Dodaj do ulubionych

Dietę czas zacząć.

18.06.06, 22:48
Witam wszystkich, piszę tutaj przede wszystkim po to by się jakoś zmotywać do
przestrzegania diety...
Diety którą zacznę dopiero jutro. Jej głównym założeniem jest nieprzekraczanie
1500 kalorii + jakieś ćwiczenia fizyczne, by rozbudować tkanke mięśniową. Mam
nadzieje że w końcu mi się uda, i uzyskam w końcu swą wymarzoną sylwetkę.

Nie podaję swojej wagi, bo nie mam czym się zważyć - nie posiadam odpowiedniej
aparatury, ale przecież nie o to chodzi, ważne jest by efekty były
zauważalne... zresztą może kiedyś w końcu kupie wagę.
Obserwuj wątek
    • 0123ola jeść czy nie jeść - oto jest pytanie! 19.06.06, 22:49
      Witam!

      Szybko odpowiadami i znikam. Jeść!!!
      Sposób na pozbycie się szybko nadwagi to przedewszystkim systematyczność ale
      nie w odmawianiu sobie przyjemności jedzenia, tylko w przyjmowaniu kapsułek o
      nazwie Yothful Island.zaczęłam je brać w okolicach lutego. Już zakończyłam
      kurację. Są naprawdę rewelacyjne. Można jeść wszystko ( ale nie obżerać się ) i
      się chudnie. Trzeba tylko pamiętać o systematycznym przyjmowaniu tabletek.
      Schudłam 10 kilo, tyle, ile chciałam a nadal mam idealną figurę i nie mam
      napadów wilczego głodu po trzech dniach głodówki jak wcześniej. Innym słowy
      znalazłam złoty środek. Tabletki są ziołowe. Prawdopodobnie do kupienia w
      sklepie zielarskim. Ja odkryłam je na Allegro. Polecam.
      • kirffe Dzień 1wszy 19.06.06, 23:37
        Kalorii nieco ponad 1300, ruch - 2 x bieg za autobusem, czyli w sumie nic
        Waga - nieznana (prawdopodobnie 63 lub 64 (dane z marca).
        Cel : 57 kg.

        Dziękuję za odpowiedż, ale w cuda nie wierzę, wolę już liczyc kalorie i ćwiczyć,
        więc nie zakiesam spódnicy i nie biegnę z wywieszonym jęzorem do apteki (tym
        bardziej na alegro).
        A ponadto, by była jasność: nie głoduje.
        • 0123ola racja 21.06.06, 05:21
          Grunt to plan i bycie konsekwentnym. Gratuluję samozaparcie i życzę sukcesów.
          Pozdrawiam.
    • kirffe Dzień drugi 21.06.06, 10:47
      Kalorie: około 1900, czyli nie tak jak miało być... Trudno
      Ruch: ćwiczeń brak, ale umyte trzy okna (duże) + gruntowne porządki, więc
      zakładam że spaliłam nadmiar kalorii.

      Dziś będzie lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka