mikaela2 21.03.07, 11:50 Mam pytanie: czy taki wykres swiadczy o przebytej owulacji? www.fertilityfriend.com/home/18ca4e Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nglka Re: Cykl owulacyjny - rozpoznanie 21.03.07, 12:01 Zdaje się, ze już o to pytłaś wrzucając ten sam wykres i nie odpowiedziałaś na istotne pytanie - dlaczego temperatury w 10, 12, 16, 18 dc są zakłócone? Odpowiedz Link
mikaela2 Re: Cykl owulacyjny - rozpoznanie 21.03.07, 12:15 Witaj, Masz racje nie odpowiedzialam, a przynajmniej nie do konca. Otoz te zaklocone (wyznaczone przez ff) pomiary nastepowaly z powodu roznych godzin pobudki. Nieniej jednak moerzylam zawsze tym samym termometrem w buzi nie wstajac z lozka. Pomizr byl poprzedzony przynajmniej 6 godzinnym snem. Innych zaburzen - impreza, alkohol,nieprzespana noc, inny niz zwykle poziom stresu nie bylo. Odpowiedz Link
nglka Re: Cykl owulacyjny - rozpoznanie 21.03.07, 12:53 Ale te różne godziny w cyklu są właśnie bardzo istotne - ile godzin różniłote pomiary? I mniej wiecej w którą stronę? Bo u mnie np sprawdza się zasada, że po 1 godzinie spóźnienia w pomiarach różnica wynosi około ,01 stopnia, co przy dajy na to - 3 dniowym spóźnieniu o 2 godziny wyjdzie piękny skok i fałszywa analiza, że owulacja potwierdzona... Odpowiedz Link
mikaela2 Re: Poprawka 21.03.07, 13:22 Odchylenia nie byly spowodowane spoznieniem a wczesniejsza pora wstawania np. 4 wstawalam o godz. 4 rano, bo wyjezdzalam do miasta 300 km od mojego na szkolenie zaczynajace sie o 8.30. Dalsze odchylenia tak naprawde nie wiem skad wynikaja, bo pomiar odbywa sie w godzinach 5.30 do 7 Odpowiedz Link
nglka Re: Poprawka 21.03.07, 13:40 Ja powiem tak - u mnie różnica w 1,5h średnio w efekcje daje 0,15 stopnia nizej bądź wyżej, zaleznie od godziny pomiaru. Czasem robię testy, nastawiam budzik na 2h wcześniej i sprawdzam. W tym wypadku Roetzer nie ma u mnie zastosowania, bo widocznie jestem typem, u którego się to po prostu zmienia i już. Jak sama nie sprawdzisz, to się nie dowiesz. Godzina pomiaru powinna byćwzględnie stała - 5:30 a 7 to zbyt duża rozbiezność, najlepiej ustal sobie jedną godzinę (budzik) i mierz w okolicy 15 minut max- od ustalonej godziny. Wg mnie owulacja odbyła się u Ciebie w okolicach 14 dc (+/- 2 dni). Odpowiedz Link
mikaela2 Re: Poprawka 21.03.07, 14:39 Rozumiem, ze w tej metodzie najbardziej chodzi o precyzje i systematycznosc. Natomiast w moim przypadku chodzi nie o unikniecie poczecia tylko sprawdzenie czy jesrt wogole owulacja. I stad moje pytanie: czy taki przebieg wykresu swiadczy o tym ze "jajkuje". Robilam badania hormonalne w I fazie cyklu, jutro zamierzam powtorzyc progesteron, ale oprocz tego chcialam to potwierdzic jeszcze badaniami temperatur. Wiem ze 2 m-ce staran to nic w porownaniu z innymi a poza tym mam juz jedno dziecko, ale to bylo 8 lat temu i przez wiekszosc tego czasu bylam na antykoncepcji hormonalnej. Tak wiec teraz staram sie tylko ocenic czy wszystko w srodku gra i ew. poczecie to kwestia czasu czy jakiejs pomocy w postaci dodatkowych hormonow itp. Z gory dziekuje za dalsze informacje, a nglka ma u mnie dlug wdziecznosci za cierpliwosc ;-) Odpowiedz Link
nglka Re: Poprawka 21.03.07, 14:44 Wykres jest jak najbardziej dwufazowy :-) Czyli ok. Odpowiedz Link
mikaela2 Re: Poprawka 21.03.07, 14:56 Dodaje swoje wyniki z 11 dc: Folikulotropina 11.05 mIU/ml Estradiol 379 pg/ml Prolaktyna 12.27 ng/ml Progesteron 1 ng/ml Odpowiedz Link
nglka Re: Poprawka 21.03.07, 15:44 To niewiele zmienia - bardziej by tu pomógł progesteron z 7 dpo - dla okreslenia PRZEBYTEJ owulacji. Pęcherzyk moze sobie rosnąć i nie pęknąć... Może jest tu ktoś, kto bardziej zna się na wyniku poziomu hormonów przed owulacją. Odpowiedz Link
mentafolia hormony 21.03.07, 19:39 Mikaela Każde laboratorium ma swoje normy i jednostki.Sprawdź na wyniku,na pewno masz je podane. Jednak FSH powinno się robic w 2-4 dc,progesteron 7 dpo,a prolaktynę na czczo,wtedy wyniki są bardziej miarodajne i dają lepszy obraz. Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 23.03.07, 13:06 Oto wynik progesteronu w 22 dc - 5.58. miesci sie w normie podanej przez labolatorium dla fazy lutealnej 1.7 - 27. Brak owulacji jest ponizej 3, ale znalazlam tez wypowiedzi na tym forum, ktore sugeruja ze norma to 10 i wiecej w tej fazie. Przyrost w stosunku do fazy I wynosi 5.5 raza. Powiedzcie mi prosze cos wiecje na ten temat! Odpowiedz Link
ae_iwona_83 Re: hormony 23.03.07, 17:50 bo przy 10 jest pewnosc ze cialko zolte pracuje (ale wcale nie ze byla owulacja bo mogl byc LUF i tez progesteron jest wysoki) 5 ng/ml - owu moglo byc bo wahania dobowe progesteronu wynoszą 50% wiec teoretycznie mozesz miec teraz we krwi 10 ng/ml albo 2,5 ng/ml....jedynie ciaza potwierdza ze byla owulacja Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 26.03.07, 14:04 Bylam twarda, ale peklam. Dzisiaj 25 dc i plamienia tak jak w zeszlym miesiacu. Wczoraj to samo. Pokrywa sie to ze spadkiem temperatury. Wynika z tego, ze moja faza lutealna nie przekroczy 12 dni i w dodatku te plamienia. Nie brazowe tylko jasnoczerwone. Nie chce ryczec, panikowac i miec schizy ale rycze, panikuje i mam schize ze nie zajde po raz drugi w ciaze. Jestem umowiona na monitoring i prawdopodobnie dostane ten Duphaston, ale jest mi smutno i bardzo sie boje, ze juz za pozno dla mnie (33.5 lat). Miesiaczki zawsze mialam raczej skape (nie tylko wtedy kiedy bralam tabletki) i raczej mnie to cieszylo, teraz chcialabym zeby mnie zalalo to mialabym jakis sygnal. Nie wiem juz czego oczekuje od Was, przeciez wszystko jasne. Odpowiedz Link
ae_iwona_83 Re: hormony 26.03.07, 14:30 dlaczego uwazasz że w wieku 33 lat nie zajdziesz w ciaze? moja babcia urodzila 6 dzieci po 30stce! moja kolezanka cierpiaca na PCO gdy byla stymulowana tez miala skape miesiaczki i ma teraz slicznego synka - nie poddawaj sie nigdy bo dopoki masz jeden jajnik, jeden jajowod, jedna komorke jajowa i plemnik plus macice to zawsze sa szanse ! Potrzeba spokoju i spokojnego spojrzenia na caloksztalt (profil hormonlany plus badanie nasiesienia) Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 26.03.07, 14:36 hormony oznaczone. Progesteron w normach okreslonych dla poszczegolnych faz przez labolatorium, ale w niskich rejestrach (przy dolnym przedziale). M ma dzicko z poprzedniego zwiazku (ja z reszta tez), ale jakos odswiadomie wykluczylam jego braki. Na razie skupiam sie na sobie. Wkurzaja mnie te plamienia przed @. Co to za cholerstwo? Nigdy tak nie mialam. Odpowiedz Link
