08.05.08, 13:18
Dziewczyny prosze o pomoc:moj cykl:
1dc)13.04-okres
2dc)14.04-okres
3dc)15.04-plamienie
4dc)14.04-plamienie
5dc)16.04-37,1 przytulanko
6dc)17.04-36,5 przytulanko
7dc)18.04-36,5
8dc)19.04-36,4 przytulanko odczucie mokro
9dc)20,04-36,5 sluz przezroczysty rozciagliwy mokro
10dc)21,04-36,5 przytulanko
11dc)22,04-36,5 przytulanko
12dc)23,04-36,5 ból jajników
13dc)24,04-36,5 ból jajnika
14dc)25,04-36,4
15dc)26,04-36,5 uczucie mokra
16dc)27,04-36,6 przytulanko bol jaj
17dc)28,04-36,5 przytulanko straszny bol jaj.
18dc)29,04-36,5
19dc)30,04-36,7 mokro
20dc)01,05-36,7
21dc)02,05-36,8
22dc)03,05-36,7 przytulanko
23dc)04,05-36,7
24dc)05,05-36,8
25dc)06,05-37
26dc)07,05-36,9
27dc)08,05-36,9
Sama juz nie wiem ostatni cykl mialma 23 dni wczoraj robilam test wyszedl negatywny i wieczorem bolal brzusio jak na @ a tu nic.Test niby czyly i negatywny a ja sie zle czuje jestem slaba chce mi sie wymiotowac i wogole mogla bym przespac caly dzien.juz sama nie wiem co o tym myslec?pomoze ktos?z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • mycha79 Re: Pomocy!!! 08.05.08, 13:34
      jak dla mnie jesteś 9dni od owu, jesli doszło do zapłodnienia to
      test może jeszcze nie wyjść.
      • bystra_26 Pierwsza wyższa TO NIE owulacja 08.05.08, 13:38
        Mycha,

        pierwsza wyższa temp. to tylko reakcja organizmu na odpowiedni poziom
        progesteronu, a tenże może wydzielać ciałko żółte tworzące się w jeszcze
        niepękniętym pęcherzyku, jak również organizm może kilka dni po owulacji
        podwyższych PTC, gdy ma się mniej wrazliwy ośrodek termoregulacji.

        NPR nie pozwala wyznaczyć DNIA OWULACJI, bo ten może być:
        między 3 dni przed do 3 dni po dniu szczytu sluzu
        oraz
        między 4 dni przed pierwszą wyższą temperaturą do drugiego dnia wyższych (z tym
        że jeśli do owulacji doszło 2 dnia wyższych, to zajśc można jeszcze trzeciego
        dnia współżyjąc do wieczora, bo... komórka jajowa zyje maks. 24h)
    • bystra_26 bez nerwów 08.05.08, 13:35
      Jaką długą masz zazwyczaj fazę lutelaną?

      Dzisiaj 27dc jest 9 dzień fazy wyższych temperatur (owulacja około 15-20 dc),
      czyli dośc mozliwe, że nawet jak doszło do zapłodnienia, to zarodek jeszcze się
      nie zagnieździł. Najwcześniej bym testowała w dzień po ostatnim dniu właściwej
      Tobie fazy lutelanej, czyli jak masz maks 14 dni, to dopiero 15.

      Jeśli nie znasz długości swojej fazy lutealnej, to dopiero po 18 wyższych można
      podejrzewać ciążę.

      Bóle piersi, brzucha, osłabienie, wymoty itp. nie są dowodem bycia w ciąży, bo
      mogą występować jako normalne znaki bycia w fazie wyższych temperatur
      nieciążowego cyklu albo objawem zupełnie nie związanym z ciążą np. choroby.
    • bystra_26 od przytulania jeszcze nikt w ciążę nie zaszedł 08.05.08, 13:39
      Seks czy współżycie to słowa jasno wyrażające to, co chciałaś napisać i nie
      należy się ich bać.
      • jozka83 jak to jest? 08.05.08, 13:52

