Dodaj do ulubionych

no nie, budzę się i czekam na pomiar!

22.01.09, 13:10
Postanowiłam, że będę mierzyć tuż przed nocnym karmieniem piersią (czyli między 4 a 5 rano). I co? Dzisiaj obudziłam się w nocy i zastanawiałam się, czy to już! Potem długo nie mogłam zasnąć, było przed 3; przed 4 nie ma sensu mierzyć (zaczęłam metodę angielską). Podejrzewam, że pomiar (który nastąpił o 4.15) mógł już nie być taki miarodajny... W ogóle mierzenie na razie jest trudniejsze, niż myślałam, bo cały czas nie odespałam jeszcze małych dzieci i z nienawiścią myślę o jakimkolwiek budziku (tym bardziej, że mam kłopoty z zasypianiem). Córeczka budzi mnie między 4 a 5 (ale czasem wcześniej), a potem między 5.45 a 7.20 (czyli duży rozrzut). Poradźcie coś... Chyba jednak nie uniknę budzika?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 no stress 22.01.09, 19:15
      To się nie zastanawiaj, czy to już.
      Zaufaj, że Cię budzik lub dziecko obudzi.
      I nie przejmuj się, jak czasem będziesz mieć jakąś zakłóconą temperaturę.
      • ahniszka Re: no stress 23.01.09, 11:36
        dzięki. A jeśli panna obudzi mnie o 3, to mogę zmierzyć? Co prawda wtedy nie obowiazuje korekta temperatury...
        Niby mierzę ok 4, ale dzisiaj miałam do wyboru 3 lub przy następnym budzeniu. Zmierzyłam o 6.15 i temp była taka jak we wcześniejsze dni o 4. W ogóle przez 2 dni mierzyłam o 4 i drugi raz o 7, i za każdym razem temp rózniła się tylko o 0,1. Czyli typowa korekta pokazałaby błąd, bo różnica powinna być 0,3. Czy szukam dziury w całym? Czy może ten pomiar o 7 był błędny, bo były czynniki dodatkowe (za krótki sen przedtem, lub poruszony termometr)? A może lepiej nie mierzyć w ustach? Wydaje mi sie, że umieszczam dokładnie w tym samym miejscu, ale nowicjuszowi w ogóle może się wydawać...
        • lacitadelle Re: no stress 23.01.09, 14:15
          mojemu synkowi rzadko się zdarza jeść w nocy, ale jak się zdarzy, to ja się tym
          nie przejmuję i mierzę normalnie o 7. Jak na razie nie zauważyłam, żeby miało to
          wpływ na temperaturę.

          Dziś wyjątkowo budził się 4 razy z powodu ząbkowania - tempka podskoczyła, ale
          jeszcze nie wiem, czy to zakłócenie czy może wreszcie pierwsza owulacja :)
        • nglka Re: no stress 23.01.09, 16:00
          ahniszka napisała:

          > dzięki. A jeśli panna obudzi mnie o 3, to mogę zmierzyć? Co prawda wtedy nie ob
          > owiazuje korekta temperatury...

          tylko teoretycznie
          bo praktycznie, jak przeczytasz w podreczniku - jest to sprawa indywidualna.. a
          ludzie, ktorych korekta nie obowiazuje wcale, bo maja cuda_wianki ;) podobnie z
          zakloceniami - jednego nie rusza 3 kieliszki mocnego wina, u innej wykres poleci
          chmury po 1 piwie, zaufaj organizmowi i sprawdz na sobie jak to wyglada u
          ciebie, po kilku wykresach bedziesz widziec czy przedwczesny pomiar spada,
          wznosi ie, czy jest bez zmian dla wykresu


          > A może lepiej nie mierzyć
          > w ustach? Wydaje mi sie, że umieszczam dokładnie w tym samym miejscu, ale nowic
          > juszowi w ogóle może się wydawać...

          jak wyzej, obserwuj wykresy ;]
          ja mierze w pochwie by miec pewnosc, meczylo mnie ciagle zastanawianie sie, czy
          na pewno to to samo miejsce w ustach ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka