bystra_26
03.08.07, 15:54
1. Nie zaśmiecaj innych wątków. Tamten wątek był założony w związku z innycm,
w którym dyskusja zbytnio się rozgałęziła.
2. Napisałaś:
>zgoda zgoda zgoda
>co jednak w sytuacji bardzo krótkiej fazy niepłodności bezwzględnej- seks
>raz ,
>dwa razy w miesiącu..., czy siedem ale dzień po dniu , bo akurat można i
>trzeba
>na zapas /??????.dla młodego małżenstwa to może być nieznośne...
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Jak dla mnie, to to kochanie się na
zapas, bo zaraz nie będzie można, a dni, gdy można jest tak mało, zmienia
seks w obowiązek małżeński.
Twoje ytanie zadaj osobom, które stosują czystego NPR wiele lat i są
zadowolone, i nie uznają żadnych alternatyw bez względu na sytuację.
Wątek - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=65683693&a=65683693