        nie wiem ile trwa u mnie faza lutelana i nie mam zielonego pojecia co sie dzieje jak juz wczesniej pisalam poprzedni cykl to 23 dni a wczesniejszy 46.nawet nie wiem ktory dzien uznac za termin spodziewanego @.dziekuje z wszystkie odpowiedzi.aha jaj mozwcie to podpowiedzcie kiedy mogla bym zrobic test bo juz zglupoialam :)
    • horpyna4 Re: Pomocy!!! 08.05.08, 13:54
      Nieważne, jakiej długości miałaś poprzedni cykl; ważna jest faza
      lutealna (podwyższona temperatura po skoku). Temperatury u Ciebie
      bardzo ładnie się układają, nie ma wątpliwości, że te wyższe masz
      od 36,7 w górę. Ale to dopiero 9 dni podwyższonej temperatury, więc
      trzeba jeszcze kilka dni poczekać. Zatestuj w przyszłym tygodniu,
      jeżeli cykl nie zdąży się zakończyć.
      Jeżeli mierzyłaś temperaturę w poprzednim cyklu, to sprawdź, ile dni
      po skoku przyszła miesiączka. Być może skok był wtedy ok. 10-go
      dnia, skoro cały cykl miał tylko 23 dni.
      • jozka83 Re: Pomocy!!! 08.05.08, 14:02
        w poprzednim cyklu troszke sie zanidbalam i nie mierzylam dokladnie tem wiec nic poprzedni cykl mi nie podpowie:(wiem ze musze poczekac ale we wtorek mam wyjazd sluzbowy i do pokonania 700km.nie wiem jak to wytrzymam jak sie bede dalej tak czuc albo jeszcze gorzej jak dostane@(oczywiscie tego bardzo bym nie chciala)
        • jozka83 Re: Pomocy!!! 09.05.08, 12:27
          to znow ja i moje problemy;wczoraj wieczorem podczas seksiku a wlasciwie to po nin zauwazylam lekko rozowa wydzieline i pozniej poczulam klucie w lewym jaj(podejzewam ze z niego byla owu)myslalam ze sie @ zaczyna a tu nic tem dzis 36,9i strasznie mnie mdli.chyba zwarjuje.odpisze ktos?z gory dziekuje
          • skrzynka3 Re: Pomocy!!! 09.05.08, 18:50
            Jozka ale co Ci mamy odpisac -od wczoraj niewiele sie zmienilo masz
            10 dzien podwyzszonych tempek o wiele za wczesnie zeby moc
            podejrzewac ciaze.
            Plamienie moglo byc bo
            -masz nadzerke i zostala podrazniona w czasie wspolzycia
            -masz jakies lekkie plamienie przed miesiaczka
            -moze masz plamienie implantacyjne (ale tego bez szklanej kuli nikt
            nie powie)

            Nie mam pojecia czemu Cie mdli -jest tysiac przyczyn. Jedna z nich
            potencjalnie mozliwa jest wczesna ciaza ale jest o dobrych kilka dni
            za wczesnie zeby moc ja stwierdzic. Mierz spokojnie dalej i nie
            wariuj dziewczyno :)) To na pewno nie pomoze . Jak bedzie powiedzmy
            15 wyzszych mozesz probnie zatestowac ale ze znakiem zapytania bo:
            -test moze nie wyjsc bo bedzie za wczesnie
            -mozesz miec wlasciwa dla siebie dluzsza faze lutealna i wcale nie
            byc w ciazy.
            Po 18 wyzszych mozesz z duzym prawdopodobienstwem podejrzewac ciaze.
            Trzymam kciuki
            • jozka83 Re: Pomocy!!! 10.05.08, 10:29
              dziki skrzynka.dzis powinnam dostac 2 a tu nic.nadzerke wykluczam bo bylam u gina a co do rozkrecajacego sie @to nigdy wczesniej nie mialam jakis plamien przed zawsze sie zaczynalo i juz.planuje zrobic znow dzis test.pisze ze mozna robic juz w dniu spodziewanej @ wiec moze cos sie pokarze.a jak nie to za kilka dni nastepny oile @nie nadejdzie.napisze co wyszlo.dzieki.
              • skrzynka3 Re: Pomocy!!! 10.05.08, 23:14
                Jozka skad pomysl ze dzis powinnas dostac @??? Masz dopiero 11 dni
                wyzszej temperatury a nie wiemy ile normalnie faza lutealna trwa u
                Ciebie. Przecietna to 12-16 dni ale i 17 moze sie zdazyc.
                Spokojnie jeszcze poczekaj.
                I przyjmij jedno -to ze czegos tam do tej pory nie bylo nie oznacza
                ze nie moze sie zdazyc.
                Nigdy nie miewalam plamienia srodcyklicznego do czasu cyklu w ktorym
                sie zdarzylo. Nigdy nie plamilam przed miesiaczka az od czasu do
                czasu zaczelo mi sie to zdarzac itd. itd.
                Nigdy nie mow nigdy w NPR :))
                • jozka83 Re: Pomocy!!! 12.05.08, 12:28
                  witam dzis 30 dzien cyklu a @ jak nie bylo yak nie ma;)jezeli chodzi o termin @ to 28 dni(srednie )wypadalo wlasnie na sobote 10,05 tem chba dalej nad linia dzis wczoraj i przedwczoraj 36,7.zadnych objawow zblizajacej sie @.nie wiem nan juz dosc tego czekanie.w sob kupilam test na ktorym pisalo ze mozna wykonac juz w dniu spodziewanej @jesli nie ma wiec jezeli byla bym w ciazy to moze by wyszedl.nic juz z tego nie rozuniem dwie moje kolezanki ktore sa juz mamami robily testy dziesiec dni po planowanym @i wyszlu!czy tez powinnan poczekac az tyle?ktos tu kiedys pisal ze 15 wyzszych tem moze swiadczyc o ciazy?jak to jest wlasciwie i kiedy znow moge zatestowac?najgorsza jest niewiedza bo ja ciagle pale choc papierosy mi wogole nie smakuja to uzaleznienie od nikotyny ciagnie.prodsze napiszcie cos madrego bo juz nic do mnie nie dociera.aha dzieki za wyrozumialos i sorki za to ze sie tak rozpisalam.Pozdrowionak
                  • bystra_26 Re: Pomocy!!! 12.05.08, 12:52
                    Jak jeszcze przez 5 dni utrzyma się wyższa temperatura, to wtedy sa
                    szanse na wiarygodny test. Jak utrzyma się 21 dni w sumie (czyli
                    jeszcze 8), to na 99,9% jesteś w ciąży.

                    Nic innego nie wymyślimy.

                    Ale skoro chcesz zajść, to może najpierw rzuć te papierochy, kobieto!
                    • jozka83 Re: Pomocy!!! 12.05.08, 14:11
                      dzieki za slowa pocieszenia.a co do papierosow to tak naprawde nie pale duzo jakies 5-7 na dzien ale wiem ze nie powinnam wogole.poczekam jeszce te pare dni jak piszesz jakies 4 bo wtedy bedzie 18 a to podobno dobry monent na test jezeli tem sie utrzyma a @ nie nadejdzie.mam nadzieje ze wszystko bedzie oki i ze bede za jakies niecale 9 miesiecy mamusia.trzymajcie kciuki za mnie.dziekuje
                      • skrzynka3 Re: Pomocy!!! 13.05.08, 00:02
                        Jozka jesli teraz sie nie uda to pamietaj na przyszlosc ze srednia
                        dlugosc cyklu ma sie nijak do spodziewanej daty miesiaczki. Teraz
                        jak mierzysz to wiesz kiedy masz skok i liczysz dlugosc fazy
                        wyzszych temperatur -dopiero jak ja bedziesz znac u siebie to mozesz
                        po skoku "prorokowac" miesiaczke (z dokladnoscia do 1-2 dni).
                        Jak nie bedzie miesiaczki to zatestuj 18 dnia wyszych.
                        • jozka83 Re: Pomocy!!! 13.05.08, 11:23
                          no wlasnie nie wiem co sie dzieje dzis tem 36,6 czyli spada a @ dalej nie widac?wczoraj zauwazylam malutkie plamienie wieczorem a dzis znow czysto.mam tylko uczucie caly czas ze wlasnie dostalam @ takie glupie wrazenie ciaglego mokra?czy dzisiejszy spadek oznacza ze ciazy nie ma czy mam jeszcze miec jakas nadzieje?prosze pomozcie!:(
                          • skrzynka3 Re: Pomocy!!! 13.05.08, 13:23
                            Jesli spada pod linie to raczej z ciazy nici :(
                            Czesto bywa ze temperatura spada dzien dwa przed miesiaczka. To
                            uczucie mokra to moze byc sluz -pod koniec cyklu spada progesteron i
                            gore znowu biora estrogeny stad powrot sluzu przed sama @.
                            Nie zalamuj sie nawet jak teraz nie wyszlo:))
                            • jozka83 Re: Pomocy!!! 13.05.08, 13:48
                              troszke sie podlamalam ale jezeli nie ten cykl to moze nastepny.napisze co sie wydazy.dzieki za pomoc i pozdrawiam
                              • mycha79 Re: Pomocy!!! 13.05.08, 21:18
                                A może czas odstawić fajeczki, jeśli nie przeszkadzaja to napewno
                                nie pomagają.
                                • jozka83 Re: Pomocy!!! 14.05.08, 12:43
                                  witam dziewczyny.macie racje fajki ida w kat wazniejszy jest dzidzius szkoda tylko ze latwo sie mowi trudniej zrobic.ale sprobuje.a co do tem.oczywiscie mialyscie racje wczoraj przyszed@.ale wiecie co nawet jakos bardzo sie nie podlamalam.to glownie zasluga tego forum bo jak czytam ze niektore z was staraly sie ladnych pare miesiecy to jakos mi lzej ze ja dopiero wlasciwie zaczynam.wiec teraz starania majowe.a moze moglubyscie doradzic jak zwiekszyc szanse na poczecie?moze znacie jakies sprawdzone metody typu pozycja.sama nie wiem kiedys ktos pisal zeby po stosunku trzymac biodra w gorze?czy to ma sens bo sie mezus troche podsmiechuje:)pozdrawiam wszystkich bardzo goraco!cudownie wiedziec ze zawsze tu ktos madry jest i pocieszy.dziekuje
                                  • bystra_26 ciąża to nie KAWA instant!!! 14.05.08, 13:18
                                    Zdrowej parze współżyjącej w okolicach owulacji (wiedzą przynajmniej
                                    minimum o fizjologii cyklu i kierują się śluzem) starania zajmują
                                    średnio 3-4 miesiące!!!! Ci, co zachodzą w pierwszym cyklu są
                                    WYJĄTKAMI.

                                    Natura tak nas skonstruowała, że w jednym cyklu przy współżyciu koło
                                    owulacji (nawet 5 dni przed może wystarczyć), para ma 25-40% szans
                                    na ciążę, a nie 100%! Świadomość tego faktu powinna pomóc nie wpadać
                                    w panikę. Jak nie zaszłać mimo seksu 2 dni przed owulacją, to nie
                                    znaczy, że masz jakieś z tym problemy, ale że STATYSTYKA DZIAŁA!

                                    Starania mogą trochę potrwać, bo ciąża to nie jest coś na zawołanie
                                    i natychmiast! Cierpliości - w pierwszym roku starań zachodzi ponad
                                    80% par, więc.... nie nakręcać się i cieszyć seksem po prostu, a
                                    dziecko pojawi się w ODPOWIEDNIM momencie.
                                    • jozka83 Bystra!!! 14.05.08, 13:44
                                      cos ty taka cieta na mnie ile razy cos napisze to odpowiadasz w taki sposob ze odechciew mi sie wszystkiego?masz jakies problemy?nie szalej kobieto!jezeli zamierzasz odpisywac w taki sposob to niepisz wogole!
                                      • bystra_26 chciałam pomóc 14.05.08, 17:08
                                        Moża za dużo wykrzykników, przepraszam więc, ale co masz do treści?

                                        To, co napisała pomaga nie nakręcać się za bardzo na ciążę w TYM
                                        CYKLU, bo właśnie taki stres utrudnia doczekanie się pozytywnego
                                        testu ciązowego. Wiele babek na tym forum, tak długo nie mogło
                                        zajść, jak długo się nakręcały, że w tym cyklu, to już musi być... i
                                        przychodziła miesiączka, nazywana wymownie @ (małpą). Jak sobie
                                        odpuściły, powiedziały, jak będzie za pół roku, rok to też dobrze,
                                        teraz NIE MUSI, to w końcu się doczekiwały.

                                        Zestresowany staraniami organizm nie chce być w ciąży, bo stres to
                                        dla niego niesprzyjające warunki.

                                        :)
                                      • uccellino Jozka, nie przesadzaj. Poczytałam ten wątek.. 14.05.08, 22:27
                                        ...wszyscy Ci tu pomagają, tłumaczą po trzy razy, ile trwa lutaelna
                                        i próbują ostudzić. A bystra nalezy do najbardziej pomocnych osób na
                                        forum.
          • uccellino Re: Pomocy!!! 14.05.08, 22:23
            > podczas seksiku

            To się nazywa seks.
            • jozka83 Re: Pomocy!!! 15.05.08, 13:21
              nie mowie zer rady Bystrej nie sa pomocne tylko poprostu jaej sposob pisania jest taki jakby pozjadala wszystkie rozumy i to wszystko wziete jakos do kupy nie jest przyjemne.nie podwazam wcale jej wiedzy wiele razy cos mi uswiadamiala i tylko na plus na tym wychodzilam.a propos seksiku to bede nadal tak pisac bo tak mi sie bardziej podoba.nic komu do tego.a i wcale nie swiadczy to o mojej niedoroslosci czy niewiem sama czym jeszcze.pozdrawiam madre kolerzanki!!!!!!!!!!!
              • uccellino Słowo pisane niestety słabo... 15.05.08, 13:31
                ...komunikuje intencje i niuanse emocjonalne. Odpowiedzi bystrej sa
                po prostu szalenie konkretne, dlatego możesz odbierac je jako ostre.
                • sylwiana23 Re: Słowo pisane niestety słabo... 16.05.08, 15:53
                  hej..nie martw .... ja tworząc wątęk też dostałam poniżenie od
                  bysterj..że mam mało wiedzy, że nawet jestem mało inteligenta
                  haha ..Poporstu na każdym forum zawsze się ktos znjadzie taki..tylko
                  nie rozumiem że jesli wkurzają taką osobę takie osoby jak my to po
                  co odpisuje..musi naprawdę posiadać wiele mściwości...
                  • jozka83 nie przejmuje sie!! 16.05.08, 15:59
                    ciesze sie ze ktos w koncu zauwazyl ten problem!osobiscie nie mam nic do bystrej ale jakos tak dziwnie piszeszo sobie o swoich watpliwosciach otwierasz sie przed obcymi i co?zero zrozumnienia!ja gdybym mogla i miala z kim pogadac na te tematy to nie pisala bym na forum!ale nie stety czasem zdazaja sie odstepstwa od regoly.bo ja zawsze myslalam ze fora sa po to zeby sie wspierac a nie obrazac i wywyrzszac!pozdrawiam
                    • bystra_26 do jozka83 16.05.08, 16:20
                      Sama bardziej uważaj JAKICH słów używasz - zacytuj, gdzie Cię
                      poniżyłam, bo według mnie koloryzujesz i to nielekko.

                      Jeśli aż tak Cię boli, że ktoś POSIADA WIEDZĘ, KTÓREJ TY NIE MASZ,
                      to Twój problem. To, że ktoś jest od Ciebie faktycznie w czymś
                      lepszy wcale nie oznacza, że się wywyższa. Zajrzyj może do słownika,
                      żeby używać tego słowa zgodnie z jego znaczeniem.

                      Forum Cię nie przytuli. Co najwyżej odpowie na Twoje pytania (jak
                      tu) lub przedstawi SWOJE opinie na poruszony przez Ciebie temat -
                      zauważ, że te opinie mogą różnić się od Twoich, bo nikt nie ma
                      patentu na jedyną prawdę.

                      I skoro aż tak Ci źle, to po prostu będę tak miła i nie będę już
                      więcej udzielać się w Twoich wątkach, intepretować Twoich cykli,
                      rozwiewać Twoich wątpliwości i dawać dobrych rad, skoro aż tak Cię
                      to kłuje.
                  • bystra_26 Rdo sylwiana23 16.05.08, 16:26
                    sylwiana23 napisała:

                    > hej..nie martw .... ja tworząc wątęk też dostałam poniżenie od
                    > bysterj..że mam mało wiedzy, że nawet jestem mało inteligenta
                    > haha ..Poporstu na każdym forum zawsze się ktos znjadzie
                    taki..tylko
                    > nie rozumiem że jesli wkurzają taką osobę takie osoby jak my to po
                    > co odpisuje..musi naprawdę posiadać wiele mściwości...

                    Ciekawe na jakiej podstawie posuwasz się do takich wniosków? Może
                    zrób ankietę na tym forum, czy według jego uczestników
                    posiadam "wiele mściwości" (cokolwie to znaczy, a odparowanie na
                    brak logiki przy naszym poprzednim spotkaniu na forum nie jest
                    zemstą). Zdziwsz się, jak mocno się mylisz.

                    Jako OSOBY was nie znam. Piszę tylko to. co myślę o tym, co
                    napisałyście. To mogę skomentować, bo od tego jest forum.

                    Sylwiana23, to może zamiast liczyć na darmowe rady na forum, idź
                    zapłać komuś w realu, żeby Ci pomógł w twoich cyklowo-staraniowych
                    rozterkach. Wtedy będzie mogła pomarudzić.

                    Ciebie również dołączam do listy osób, którym już pomagać nie będę.
                    Radźcie sobie same.
                    • uccellino Może nie powinnam sie wtrącać, ale jakoś... 16.05.08, 16:57
                      ...nie mogę pozostawić tego bez komentarza.

                      Bystra jest na tym forum jedną kliku osób, które:
                      - szybko reagują na pytania
                      - tłumaczą cierpliwie i po 100 razy to samo
                      - mają wiele tolerancji, nie epatują katolicką misją...
                      - ...choć nie kryją swoich silnych poglądów
                      - naprawde dużo wiedzą i edukują wszystkich potrzebujących.

                      Bez niej to forum nie byłoby takie samo.

                      Nie zapomnę maila, którego kiedyś mi przysłała, tłumacząc, dlaczego
                      jako ateistka nie mogę stosować NPR. Zapamiętałam i już nie używam
                      tego skrótu w odniesieniu do swoich praktyk :-)))) Dzięki za całą
                      Twoją życzliwość, kochana. Wiesz, ja też jestem konkretna i ludzie
                      często odczytują to jako oschłość. Trzymaj się.
                      • herm.iona Re: Może nie powinnam sie wtrącać, ale jakoś... 16.05.08, 20:20
                        popieram w 100%! Bystra pomaga jak może a co chwilę ktoś ją zjeżdża. nie wiem o
                        co chodzi. przecież jak ktoś pyta to chyba oczekuje odpowiedzi na swoje pytanie
                        a nie pochwały za niewiedzę..
                        • martucha90 Re: Może nie powinnam sie wtrącać, ale jakoś... 17.05.08, 17:35
                          ...ja również nie mogę pozostawić tego bez komentarza.

                          To znaczy mogę, ale dorzucę.
                          Ja z kolei jestem zdania, że bystra jest osobą niemiłą, jakby
                          wiecznie zirytowaną, okazuje swoją wyższość, sugeruje rozmówczyniom
                          brak inteligencji, wiedzy itd. (abstrahując od tego, że to prawda,
                          to nie jest to konieczne, a na pewno jest niemiłe), nadużywa
                          wielkich liter (według netykiety to krzyk) i wykrzykników, stosuje
                          niemiłe apostrofy, poucza i moralizuje. Generalnie jej _styl_ jest
                          nieznośny.
                          A co treści - zapewne jest znawczynią NPR-u, nie neguję tego, ale...
                          wiecie, co odpowiedziała kiedyś mnie? Że mogę mieć torbiel. Ot,
                          znalazła się _specjalistka_, co postawiła diagnozę przez internet,
                          bez badań i objawów. Jakoś mi to do tej opinii o mściwości bardzo
                          pasuje - tak sobie kopnęła: bez powodu i na oślep.
                          • sylwiana23 Re: Może nie powinnam sie wtrącać, ale jakoś... 19.05.08, 10:02
                            Cytuję tekst bystrej "Jeśli aż tak Cię boli, że ktoś POSIADA WIEDZĘ,
                            KTÓREJ TY NIE MASZ,
                            to Twój problem. To, że ktoś jest od Ciebie faktycznie w czymś
                            lepszy wcale nie oznacza, że się wywyższa. Zajrzyj może do słownika,
                            żeby używać tego słowa zgodnie z jego znaczeniem." - po pierwsze jak
                            możesz po kilku zdanich uważać że ktoś jest od ciebie gorszy??? I
                            kto się tu wymądrza hahah... takie komentarze na forum nie są tu
                            potrzebne, uświadom sobie to w końcu... jesteś nie miłą, wyrachowaną
                            osobą..więc pamieaj na następny raz że nie rzycze sobie twojej
                            odpowiedzi, bo nie potrzebuje poniżenia i uświadamiania że jestem
                            gorsza ...
                            • mycha79 czegoś nie rozumiem, 19.05.08, 14:52
                              czego wy chcecie od bystrej?? Przeczytałam całą tę dyskusję i nie
                              bardzo rozumiem czego się jej czepiacie?? Jak wie to pisze, jak się
                              tłumaczy coś po raz n-ty to można sie zirytować, ale akurat tego u
                              niej nie zauważyłam. No a co do tego, że jest lepsza od większości
                              nas w temacie NPR - no to prawda, co złego w tym, że tak napisała?
                              Wcale nie pisze, że ktoś jest od NIEJ gorszy, tylko, że ona jest
                              lepsza w TYM temacie. I nie ma co się obrażać dziewczyny. Skoro
                              prosicie o radę to chyba tych, którzy wiedzą na ten temat więcej od
                              was? Czy ja czegoś nie rozumiem? Może wolicie, żeby wypowiadał się
                              na te tematy, ktoś, kto nie ma o tym zielonego pojęcia?? ;)

                              A co do torbieli?? Hmmm. Skoro opisujesz pewne objawy, które mogą
                              wskazywać na torbiel to pewnie podsunęła Ci to jako jedną z
                              możliwości. Torbiele u kobiety się zdarzają. Czasem pęcherzyk nie
                              pęka tylko rośnie bardzo duży i robi się z niego torbielka. Która
                              najczęsiciej sama się wreszcie wchłania. Miałam torbiele kilka razy
                              przed ciążą (wiem bo miałam monitorowane cykle) i nawet nie ruszałam
                              ich farmakologiczniem po prostu po jakimś czasie same się wreszcie
                              wchłaniały. A po co od razu taka dziwna reakcja? Przeciez bystra nic
                              takiego nie napisała?? Nie rzuciła na Ciebie przekleństwa czy
                              zaklęcia. Zasugerowała po prostu torbiel. Poczytaj trochę na ten
                              temat. A dowiesz się co to jest i że wcale nie świadczy o jakiejś
                              chorobie.

                              W ogóle proponuję nabrać odrobiny dystansu do forum, traktujmy je
                              jako jedną z dróg, która może nas pokierować na odpowiednie
                              rozwiązanie, a nie jako podstawowe i jedyne źródło informacji. Inne
                              uczestniczki forum mogą jedynie sugerować ale nie dadzą rozwiązania
                              naszych problemów. Skąd moga je znać, nie znamy się, nie znamy
                              naszych kart chorób. Nikt nie odpowie nam na 100% na pytanie "Okres
                              mi się spóźnia, czy jestem w ciąży?" możemy jedynie wzajemnie
                              spekulować i dzielić się własnymi doświadczeniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka