07.09.08, 21:41
Czesć.

Mam pytanie... Jaka powinna być szyjka macicy przed okresem... okres
spóżnia mi się już osiem dni. śluz jest zółty a szyjka jest nisko
miękka i otwarta czy to może być oznaka ciązy czy poprostu
bezowulacyjna...
Brałam w tym miesiący antybiotyki na jakaś bakterie z przewodu
pokarmowego która złapałam na słowacji czy to także może być
przyczyną spóźniania sie okresu??
Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Szyjka 08.09.08, 10:38
      A co rozumiesz przez "spóźnianie się okresu"? Mierzyłaś temperaturę
      i wiesz, kiedy był początek fazy lutealnej?
      Jeżeli miałaś jakąś infekcję na początku cyklu, to mogła opóźnić się
      owulacja.
      • bielszczanin89 Re: Szyjka 08.09.08, 22:08
        Niestety temperatury nie mierzę jednak obserwuje szyjkę macicy i
        śluz. a infekcje załapałam już po owulacji... okres miałam od ponad
        roku w granicach 27-29. Co o tym myślisz??
        Ciagle śluz jest zołty jak podczas jakiejs infekcji a szyjka nisko
        otwarta i miękka
        • horpyna4 Re: Szyjka 09.09.08, 09:41
          Jeżeli nie mierzysz temperatury, to nie wiesz, czy była owulacja.
          A jeżeli była, to mniej więcej kiedy. Może dopiero teraz będzie?
          Termin owulacji nie jest dany raz na całe życie, może łatwo się
          przesunąć pod wpływem najrozmaitszych czynników. I o tyle samo
          przesuwa się wtedy termin miesiączki, bo faza lutealna jest mniej
          więcej stała.
          Zdarza się (i wielokrotnie było o tym na forum), że organizm szykuje
          się do owulacji, ale pęcherzyk jednak nie pęka i jajeczko nie
          uwalnia się. Wtedy obserwujesz objawy poprzedzające szykującą się
          owulację, ale nie następuje skok temperatury i jeszcze w tym samym
          cyklu następuje drugie podejście, a czasem i trzecie (jeśli to
          drugie nie uda się). No i znów masz śluz i szyjkę, jak poprzednio.
          Jeżeli chcesz cokolwiek wiedzieć, to naprawdę zacznij mierzyć
          temperaturę. Nie musisz przez cały cykl, zaczynaj przy pierwszych
          objawach śluzowych, a kończ przy trzeciej wyższej temperaturze. To
          może być poniżej 10 dni, w sumie nie taki kłopot. A przy nietypowym
          cyklu (nieudana przymiarka) pomiar się przeciągnie - za to masz
          kontrolę nad tym, co się dzieje. Naprawdę warto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka