Dodaj do ulubionych

Kilka porad prosze.

25.07.09, 09:53
Chcemy zajść w ciąze,wiem że powinniśmy najpierw ustalić kiedy dokładnie
zaczynają sie dni płodne,zwłaszcza przy mojej nierównej owulacji(raz 27 raz 29
dni:+()więc powinnam mierzyć temp,tak?co jeszcze? uprzedze najpierw mam
dzień,dwa plamienie dopiero okres(to już drugi cykl tak mam).Na co jeszcze mam
zwrócić uwage?
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: Kilka porad prosze. 25.07.09, 11:54
      katharin napisała:

      > Chcemy zajść w ciąze,wiem że powinniśmy najpierw ustalić kiedy dokładnie
      > zaczynają sie dni płodne,zwłaszcza przy mojej nierównej owulacji(raz 27 raz 29
      > dni:+()więc powinnam mierzyć temp,tak?co jeszcze? uprzedze najpierw mam
      > dzień,dwa plamienie dopiero okres(to już drugi cykl tak mam).Na co jeszcze mam
      > zwrócić uwage?

      1. Bardzo trudno jest spotkać kobietę, która nie bierze hormonów, a ma cykle
      równo po tyle samo dni przez dłuższy czas. A nawet, jak ma się cykle równe, to
      nie oznacza, że w każdym ma się owulację w tym samym dniu.

      2. 27-29 dni to BARDZO REGULARNE CYKLE. Ogólnie wahania do 6 (a nawet 10) dni to
      nadal cykl regularny. Jeśli wyjeżdżasz w inny klimat czy chorujesz i cykl się
      znacząco wydłuży, to ma prawo.

      3. Plamienie to stary cykl. Dopiero dzień, w którym do północy zacznie się
      żywoczerwone krwawienie traktujesz jako 1 dzień cyklu (1dc).

      4. Na początek, to kieruj się śluzem szyjkowym. Jego pojawienie się po okresie i
      stopniowe zmiany w kierunku przezroczysty, rozciągliwy, mokry, odczucie
      śliskości mówią, że pęcherzyk dominujący dojrzewa i zbliża się owulacja. Jeśli
      do tej pory zauważałaś około 2 tygodnie przed okresem zwiększony apetyt na seks,
      to to też jest oznaka dni płodnych.

      5. Pomiar temperatury jest zalecany, bo z wykresu wtedy można wyczytać, czy
      owulacja była, czy masz wystarczająco długą fazę poowulacyjną itp.

      6. I najważniejsze: ciąża nie jest kawą intstant. Starania trwają i to jest
      NORMALNE. Warto dać sobie rok na zajście, bo to daje komfort psychiczny i
      oszczędza stresów, jak przychodzi znów okres, a takie stresy zwykle wydłużają
      starania.

      Szanse na ciąże przy współżyciu w dni płodne (im częściej tym lepiej!) to 25-40%
      szans na ciąże dla 1 cyklu. Statystycznie para umiejąca określić dni płodne
      stara się 3,8 cyklu, z czego wynika, że jedno zachodzą od razu, a inni np. po 12
      miesiącach - takie prawo statystyki.

      7. Baza wiedzy - warto poczytać:
      iner.pl/?x=1&s=2
      iner.pl/?x=1&s=3
      iner.pl/?x=1&s=4
      • katharin Re: Kilka porad prosze. 25.07.09, 18:56
        A czy temp powinnam zacząć mierzyć zaraz po okresie czy w trakcie? Jak badać
        taki śluz?Powiem szczerze ja nigdy nie zauważałam różnicy,na czym ona polega?
        • horpyna4 Re: Kilka porad prosze. 26.07.09, 14:37
          Dni płodne ustala się w każdym cyklu na bieżąco i regularność nie ma
          tu nic do rzeczy.

          Jeżeli chcesz wiedzieć, jak wygląda śluz płodny, to powinnaś się
          wstrzymać ze współżyciem na początku cyklu (oczywiście tylko jednego
          cyklu, w celach poznawczych), bo obecność nasienia zaciemnia obraz
          śluzu.

          Po zakończeniu miesiączki masz na ogół sucho, lub wilgotno, ale bez
          śluzu. Oczywiście obserwacja jest łatwiejsza, jeżeli początkowo jest
          sucho, ale na to nie masz wpływu.
          Po kilku dniach pojawia się śluz. W ciągu dnia można go nie zauważyć,
          bo spływa stopniowo. Z tym, że widać na wkładce jego ślad.
          Ale w nocy nie wypływa, bo pozycja leżąca uniemożliwia to. Za to jak
          rano wstaniesz do ubikacji, to spływa więcej na raz i może pojawić
          się "glut" na papierze toaletowym.

          U niektórych dziewczyn śluz jest rzadki i wręcz wodnisty, ale to też
          jest ten śluz. U innych jak surowe białko jaja i taki najłatwiej
          zauważyć. Jak już będziesz wiedzieć, jaki masz typowy, to w każdym
          następnym cyklu będziesz wiedzieć, kiedy są dni płodne.

          Pomiar temperatury nie musi być zaczęty w pierwszym dniu cyklu, ale
          zwłaszcza w krótkich cyklach nie powinno się go zaczynać zbyt późno.
          Chodzi o określenie "szóstki przedwzrostowej", czyli przed wzrostem
          okołoowulacyjnym powinno być przynajmniej 6 dni z temperaturą niższą,
          niż ta w fazie lutealnej. Inna rzecz, że jest to ważniejsze dla osób
          odkładających, niż starających się, bo pozwala wyznaczyć początek
          fazy niepłodności poowulacyjnej.

          Dla starających najważniejsze są dni ze śluzem, bo właśnie wtedy
          trzeba się starać. Temperatura często wzrasta dopiero wtedy, jak już
          jest za późno na starania - pomiar temperatury pełni więc funkcję
          raczej kontrolną. No i pozwala określić długość fazy lutealnej, co
          jest bardzo ważne, bo zbyt krótka nie pozwala utrzymać ciąży na
          samym jej poczatku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka