pierniczyca
13.08.07, 21:10
Temat posta nie mieści wszystkiego, o co chciałabym zapytać.
Problemy są dwa i mnie samej wydają się dosyć wymyślne. Podejrzewam
jaka będzie treść odpowiedzi - ale jednak wolę je zobaczyć niż
podejrzewać.
Pytanie 1:
Jeśli ma Się bardzo krótkie cykle to nie można liczyć na
jakiekolwiek dni bezpłodne od początku cyklu (w końcu to
bezpłodność - ale względna). Podobnie jeśli akurat wydarzy się
krótszy cykl. Za początek cyklu przyjmujemy pierwszy dzień
krwawienia. I teraz pytanie - dlaczego w takich wypadkach dzień
przed miesiączką jest jeszcze bezwzględnie bezpłodny a pierwszy
dzień krwawienia jest już niepewny? Czy współżycie tuż przed
miesiączką w szczególnych wypadkach również nie mogłoby skutkować
zapłodnieniem?
Pytanie 2:
Czy jeśli czasie cyklu oberwowalny jest śluz płodny a następnie
temperatura wzrosła i utrzymuje Się na wyższym poziomie już 3-4 dni
to czy kolejne pojawienie się śluzu można zignorować i nie traktować
go jako objawu płodności?
A w ogóle to witam, gdyż pierwszy raz nie jestem na tym forum bierną
jego uczestniczką :)