Gość: hogata Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.netia.com.pl 08.10.04, 15:20 Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Zanurzcie mnie w niego jakby różę w dzbanek po oczy, po czoło, po snop włosa jasnego, - niech mnie opłynie wkoło, niech się przeze mnie toczy jak woda całująca Oceanu Wielkiego. Niech zginie noc, poranek, blask księżyca czy słońca, lecz nich On we mnie wnika jak skrzypcowa muzyka - gdy do serca mi dotrze, będę tym, co najsłodsze, Nim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolores20 Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 10.10.04, 13:53 Do Marka Aurelego Dobranoc Marku lampę zgaś i zamknij ksiażkę Już nad głową wznosi się srebrne larum gwiazd to niebo mówi obcą mową to barbarzyński okrzyk trwogi którego nie zna twa łacina to lęk odwieczny ciemny lęk o kruchy ludzki ląd zaczyna bić I zwycięży Słyszysz szum to przypływ Zburzy twe litery żywiołow niewstrzymany nurt aż runą świata ściany cztery cóż nam - na wietrze drżeć i znów w popioły chuchać mącić eter gryźć palce szukać próżnych słów i wlec za sobą cień poległych więc lepiej Marku spokój zdejm i ponad ciemność podaj rękę niech drży gdy bije w zmysłów pięć jak w wątłą lirę ślepy wszechświat zdradzi nas wszechswiat astronomia rachunek gwiazd i mądrośc traw i twoja wielkośc zbyt ogromna i mój bezradny Marku płacz to tez Herbert, pozdrawiam wszystkich, którzy czytają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RED widać lubimy tylko wiersze ponure lub miłosne :P IP: 193.0.117.* 11.10.04, 08:43 a ja lubię ten Wisława Szymborska Psalm O, jakże są nieszczelne granice ludzkich państw! Ile to chmur nad nimi bezkarnie przepływa, ile piasków pustynnych przesypuje się z kraju do kraju, ile górskich kamyków stacza się w cudze włości w wyzywających podskokach! Czy muszę tu wymieniać ptaka za ptakiem jak leci, albo jak właśnie przysiada na opuszczonym szlabanie? Niechby to nawet był wróbel – a już ma ogon ościenny, choć dzióbek jeszcze tutejszy. W dodatku – ależ się wierci! Z nieprzeliczonych owadów poprzestanę na mrówce, która pomiędzy lewym a prawym butem strażnika na pytanie: skąd dokąd – nie poczuwa się do odpowiedzi. Och, zobaczyć dokładnie cały ten nieład naraz, na wszystkich kontynentach! Bo czy to nie liguster z przeciwnego brzegu przemyca poprzez rzekę stutysięczny listek? Bo kto, jeśli nie mątwa zuchwale długoramienna, narusza świętą strefę wód terytorialnych? Czy można w ogóle mówić o jakim takim porządku, jeżeli nawet gwiazd nie da się porozsuwać, żeby było wiadomo, która komu świeci? I jeszcze to naganne rozpościeranie się mgły! I pylenie się stepu na całej przestrzeni, jak gdyby nie był wcale w pół przecięty! I rozleganie się głosów na usłużnych falach powietrza: przywoływawczych pisków i znaczących bulgotów! Tylko co ludzkie potrafi być prawdziwie obce. Reszta to lasy mieszane, krecia robota i wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pekinska Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.crowley.pl 22.10.04, 11:13 Kochani ludożercy nie patrzcie wilkiem na człowieka który pyta o wolne miejsce w przedziale kolejowym zrozumcie inni ludzie też mają dwie nogi i siedzenie Kochani ludożercy poczekajcie chwilę nie depczcie słabszych nie zgrzytajcie zębami zrozumcie ludzi jest dużo będzie jeszcze więcej więc posuńcie się trochę ustąpcie Kochani ludożercy nie wykupujcie wszystkich świec sznurowadeł i makaronu Nie mówcie odwróceni tyłem: ja mnie mój moje mój żołądek mój włos mój odcisk moje spodnie moja żona moje dzieci moje zdanie Kochani ludożercy nie zjadajmy się Dobrze bo nie zmartwychwstaniemy Naprawdę Tadeusz Różewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RunDLL32 Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: 195.245.217.* 22.10.04, 12:46 Bursa - Pedagogika Z dziećmi trzeba surowo zamiast płaszcza łach ubierz łach zapnij łach szanuj łach ten łach to moja praca moje wyprute żyły ten łach moje stracone złudzenia moje niedoszłe posłannictwo moje złamane życie moja martwa perspektywa wszystko ten łach ubierz łach zapnij łach szanuj łach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubi Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: 82.160.68.* 22.10.04, 19:15 Moze ten... M. Hillar Małgorzata Hillar "Rozmowa oczu" Bezdomni z niespełnioną pieszczotą wśród obojętnych stolików i ludzi Biedniejsi o ławkę pod zielonym drzewem którą zabrał mróz Płonącymi oczami mówimy sobie rzeczy nieogarnięte słowem Nurzam się w mowie twych oczu jak trzmiel kosmaty we wrzosie Czuję jak pęcznieją wargi a spragnione palce rąk miłych szukają Jak bezwolnieje ciało i nie broni oczom twoim rozbierać sukien które dzielą Tulisz mnie nagą kasztanami źrenic Nie zasłaniaj oczu prosisz Lecz oczy moje rozpalone pieszczotą są jak płomienie Jeżeli ich nie zasłonię podpalą tych ludzi obojętnych Wtedy zobaczą że jestem naga i spojrzeniem pierś ustom twoim podaję jak jabłko ---------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anijm Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 20:44 Uwielbiam Sylvię Plath i Anne Sexton za całokształt, a do moich najbardziej ulubionych wierszy należą: "Poppies in October", "Electra on the Azalea Path", "The Rabbit Catcher", "Daddy" (Plath), "Those Times...", "Flee on Your Donkey", "The Double Image", "Her Kind" (Sexton). Inne tytuły, które zaliczam do swoich ulubionych, to na przykład: 1.Allen Ginsberg "A Supermarket in California"; 2.Walt Whitman "America"; 3.Robert Lowell "Memories of West Street and Lepke"; 4.Emily Dickinson - różne wiersze; 5.Ezra Pound - "In a Station of the Metro" (cieszę się, że już przytoczono ten tytuł na forum, bo to prawdziwa perła, pomimo niepozornych dwóch linijek długości); 6.Poemat T.S.Eliota - "The Waste Land" ("Ziemia Jałowa"). Długo by jeszcze wymieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gardiner Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.pomorzany.v.pl 23.10.04, 22:11 Z nagła gałęzi nie zginaj, nie łam ani nie szukaj za białą studnią białego jelenia. Nie za włócznią rzuć wzrokiem, nie zaklinaj urokiem dawnych czarów. Niech sen je ocienia. “Nie głęboko, lecz bez drżenia zanurz wiadro do strumienia”. Eliot Odpowiedz Link Zgłoś
maira Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? 24.10.04, 10:24 "Pan cogito rozmyśla o cierpieniu" Wszystkie próby oddalenia tak zwanego kielicha goryczy- przez refleksję opętańczą akcję na rzecz bezdomnych kotów głęboki oddech religię- zawiodły należy zgodzić się pochylić łagodnie głowę nie załamywać rąk posługiwać się cierpieniem w miarę łagodnie jak protezą bez fałszywego wstydu ale także bez niepotrzebnej pychy nie wywijać kikutem nad głowami innych nie stukać białą laską w okna sytych pić wyciąg gorzkich ziół ale nie do dna zostawić przezornie parę łyków na przyszłość przyjąć ale równocześnie wyodrębnić w sobie i jeśli to możliwe stworzyć z materii cierpienia rzecz albo osobę grać z nim oczywiście grać bawić się z nim bardzo ostrożnie jak z chorym dzieckiem wymuszając w końcu głupimi sztuczkami nikły uśmiech Odpowiedz Link Zgłoś
fabregas Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? 23.10.04, 23:24 Kobieta w czerwonym płaszczu Są pytania bez odpowiedzi. Czujesz je w dłoni jak znajomy ciężar, okrągłe kamyki, które wyciągasz z kieszeni, nieugięte i chłodne. Wędrujesz palcami po ich powierzchni, aż w końcu gubisz się w tym braille'u trwałego świata. To samo gdy spojrzysz przez okno: żółte liście, coraz bardziej zimowe światło. Przejeżdża ciężarówka z wysoką stertą pociętego drewna. Kobieta w czerwonym włóczkowym płaszczu widzi, że patrzysz i szybko odwraca wzrok. Łatwo ulec fascynacji śmiercią Łatwo ulec fascynacji śmiercią. Udajemy, że się szykujemy, przymierzamy zbyt duże szpilki, naszyjniki z pereł, wonną odległość odmiennego życia. Ale mamy nadzieję, że tak naprawdę, to nie idziemy na tę kolację: ręce - powiadamy - mamy zbyt małe i niezgrabne, żeby właściwie wznosić kieliszki o długich nóżkach. Odpowiedz Link Zgłoś
dama_kameliowa Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? 24.10.04, 12:22 Nie bój się nocy -ona zamyka drzewa lecące i ptasie tony w niedostrzegalnych, mrocznych muzykach, w przestrzeni kute - złote demony, które fosforem sypiąc wśród blasku wznoszą się białe, modre, różowe, wznoszą sie w lejach żółtego piasku w chmurach rzeźbione unoszą głowy.(...) K.K. Baczyński Dwunastu braci wierząc w sny, zbadało mur od marzeń strony, A poza murem płakał głos, dziewczęcy głos zaprzepaszczony.(...) B.Leśmian Czułość bywa - jak pełny wojen krzyk; I jak szemrzących źródeł prąd, I jako wtór pogrzebny... I jak plecionka długa z włosów blond, Na której wdowiec nosić zwykł Zegarek srebrny C.K.Norwid Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie, Patrzysz w okno i smutek masz w oku...(...) Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Odpowiedz Link Zgłoś
filmmix Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? 24.10.04, 13:40 a ja szukam wiersza Salingera (chyba?) kołacze mi się w glowie - króciutki, coś o ustatkowaniu się i o tym, że chwila może nam zabrać wszystko? Ktoś zna, pomoże i tutaj go umieści albo da linka? Odpowiedz Link Zgłoś
sobylminee Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? 24.10.04, 14:25 Rafał Wojaczek - "Koniec Świata" To mogło być we wtorek albo w piątek Niewykluczone też że w poniedziałek lub w środę A również dobrze w czwartek sobotę czy niedzielę W styczniu lecz także w lipcu zgódźmy się Że to przecież nie jest takie ważne W roku tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym Zdaje się - którymś rano lub o zmierzchu W samo południe albo o północy W pogodę słoneczną może w deszcz może w czas zamieci Na własnym pasku powiesił się Na czymś stosownym czy nie na rurze od bojlera Dwudziestoiluśtamletni skończony alkoholik Rafał Wojaczek syn Edwarda i Elżbiety z domu Sobeckiej i Halina Poświatowska - "Świat jest ładny" to bezsilność uszminkowała świat do fotografii śnieg upudrowal kiełki konwalii i drzewa mają wygięte rzęsy prześwietlone okrągłym księżycem - świat jest taki ładny - na ulicy długi cień latarni wplątał się w deski płotu milczącego podłużnie w bramie - na przekór skrzypiącym krokom kwitną pocałunki słyszysz - dzwonią jak drzemiące główki konwalii - świat jest taki ładny - po drugiej stronie zamkniętych okien //był jeszcze jeden wojaczka, ale nie moge sobie przypomniec ani tytulu ani tresci, zgubilam go i ciagle zpaominam znow pouszkac. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2l Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 14:35 W.H. Auden PRZYPOWIEŚĆ (Z cyklu "Shorts") Zegarek mógłby w okamgnieniu Całkiem zapomnieć o moim istnieniu, Gdybym mu sam nie odświeżał pamięci Tym, że go czasem zapomnę nakręcić. (przekład Barańczaka) O przemijaniu - a niesentymentalne, przeciwnie... Odpowiedz Link Zgłoś
thunderbyrd "jeżeli o mnie chodzi to ja już skończyłem...":) 24.10.04, 15:27 a jak pani? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anette Re: Jaki jest Twój ulubiony wiersz? IP: *.anteny.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 18:52 Tak w ogóle mój ulubiony poeta to K.K.Baczyński, a poetka: M.Pawlikowska- Jasnorzewska, a wiersze: Niebo złote ci otworzę, w którym ciszy biała nić jak ogromny dźwięków orzech, który pęknie, aby żyć zielonymi listeczkami, śpiewem jezior, zmierzchu graniem, aż ukaże jądro mleczne ptasi świt. Ziemię twardą ci przemienię w mleczów miękkich płynny lot, wyprowadzę z rzeczy cienie, które prężą się jak kot, futrem iskrząc zwiną wszystko w barwy burz, w serduszka listków, w deszczów siwy splot. I powietrza drżące strugi jak z anielskiej strzechy dym zmienię ci w aleje długie, w brzóz przejrzystych śpiewny płyn, aż zagrają jak wiolonczel żal - różowe światła pnącze, pszczelich skrzydeł hymn. Jeno wyjmij mi z tych oczu szkło bolesne - obraz dni, które czaszki białe toczy przez płonące łąki krwi. Jeno odmień czas kaleki, zakryj groby płaszczem rzeki, zetrzyj z włosów pył bitewny, tych lat gniewnych czarny pył. (k.K.Baczyński) Miłość Nie widziałam cię już od miesiąca.I nic. Jestem może bledsza,trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,lecz widać można żyć bez powietrza! (M.Pawlikowska-Jasnorzewska) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorick "Deszcze" K. K. Baczyńskiego IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 10:18 --- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorick Re: "Deszcze" K. K. Baczyńskiego IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 10:20 Deszcze Deszcz jak siwe łodygi, szary szum, a u okien smutek i konanie. Taki deszcz kocham, taki szelest strun, deszcz - życiu zmiłowanie. Dalekie pociągi jeszcze jadą dalej bez ciebie. Cóż? Bez ciebie. Cóż? w ogrody wód, w jeziora żalu, w liście, w aleje szklanych róż. I czekasz jeszcze? Jeszcze czekasz? Deszcz jest jak litość - wszystko zetrze: i krew z bojowisk, i człowieka, i skamieniałe z trwóg powietrze. A ty u okien jeszcze marzysz, nagrobku smutny. Czasu napis spływa po mrocznej, głuchej twarzy, może to deszczem, może łzami. I to, że miłość, a nie taka, i to, że nie dość cios bolesny, a tylko ciemny jak krzyk ptaka, i to, że płacz, a tak cielesny. I to, że winy niepowrotne, a jedna drugą coraz woła, i to, jakbyś u wrót kościoła widzenie miał jak sen samotne. I stojąc tak w szeleście szklanym, czuję, jak ląd odpływa w poszum. Odejdą wszyscy ukochani, po jednym wszyscy - krzyże niosąc, a jeszcze innych deszcz oddali, a jeszcze inni w mroku zginą, staną za szkłem, co jak ze stali, i nie doznani miną, miną. I przejdą deszcze, zetną deszcze, jak kosy ciche i bolesne, i cień pokryje, cień omyje. A tak kochając, walcząc, prosząc stanę u źródeł - studni ciemnych, w groźnym milczeniu ręce wznosząc, jak pies pod pustym biczem głosu. Nie pokochany, nie zabity, nie napełniony, niedorzeczny, poczuję deszcz czy płacz serdeczny, że wszystko Bogu nadaremno. Zostanę sam. Ja sam i ciemność. I tylko krople, deszcze, deszcze coraz to cichsze, bezbolesne. Krzysztof Kamil Baczyński ukończone 21 II 43r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleo Halina Poświatowska IP: 212.160.130.* 26.10.04, 14:30 ... w całości a szczególnie: powlokłam lakierem paznokcie i moja palce błyszczą panie mój bądź miłościw moim myślom obrysowałam ciemną kredką powieki i niebo gwiaździste odbija się w mym spojrzeniu panie mój bądź miłościw memu pragnieniu przywitałam cię pocałunkiem najprościej panie mój bądź miłościw mojej miłości Odpowiedz Link Zgłoś