Dodaj do ulubionych

Duży skok temperatury i duży spadek - dlaczego

14.01.08, 20:16
No własnie z tą owulacją to też sama nie wiem jak to jest. Czy bóle oznaczają
że to już, czy że dopiero jutro czy pojutrze..
Ja w tym cyklu
zaczęłam mierzyć temp. Codziennie rano ok 6.30, w odbycie. No i wszystko
byłoby ok gdyby nie to że jeszcze w 18dc 36.6, w 19 dc miałam 36,7 a już w
20dc skok do 37.
Czy to możliwe żeby skok był taki duży? Tego dnia zrobiłam też test ovu i
wyszedł bardzo wyraźnie pozytywny - a jeszcze dzien wczesniej tylko 1 kreska.
Ucieszyłam sie ze wszystkie sposoby na wykrycie ovu sie sprawdziły, no i do
tego jeszcze kłucie jajniczków. Nastepnego dnia temp 36,5, zaś kolejnego 36,6.
O co chodzi???
Możliwy jest taki duży spadek po tak dużym wzroście, no i tak jakby znów
tempka zaczęła rosnąć... Hmm, dziwne, nieprawdaż? A może to ja jestem jakaś
dziwna , nieuświadomiona. Oświećcie mnie proszę..
Obserwuj wątek
    • bystra_26 spokojnie 14.01.08, 20:54
      > No własnie z tą owulacją to też sama nie wiem jak to jest. Czy bóle >oznaczają
      że to już, czy że dopiero jutro czy pojutrze..

      Bóle nie są dowodem na owulację i często to, co kobiety biorą za ból owulacyjny,
      jest bólem zupełnie z owulacją niezwiązanym. Na podstawie bólu owulacyyjnego nie
      da się okreslić dnia owulacji, bo to nie uwalnianie pęcherzyka boli, ale ucisk
      rosnącego pęcherzyka na okoliczne tkanki (jak się przywyczają, to nie boli, choć
      pęcherzyk dalej tam jest).


      > Ja w tym cyklu
      > zaczęłam mierzyć temp. Codziennie rano ok 6.30, w odbycie. No i
      > wszystko byłoby ok gdyby nie to że jeszcze w 18dc 36.6, w 19 dc
      > miałam 36,7 a już w 20dc skok do 37.

      Temperatura rzadko jest jak po sznurku, wyskoki się każdemu zdarzają. Zwykle
      powodują je zakłócenia - alkohol poprzedniego wieczora, zbyt mało snu, choroba,
      stres.....

      Drugie wytłumaczenie, to że jesteś w okolicach owulacji i wchodzisz w fazę
      wyższych temperatur inaczej zwaną fazą lutealną.

      > Czy to możliwe żeby skok był taki duży? Tego dnia zrobiłam też test >ovu i
      wyszedł bardzo wyraźnie pozytywny - a jeszcze dzien wczesniej > tylko 1 kreska.

      Testy moga pomóc, ale nie są dowodem na owulację, bo każda z nas ma właściwy
      sobie schemat zmian hormonalnych w cyklu, a testy są zazwyczaj jednej czułości.

      > Ucieszyłam sie ze wszystkie sposoby na wykrycie ovu sie sprawdziły, > no i do
      tego jeszcze kłucie jajniczków. Nastepnego dnia temp 36,5, > zaś kolejnego 36,6.
      > O co chodzi???

      Mogło to być zakłócenie lub nieudana przymiarka do owulacji (zdarzają się) lub
      termometr Ci się zepsuł.


      > Możliwy jest taki duży spadek po tak dużym wzroście, no i tak
      > akby znów tempka zaczęła rosnąć... Hmm, dziwne, nieprawdaż? A może
      >to ja jestem jakaś dziwna , nieuświadomiona. Oświećcie mnie proszę..

      Cykle nie wyglądają tak: niższe 36.5-36.6, wyższe 36.8-36.9. Wahania są
      normlane, skoki też - prawidłowy cykl powinien wyraźnie dzielić się na dwie fazy
      - u jednych zęby będą większe, u innych mniejsze, ale to w zasadzie po prostu
      zmienność osobnicza.

      JESTEŚ NORMALNA. Więcej o cyklu możmy tu na forum powiedzieć, jak mierzysz
      temperaturę od zaraz po skończeniu miesiączki i obserwujesz też śluz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka