twierdzi, że nic takiego
            nie ma. Spróbuj zaobserwować na początek rano, zaraz po wstaniu z łóżka jak
            pójdziesz do ubikacji, zerknąć na papier toaletowy po jego użyciu. Mało to
            apetyczne, ale skuteczne - jak leżysz w łóżku, to ściekający śluz zbiera się w
            pochwie i potrafi pokazać się na papierze toaletowym w postaci "gluta" (jeżeli
            oczywiście wcześniej się nie podmyjesz). Jeżeli to nie pomoże, to są sposoby na
            to, żeby był obfitszy. Dziewczyny pisały tu czasem o jakichś ziołowych
            środkach. Nie pamiętam dokładnie, więc nie podaję, ale na pewno jakaś życzliwa
            dusza zaraz podpowie.
            • taylor13 Re: jestem beznadziejna 13.08.06, 22:43
              dzięki bardzo! No więc z moich dotychczasowych obserwacji to wyglądało to tak,
              ze prze kilka miesięcy miałam czasem rano taki śluż, ale odkąd sie staram o
              drugie dziecko to juz go nie mam, albo jest bardzo skąpy, trudny do
              rozróżnienia. I dlatego błądzę tak troche...
              • maalza Re: jestem beznadziejna 14.08.06, 15:47
                Taylor, na poprawę obrazu śluzu polecany jest olej z nasion wiesiołka, albo
                olej lniany - zawierają te same substancje. Ja brałam wiesiołek dosyć długo i
                poprawa jest. Lekka, bo lekka, ale jest.
                Zalecane jest też porządne nawadniane organizmu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka