aguita5
16.03.07, 15:40
Od 4 cykli mierze temperature i probuje obserwowac sluz, wiele juz sie o
swoim organizmie dowiedzialam. Moje wykresy sa owulacyjne, jest ladna roznica
temperatur, choc nie zawsze latwo mi okreslic, kiedy dokladnie byla owulacja
(a ff mi tego nie ulatwia, bo ciagle sie myli). Jedna rzecz mnie dreczy: nie
obserwuje u siebie sluzu przezroczystego i rozciagliwego. Raz chyba udalo mi
sie go wypatrzec w malych ilosciach, poza tym prawie caly cykl mam sluzu
sporo i jest on nieprzezroczysty, bialy i srednio rozciagliwy. Czy moze to
byc powodem problemow z zajsciem w ciaze? Czy tez po prostu taka moja uroda,
a ten sluz wystarcza plemnikom do przetrwania?