zurawska.barbara
07.07.08, 11:33
No wlaśnie, stoi piwko na stole, mężuś pije, no i jak tu się oprzeć? Moje
czeste dylematy:). ponieważ lubie alkohol (troszkę wieczorkiem - nie lubie sie
upijać bo nie znosze kaca a poza tym mam dziecko) ale jedno piwo, lampke wina
wieczorem to często mi się zdarza. I teraz jak może to wpływać na temp?
Poprzedni cykl mierzyłam temp, i bez problemu wyznaczyłam trzecią fazę, ale
nie znaczyłam zakłóceń związanych z alkoholem. Jak mogę sprawdzić czy ma on
wpływ na temp? Czy te zakłócenia mogą takie zrobić przekłamanie że z temp
wyjdzie trzecia faza a jej nie bedzie, albo na odwrót - zacznie sie trzecia
faza a z temp jej nie będzie widać?? A może alkohol mieć wpływ na śluz? Jak
to sprawdzić? A no i jeszcze w takim razie - czy może mieć alkohol wpływ na
szyjkę?
A jak już się tak rozkładam na drobiazgi to jeszcze jedno - jak mierzę temp to
pierwszy pomiar jest zazwyczaj (a nawet zawsze) niższy niż drugi, postanowiłam
brać pierwszy pomiar i już - dobrze robie??? mam termometr domotherm czy cos
takiego - i nim mierzyłam w poprzednim cyklu, mam też microlife nowy ale
model 16c2, to chyba nie jest ten owulacyjny, można zaufać marce? Czy zostać
przy tym który sprawdził się w poprzednim cyklu?
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi.