godan 26.05.07, 20:09 cykle mam przeważnie 26-27 dni.Stosunek był 14 dc i niska temp ,skok temperatury był dziś czyli 16 dc.I jak sądzicie ile mam % szans na ciążę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Jaki % szans? 26.05.07, 20:20 Jeżeli do tego był śluz płodny, to i tak najwyżej jakieś 40%. Co oczywiście oznacza, że można zajść w ciążę za pierwszym podejściem, ale statystycznie rzecz biorąc łatwiej jest nie zajść. Jeżeli bardzo zależy Ci na ciąży, może się nie udać - zgodnie z prawem Murphy'ego. Odpowiedz Link
godan Re: Jaki % szans? 29.05.07, 10:46 Jestem ciekawa co z tego będzie.Zaryzykowaliśmy świadomie w niedozwolonym dniu.Na ciąży mi nie zależy-co będzie to bedzie.Ale na wszelki wypadek biorę kwas foliowy i nie piję kawy. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Jaki % szans? 29.05.07, 11:30 eee, kawa rozpuszczalna dozwolona 1 sztuka, nawet dwie slabe, dziewczyny nawet pija piwko i lampke wina, oczywiscie w odpowiednich znikomych ilosciach Odpowiedz Link
agafrytka Re: Jaki % szans? 30.05.07, 01:12 Przepraszam,ale muszę zaprotestować! Nasłuchałam się na jednym wykładzie gina na temat FAS/Alkoholowy Zespół Płodowy/ NIE MA BEZPIECZNEJ ILOŚCI ALKOHOLU W CIĄŻY!!!!!Nigdy nie możemy stwierdzić,że ta ilość zaszkodzi,a ta nie!Bo po prostu tego nie wiemy. I nawet jeżeli się ze mną nie zgodzicie:błagam,żadnego alkoholu w ciąży!Później można płakać,ale niestety będzie już za późno.Przez łożysko przenika wszystko!!!! Gin,który miał na ten temat wykład ma dwoje dzieci adoptowanych z FAS i wie dokładnie z czym to się je.Przestudiował ten temat wzdłuż i wszerz. Mam znajomą,która urodziła dziecko z FAS,koszmar-dziecko 5-letnie,a jest na poziomie może półrocznego. Kawa w ciąży ble,kofeina przenika przez łożysko.Niestety 9 m-cy wyrzeczenia + karmienie.Ale za to nagroda niebanalna. Dobrej nocki. Lutealna mi się skończyła to i w necie mogę posiedzieć w nocy,a co... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Jaki % szans? 30.05.07, 01:18 gonie za ta Agafrytka tej pieknej nocy i sie smieje, bo co rusz mnie porawia, no niech Jej bedzie czytajcie moja wypowiedz, ilosci znikome czyli zadne, kawy oczywiscie tez nie, o rety bez kawy, buuuu Odpowiedz Link
agafrytka Re: Jaki % szans? 30.05.07, 01:29 Kocham Cię Żabo. Nie cierpię poprawiać!!! Spać,spać,spać Odpowiedz Link
deigratia Re: Jaki % szans? 30.05.07, 08:11 Wiosenko, w poniedziałek w telexpresie podali krótką informację, że w Wielkiej Brytanii w piątek opublikowano najnowsze badania dot. picia w ciąży. Wynik: kobieta w ciąży NIE POWINNA PIĆ W OGÓLE. Nie podali źródeł, zresztą mam wrażenie co i raz takie badania robią a i tak kobiety powtarzają (często za lekarzami) swoje, że lampka wina na krążenie dobra jest itp. Osobiście myślę, że jak ktoś się świadomie stara, to do testu/18dpo nie musi zmieniać diety :) Czasem starania trwają i trwają, kobieta w ciąży nie jest a wszystkiego sobie bez sensu odmawia, bo może... sie udało :) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Jaki % szans? 30.05.07, 11:24 jestem w szoku, o rety wrzuce takie info "na starajacych sie" ja w swojej pierwszej ciazy nic absolutnie nie pilam alkoholu, ale w drugiej ciupinke kilka razy sobie pozwolilam, super ze pojawil sie taki post Odpowiedz Link
bystra_26 wiarygodność badań 30.05.07, 11:43 Jak czytam takie posty, to włącza mi się czerwone światełko. By wierzyć w jakies wnioski z jakichś badań, trzeba wiedzieć, kto, jak, z jaką metodologią doboru próby, itd. je robił. Nie wystarczy posłuchać wykładu kogoś, kto tylko wnioski wygłasza. W ten sposób to można mówić, że Ziemia jest płaska, bo w Anglii zrobili na ten temat badania naukowe. Firmy farmaceutyczne też robią badania, podają ich wyniki, dostaja dopuszczenie do sprzedaży, ... a za lat kilka się okazuje, że badania były tendencyjne, że dobierano grupe specjalnie, by nie było problemów ze skutecznością, albo wykasowano w wynikach przypadki działań niepożądanych. Czy dzieci adoptowane nie były czasami dziećmi jednego z rodziców nadużywającego alkoholu? Pleminiki też mogą być pijane. Przyłączam się do Deigratia - nie dajmy się zwariować! Odpowiedz Link
agafrytka Re: Jaki % szans? 31.05.07, 22:30 Osobiście myślę, że jak ktoś > się świadomie stara, to do testu/18dpo nie musi zmieniać diety :) Deigratia,ja byłam w duzym szoku,jak ten gin stwierdzil,że spozycie alkoholu w 9 czy 15 D N I U ciąży może mieć katastrofalne skutki.Aż mi się wierzyć nie chciało,ale to jego konik,dlatego siedzi w badaniach na ten temat po uszy. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Jaki % szans? 01.06.07, 09:48 Z mojej wiedzy na temat wpływu różnych mutagennych czynników na zdrowie dziecka wynika (na zdrowy rozum), że największy wpływ mają one na plemniki oraz właśnie na pierwsze godziny i dni ciąży. Wiąże się to z większą podatnością na uszkodzenia komórek młodych i szybko rosnących oraz dzielących się. Dlatego komórka jajowa przed zapłodnieniem jest raczej odporna, bo rośnie powoli, natomiast szybko rosnące plemniki łatwo ulegają uszkodzeniom. Pewnie dlatego jest ich tak dużo, żeby było z czego wybierać. Nie nabijałabym się tak z opinii o negatywnym działaniu czegokolwiek na wczesną ciążę, natomiast w przypadku ciąży kilkumiesięcznej byłabym znacznie bardziej tolerancyjna, jeżeli chodzi o czynniki szkodliwe. Ale to takie moje osobiste przekonanie. Nie wiemy przecież wielu rzeczy właśnie o tym co dzieje się tuż po zapłodnieniu. Wiadomo, że może dochodzić do zapłodnienia, ale organizm nie podtrzymuje bardzo wczesnej ciąży i w ten sposób można nawet nie wiedzieć, że był już początek ciąży. Nie wiadomo, czy nie dzieje się tak wskutek bardzo wczesnego uszkodzenia zarodka. I nie wiemy, czy taki "niepełnowartościowy" zarodek to przypadkowy "błąd w sztuce", czy jednak miały wpływ na to czynniki zewnętrzne. Odpowiedz Link
lilith76 Re: Jaki % szans? 01.06.07, 16:00 > Deigratia,ja byłam w duzym szoku,jak ten gin stwierdzil,że spozycie alkoholu w > 9 czy 15 D N I U ciąży może mieć katastrofalne skutki.Aż mi się wierzyć nie > chciało,ale to jego konik,dlatego siedzi w badaniach na ten temat po uszy. Ale nie można wpadać w absurd i przez pół miesiąca żyć jak z porcelany, bo a nuż jest się w ciąży. Jak on to zbadał? Zebrał grupę kobiet, które urodziły dzieci z FAS, a piły tylko lampkę wina przed terminem spodziewanej @? Jak niby to sprawdził wiarygodnie??? Ręce opadają. Nie jestem zwolenniczką picia w ciąży. Ale jestem zwolenniczką życia - do momentu pozytywnego testu ciążowego - jak normalna kobieta, nie inkubator. Odpowiedz Link
agafrytka Re: Jaki % szans? 01.06.07, 22:43 Można się kłócić z tą teorią-jak ze wszystkim,prowadzić niekończące się dyskusje...Odpowiem tak:nie życzę nikomu dziecka z FAS.Obserwuje takie dziecko,bo mieszka kilka pięter nade mną....kosmos. Ostatecznie,nikt od abstynencji alkoholowej jeszcze nie umarł.A kobieta,która stara się o dziecko,powinna o tym pomysleć. Dodam,że absolutnie nie jestem przeciwnikiem alkoholu.Jeżeli coś może zaszkodzić mojemu dziecku,to staram się to wyeliminować i ju. Odpowiedz Link