nglka Re: hormony 26.03.07, 14:50 Plamienia przed miesiączką mogą wskazywać na niedomogę lutealną (niski progesteron, kłopoty z ciałkiem żółtym) - plaienia są bordowe bądź brązowe. Jasne plamienia mogą sygnalizować nadzerkę. Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 26.03.07, 14:52 cytologia robiona w grudniu : I, tak wiec nadzerka raczej odpada Odpowiedz Link
nglka Re: hormony 26.03.07, 14:56 A jakiego koloru te plemianie są? Jeśli ciemne to warto poobserwować progesteron, który - jak sama zauważyłaś - masz nicski. Przedyskutuj z ginem sens przyjmowania duphastonu i sprawdzenia jak rozwinie się przy tym sprawa z plamieniami. Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 26.03.07, 15:21 no tak wlasnie sprawdzilam. Kolor brazowy. do tego caly czas czuje napiecie w piersiach. I wlasnie to napiecie najbardziej mnie ucieszylo w kontekscie ciazy. A tu nic. Wczoraj myslalam, ze to plamienie to po wysilku - wiadomo wiosna sprzatanie, trzepanie, odkurzanie i do tego jeszcze jazda na rowerze. Tak wiec wieczor przelezalam plackiem i plamienie sie skonczylo, a dzisiaj ok. 12 w poludnie znowu i teraz z godziny na godzine ciemniejsze i bardziej intensywne tak wiec @ nieunikniona. Co do duphastonu - czy on tylko reguluje hormony czy tez pomaga w zagniezdzeniu ewentualnego zarodka? Odpowiedz Link
nglka Re: hormony 26.03.07, 15:26 Do zagnieżdżenia raczej niewiele ma, tyle, że pomoze utrzymać ciazę - poza sytuacją, kiedy to zagniedzenie miałoby nastąpić w 11 czy 12 dniu, kiedy u Ciebie bez Duphastonu wystąpiłby okres. W przypadku zbyt krótkiej f.l. i niedoboru progesteronu -mogłoby dojść do poronienia zagnieżdżonego zarodka lub nie doszłoby do zagnieżdżenia wcale z powodu wystapienia miesiączki. Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 26.03.07, 15:36 Przyznam sie, ze nie zrozumialam. Pomoze utrzymac ciaze - poza sytuacja, kiedy to zagniezdzenie mialoby nastapic w 11 lub 12 dniu, kiedy u mnie wystapilby okres. No tak, ale biorac D. po 3 dniach wyzszej temperatury czyli teoretycznie w 16 dc (ile tych tabletek sie bierze? - przyjmijmy 5) to daje 22 DC i plus 3 czyli tak jak do tej pory. Nidacja nastepuje w czasie 5-10 dni po owulacji. Wiec po co wogole ten D? No i jak skutecznie te faze wydluzyc? Odpowiedz Link
nglka Re: hormony 26.03.07, 15:48 Przepraszam, zastosowałam ostry skrót myślowy. Duphaston: - Pomoże utrzymać ciążę w przypadkuniedoboru progesteronu - Pomoże w zagnieżdżeniu poprzez przedłużenie fazu lutealnej - jednak nie ma wpływu na jakośc zagnieżdżenia oraz czas, w którym ono się odbędzie - po prostu przez przedłużenie fazy więkzy szanse zagnieżdżenia, jeśli ma się ono dokonać stosunkowo późno. Tych tabletek bierze się zdecydowaanie więcej niż 5 - w zasadzie aż do terminu miesiączki bądź dłużej - potem wykonuje się test, w przypadku pozytywnego wyniku D. podaje się dalej (by nie doszło do poronienia). W przypadku negatywnego wyniku - D. się odstawia i następuje krwawienie. Odpowiedz Link
mikaela2 Re: hormony 26.03.07, 16:28 OK, teraz zrozumoialam. a w takim razie co ulatwia implementacje? Czy sa jakies leki ktore to moga wspomoc? Odpowiedz Link
ae_iwona_83 Re: hormony 26.03.07, 18:27 nie pomoże w implantacji ale slynie z wiele zalet miedzy innymi lepszej produkcji progesteronu - magnez (z wit B6) !! starajac sie o dziecko dobrze sie wspomagac magnezem bo uczestniczy w ponad 300 reakcjach chemicznych organizmu...a z ziołek polecam przywrotnik na wzmocnienie drugiej fazy Odpowiedz Link