Gość: bugia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.04, 22:09
Co z nowości kupujecie,tak od ręki?
Czy nigdy nie spotyka was zwód?
Ile nowości w miesiąu kupujecie?
Czym sie kierujecie, czy tylko nazwiskiem (ulubinego) autora?
Mnie po "sadze o wiedźminie" "Narrenturm" rozczarowało
Irvinga " czwartą rękę" kupiłam natychmiast i to było to, na co czekałam :-)
Czutuję "świeżych" Noblistów: Coetzee, Kertesz- odczucia różne.
W tym miesiącu z nowości kupiłam Pilcha "Narty..."- kończę właśnie i
ubawiłam się doskonale.
Mam na koniec msiąca przygotowane zamówienie ( do hurtowni, bo taniej) na "
Historię o Nikiforze" (nagła potrzeba) i jeszcze rozważam- Kapuściński
albo "nowy" Kuczok.