Dodaj do ulubionych

jakość śluzu płodnego

08.09.07, 12:02
hej kobitki,
zastanawiam się od czego zależy jakość i wygląd śluzu płodnego? dlaczego raz
jest on dobrze rozciągliwy, raz galaretowaty, a czasem tak płynny, że niemal
niezauważalny? czy ma na niego wpływ dieta i czynniki zewnętrzne, np. wyjazd,
stres?
Obserwuj wątek
    • s_biela Re: jakość śluzu płodnego 08.09.07, 12:46
      Wpływ ma wiele rzeczy:
      Podobro olej z wiesiołka, magnez i syrop na kaszel Gujazyl (lub inny
      zaiwrający guiafenesin)

      A tak w normalnych warunkach to estrogeny właśnie spawiają, że śluz
      staje się "płodny"

      dieta myślę że ma ogromny wpływ, tez dbanie o czystość okolic
      intymnych. tak na logikę wydaje mi się, że jak kobieta dużo pije to
      ma leprzy jakościowo śluz...

      wyjazd? stres? wiem że stres moze spowodiwać upławy, które nie są
      związane z infekcją, ale też nieprzewiewne ubrania...

      a czemu pytasz??
      • wiosenka1 Re: jakość śluzu płodnego 08.09.07, 16:31
        uwielbiam to moje powiedzenie, to gra hormonów i ich stężenia
      • iza30_1979 Re: jakość śluzu płodnego 09.09.07, 07:32
        > Wpływ ma wiele rzeczy:
        > Podobro olej z wiesiołka, magnez i syrop na kaszel Gujazyl (lub
        inny
        > zaiwrający guiafenesin)

        ma to korzystny wplyw na sluz czy raczej nie (zazywanie wiesiolka i
        magnezu?)\
        pozdr. iza
        • nglka Re: jakość śluzu płodnego 09.09.07, 11:16
          Nie słyszałam, żeby magnez miał wpływ na śluz - na śluz ma wpływ siemię lniane,
          wiesiołek, kisiel (tak, taki zjadliwy :-)), syropy a i owszem (osobiście po
          syropie pływałam - wiele lepiej, niż po wiesiołku :-) ).
      • nglka Re: jakość śluzu płodnego 09.09.07, 11:13
        > tak na logikę wydaje mi się, że jak kobieta dużo pije to
        > ma leprzy jakościowo śluz...

        Ta logika idzie w łeb, bo odkąd pamiętam, piję hektolitrami a śluzu wysoce
        płodnego jak na lekarstwo. Typowo galaretowaty czase występuje (max 1 dzień i
        tylko przy szyjce) - a raz nie.
        Biorę wiesiołek i kicha, wcale lepiej nie jest, prócz tego, że uczucie mokrości
        i śliskości pojawia się wiele wcześniej, niż bez wiesiołka (ale to wodnisty a
        nie galaretowaty).
        • nadave Re: jakość śluzu płodnego 10.09.07, 11:12
          Ja tez mam taki problem/. Moj sluz czasem jest wodnisty a czasem typ
          jajka kurzego. Kiedys bylo go znacznie wiecej i dluzej. Teraz
          pojawia sie mniej. Od czego to zalezy nie wiem. Niedlugo wybieram
          sie do lekarza, zaczerpne porady, moze on mi cos poleci.
          • nglka Re: jakość śluzu płodnego 11.09.07, 07:47
            No.. w tym cyklu to samo - ledwie dwa dni wodnistego i 1 dzień kurzego białka.
            Od dwóch cykli wiesiołek. Pamiętam, że jakieś pół roku temu wiesiołek znacznie
            lepiej na mnie działał, potrafiłam mieć kurze białko przez 6 dni. Może to wina
            producenta kapsułek? Bo zmieniłam firmę (nie może mieć związku zawartość oleju z
            wiesiołka w kapsułce bo aktualnie przyjmuję o 2/3 więcej).
            • carja.fruzhina Re: jakość śluzu płodnego 12.09.07, 09:05
              hmmm u mnie tak się ostatnio coś pomieszało. Do tej pory miałam śluz dobrej
              jakości, zazwyczaj kurze białko delikatnie przechodzące w mleczny i gęsty.
              Ostatnie 2 cykle: duuuuuuuuużo wodnistego, galaretowaty tylko 2-3 dni przy
              szyjce, dzień szczytu-b.b.b. malutko śluzu. Zastanawia mnie i martwi ten
              wodnisty-czemu tak dużo i dlaczego tak rzadki? Można brać wiesiołek na własną rękę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka