karolata
14.11.06, 17:33
To moje pomiary za poprzedni cykl miejsce mierzenia - usta
1 - 4 dc - @ 36,2
5 dc - 36,7 - sucho
6-7 dc - 36,2 - sucho
8-9 dc - 36,4 - gęsty, mętny, lepki mało
10-11 dc - 36,2 - gęsty, mętny, mało
12 dc - 36,1 - gęsty lepki więcej
13 dc - 36,3 - mętny rzadszy
14 dc - 36,4 - metny rzadszy
15 dc - 36,2 - przezroczysty, rozciągliwy, potem śliski- mało i ból owu,
16 dc - 36,2 - sucho
17 dc - 36,5 - sucho
18 dc - 36,3 - mokro (wodnisty?)
19 dc - 36,6 - mokro ( -II -)
20 dc - 36,7 - mokro ( -II -)
21 dc - 37,0 - sucho
21-26 dc - 36,7 - sucho
27 dc - 36,6 - mało mętny gęsty
28 dc - 36,5 - mętny gęsty
29 dc - 36,4 - w południe przyjechała @
A ten obecny cykl jest całkiem zakręcony, zupełnie jakbym owu miała ale temp
wskazuje dziwne rzeczy - i nie mogłam zbytnio dokładnie pzreprowadzić
obserwacji ze względu na starania.
10 dc - 36,3 - lepki mało, gęsty
11 dc - 36,2 - mało mętny rzadszy
12-13 dc - 36,3 - rozciągliwy mokro, potem śliski mało
14dc - 36,5 - rano rozciągliwy potem nic już nie zaobserwowałam
15 dc - 36,2
16 - 17 dc 36,3 - sucho, teraz jest mój 17 dc (zaspałam godzinę na pomiar -
pzrez starania no i - po południu dużo mlecznego, mokro.
Niestety nie wiem kiedy był ból owulacyjny bo od zeszłego cyklu cały
czas "czuję' prawy jajnik, tak dziwnie. Kurcze ale się spisałam mam nadzieję
że ktoś kto zechce rzucić na to okiem wyzna się z tego elaboratu.
pzdr
Karo