Dodaj do ulubionych

pomóżcie

17.08.07, 15:16
Cześć,
Mam 5-cio tyg. synka i karmię go wyłącznie piersią. Kiedy miał
tydzień musiałam go na dobę odstawić z powodu żółtaczki(ściągałam
pokarm w porach karmienia), przez tydzień musiałam go też dopajać
glukozą. Czy w związku z tym moje karmienie unaje się za niepełne?
Czy ta przerwa narobiła dużo zamieszania? Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: pomóżcie 17.08.07, 22:24
      Cześć Onka.
      No niestety przerwałaś pełne karmienie - chociażby przez fakt,że
      dopajałaś glukozą.
      W związku z tym powinnaś zacząć obserwacje:śluzu,temperatury.
      Napisz czy wiesz jak postępować przy karmieniu niepełnym?
      Rozumiem,że teraz karmisz tylko samą piersią?
      • onka7 Re: pomóżcie 18.08.07, 11:28
        Cześć,
        Przepraszam że dopiero teraz się odzywam, ale nie miałam chwili
        wczoraj. Tak, teraz karmię tylko teraz. Bardzo proszę Cię o wszelkie
        rady, bo czuję się zupełnie zagubiona i nie wiem jak mam postępować.
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
        • agafrytka Re: pomóżcie 18.08.07, 15:51
          Onka witaj!
          Przed chwilą pisałam o tym samym w innym watku,więc po prostu wkleję
          Ci to samo.Gdybyś miała jakieś pytania to słucham.
          Niestety musisz się zacz ąć obserwować jak kobieta karmiąca
          niepełnie.Myslę,że poradzisz.Na pewno.Wklejam:

          Zasady pełnego karmienia.
          Przypomnijmy je:

          Przy pełnym karmieniu niepłodność trwa 12 tygodni/84 dni/.
          Należy przez ten czas:przystawiać dziecko do piersi 5-6 razy na
          dobę/minimum/,
          -sumaryczny czas karmienia powinien wynosić conajmniej 100 min. na
          dobę,
          -przerwy w karmieniu nie mogą być dłuższe niż 6-7 godz. w nocy i w
          dzień.Przerwa 8-godzinna jest za długa,
          -nie należy podawać ŻADNYCH posiłków ani płynów poza pokarmem
          matki.
          Po porodzie przez ok 3 tygodnie kobieta obserwuje krwistą
          wydzielinę/odchody poporodowe/,po trzech tygodniach można zacząć
          mierzyć tempkę i obserwować śluz/aby nabrać wprawy/-obserwacje w
          tym czasie/przez 84 dni nie są konieczne/.Przez te 12 tygodni mogą
          się dziać różne rzeczy,może się pojawić płodny śluz,który de fakto
          nie jest płodny tylko tak wygląda,moga pojawić się również
          krwawienia przez kilka dni i jeżeli kobita nie mierzy tempki
          będzie się ostro zastanawiać,czy to @ czy nie,ale to nie bedzie @.
          Wogóle te krwawienia mogą się pojawić i później,po 84 dniu,zawsze
          trzeba je traktować jako okres płodny-jeżeli oczywiście przed tym
          krwawieniem nie było zwyżki tempki.


          Po 84 dniu konieczne jest systematyczne mierzenie
          tempki,ponieważ płodność może wrócić w każdej chwili,mimo pełnego
          karmienia.Wyobraź sobie ,że po pierwszym dziecku płodność
          wróciła mi 3,5 m-ca po porodzie!czyli w zasadzie 2 tygodnie po tym
          gwarantowanym okresie.Przy drugim dziecku 6 m-cy po porodzie,a po
          Julce,jeszcze później-teraz już nie pamiętam,ale chyba coś ok 8 m-
          ca.Zobacz,za każdym razem inaczej.Monikę karmiłam 5 m-cy.Magdę 2
          lata 2 m-ce,a Julę 1 rok i 8 m-cy.

          Okres po porodzie jest chyba najtrudniejszym
          okresem,właśnie ze względu na często pojawiający się śluz.


          Owu może wystąpić tuż zaraz po tych 12 tygodniach i najczęściej po
          trzech dniach wyzszej
          tempki przychodzi prawdziwa @,żadko kiedy jest II faza długa tzn
          np 12 dni,często po paru dniach wyższej tempki jest krwawienie
          miesięczne.
          Często pojawiający się śluz:
          Fazy śluzowe będą zawsze,trzeba tylko bacznie obserwować jak ten
          śluz się zmienia,rewelacyjne jest tu wspomaganie się szyjką,ale tę
          umiejętność trzeba nabyć przed porodem.Jak to jest z tym śluzem?
          Zawsze jak pojawia się śluz/po 84 dniu oczywiście/ jakiejkolwiek
          jakości lub objaw :wilgotno,mokro czy też jakieś krwawienie zawsze
          traktujemy to jako okres płodny,a ostatni dzień najlepszej jakości
          śluzu,czy też krwawienia zaznaczamy jako dzień szczytu.Dopisujemy
          cyfry 123 oraz strzałkę w dół i wieczór czwartego dnia można
          uznać jako niepłodny.Gdyby w międzyczasie pojawił się ponownie
          objaw płodności wówczas obliczanie trzeba zacząć od nowa.I tu jest
          ból,bo często śluz wraca,dlatego ten okres i okres premenopauzy
          uważam za ciężki,trudny.
          Może być sporo faz śluzowych,ale tempka będzie na niskim
          poziomie.Dopiero po prawdziwej owu tempka wzrośnie i przyjdzie @.

          Jak jest z krwawieniami po powrocie płodności:

          Można regularnie krwawić,chociaż cykle mogą się wydłużać,owu
          wcale nie ma ochoty sobie przyjść jak jest wydzielana
          prolaktyna,stąd I faza może być dłuższa.Ale też niekoniecznie.Bo
          po Julce bardzo mi się skróciły cykle,a pierść ciągnęła ..i tu
          uwaga-10 m-cy/tylko i wyłącznie sama pierś,nic innego nie
          chciała,przy tym wyglądając jak zapaśnik sumo/Także nic tu nie
          jest regułą i za każdym razem może być inaczej.
          Oczywiście cykle mogą być bezowulacyjne,ale nie muszą.


          Jeszcze o śluzie:

          Śluz:może to być wydzielina biaława,grudkowata,żółtawa,ale może to
          być śluz podobny do płodnego:rozciągliwy,szklisty itd.
          Tempka:przez cały czas jest na niskim poziomie dopiero po fazie
          śluzu płodnego,który zakończony jest owulacją nastepuje wzrost.
          Co to są tzw."łatki"śluzu?-śluz pojawia się to tu ,to tam,bez składu
          i ładu.Czasami
          masz już trzeci dzień bez śluzu ,który nie wygląda jak płodny i
          czekasz na czwarty,a tu fru ...i znowu śluz i zaczynasz od nowa.

          Czy wobec tego metoda po porodzie jest skuteczna?
          Jesteśmy tego najlepszym przykładem,żadnej"wpadki"po
          porodach i żadnych zabezpieczeń.

          A i jeszcze jedna uwaga bardzo cenna,bylabym zapomniała.Pisałam o
          badaniu szyjki,ale...SZYJKĘ PO PORODZIE MOŻNA ZACZĄĆ BADAĆ DOPIERO
          8 TYGODNI PO PORODZIE.Dlatego też pierwsza wizyta u gina jest
          możliwa właśnie 8 tygodni po porodzie.Ale u Ciebie sprawa
          załatwiona,bo jesteś 9 m-cy po porodzie.


          I jeszcze krótkie info:
          Na podstawie badań WHO/Światowa Organizacja Zdrowia/
          stwierdzono,że jeżeli kobieta karmi dziecko w sposób pełny,wówczas
          do 6 m-cy po porodzie możliwość zajścia w ciążę wynosi tylko 1-2
          %.Warunek-że nie było w tym czasie krwawień/niewielkie krwawienia
          do 8 tyg po porodzie nie mają znaczenia/.Metodę tę nazwano
          LAM/metoda laktacyjnego braku miesiączki/Warunki pełnego karmienia
          wymagane do LAM:karmić conajmniej 6 x na dobę,przerwy w karmieniu
          do 4 godz w dzień i w nocy,nie można podawać żadnych płynów ani
          posiłków poza mlekiem matki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka