Dodaj do ulubionych

pytanie o progesteron

01.09.09, 13:26
Witam!
Chciałabym się poradzic w pewnej sprawie. Endokrynolog zlecił mi badanie
krzywej progesteronu. Cały miesiąc/cykl co 4 dni badałam progesteron i cały
czas jest na poziomie 0,4, jest to norma, ale dla fazy folikularnej, czyli nie
mam owulacji? Dodam, że badania wszystkie inne hormonalne, cukrowe mam w
normie. Może jest ktoś taki jak ja?
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: pytanie o progesteron 01.09.09, 14:08
      Faktycznie po owulacji progesteron sie podnosi, powinien byc co
      najmniej powyzej 10. Jesli sie nie podniosl, to nie bylo owulacji.
      Ale progesteron tylko ja potwierdza, sam o niej nie decyduje. Brak
      owulacji wiaze sie widocznie z problemami z innymi hormonami.
      • lacitadelle Re: pytanie o progesteron 01.09.09, 14:47
        dokładnie, jeżeli progesteron nie wzrósł, owulacji nie było.

        Pytanie, czy wystąpiło już krwawienie? Może owulacja się przesunęła i będzie w
        późniejszym terminie. Poza tym jeden cykl bezowulacyjny o niczym nie świadczy.
        Za normę u zdrowej kobiety uznaje się do dwóch bezowulacyjnych w roku.

        Dodam może jeszcze, że taką samą informację uzyskałabyś mierząc temperaturę
        przebudzeniową zgodnie z zasadami NPR, co kosztowałoby Cię dużo mniej czasu,
        wysiłku i zapewne pieniędzy. Jeżeli chciałabyś spróbować, zapoznaj się z linkami
        na górze strony.
    • bystra_26 Re: pytanie o progesteron 01.09.09, 14:43
      Co to znaczy cały cykl? Bo normalne poziomy hormonów to się ma, gdy
      cykl jest dwufazowy, a nie od krwawienia do krwawienia, bo jako
      takie wcale nie muszą być prawdziwymi, poowulacyjnymi miesiączkami.

      Możliwe, że cykl wciąż trwa i owulacja dopiero będzie - wtedy po
      niej progesteron się podniesie. Cykl może trwać i 100 dni, nie ma co
      po 30 twierdzić, że był bezowulacyjny.
      • first-kantabile Re: pytanie o progesteron 01.09.09, 22:34
        Dziękuję za odpowiedzi.
        Po pierwsze mierzę regularnie poranną temperaturę i rzeczywiście nie mam skoku
        temperatury od 3 cykli. Za cykl uznaję czas od krwawienia miesiączkowego do
        następnego. Pomimo iż mam skąpe krwawienia śródcykliczne-których nie traktuję
        jako okres. Na moje wykresy endokrynolog, ani gin, nie spojrzeli-od razu kiedy
        powiedziałam, żę myślę że są bezowulacyjne-zanotowali to w karcie. Gin
        zlecił:prolaktynę,lh,fsh,hormony tarczycy, testosteron,estradiol,tsh-wszystko w
        idealnej normie. Dzień badań-4 dzień cyklu.
        Endokrynolog zlecił krzywą cukrową i insulinową w celu stwierdzenia
        insulinooporności.Pomimo normy dla pewności endokrynolog zapisał mi matformax-
        bo w normie jest, ale górnej:-) Obraz jajników-wielopolicyst. Bez objawów innych
        pco. Dodatkowo co te 4 dni badam progesteron. Czy polecacie mi zmianę
        specjalistów? Poradnia naprotechnologii wciąż serdecznie mnie zaprasza-może
        warto spróbowac?
        JA myślę że powinni mi zrobic laparoskopię, ale nie zmuszę gina do tego:-)
        • horpyna4 Re: pytanie o progesteron 02.09.09, 09:03
          Lepiej zmień specjalistów. Jeżeli nie interesują ich wykresy
          temperatury, to należy ich skreślić. Przecież to absolutnie
          podstawowe badanie, inaczej drepcze się po omacku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka