Gość: nocka Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.eltronik.net.pl 03.06.05, 19:24 A u nas ciągle aktualne:Kończ Waść,wstydu oszczędź.Bo Jędruś był człowiekiem honoru,chociaż trochę zbłąkanym i dlatego: Jędruś,ran Twoich nie godnam całować,powiedziała Oleńka Bilewiczówna.Pozdrawiam miłosników Jędrusia Kmicica,gdzież tamta szlachta,gdzież tamci mężczyźni honoru a białogłowy cnotliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.iapt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:55 "Szczęście każdy nosi w sobie". B.Prus "Lalka" Odpowiedz Link Zgłoś
tbnh Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 03.06.05, 22:31 hm.. wątek iście tłusty, ale pozwole sobie cytat, ktory jest jedyna pozostaloscia po ksiazce, ktorej poza tym kopletnie nie pamietam: "Wprawdzie nie mam kawy, filiżanek i pieniędzy, ale od czego jest nadrealizm, matafizyka, poetyka snów.. dwie kawy prosze" Różewicz, Kartoteka i moze jeszcze gorzki i piekny.. bo prawdziwy.. "Próbuje mnie kupić za skradziony naszyjnik? Nie mogłam powstrzymać się od śmiechu(...) A przecież wystarczał sam jego zapach, głos, niebieskie oczy, teraz roziskrzone pod srebrnymi powiekami, ten uśmiech przestępcy." J. Fitch. Odpowiedz Link Zgłoś
bertland Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 04.06.05, 20:26 Każdy człowiek prędzej czy później wymyśla sobie historię, którą uważa za swoje życie. Max Frisch "Powiedzmy, Gantenbein..." Małżeństwo należy traktować jako zadanie moralne, nie jako przyjemność. Max Frisch "Stiller" Każde życie ludzkie i każde ludzkie dzieło zawiera ukrytą w sobie nie dokonaną resztę. Herman Broch "Śmierć Wergilego" Szczęście podobne jest do koksu - otrzymuje się je w formie produktu ubocznego podczas wytwarzania innego fabrykatu. Aldous Huxley "Kontrapunkt" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mizinke Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 21:18 Małżeństwo należy traktować jako zadanie moralne, nie jako przyjemność. > Max Frisch "Stiller" Boskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tymonom Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 23:33 Jeszcze jednen z Dumasa "Kochanke, drogi Hrabio mozna wymienic,a zony psiakrew nie ! Zona to mebel na cale zycie, czy tego chcesz czy nie..." Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 04.06.05, 21:11 "Drań! Nie istnieje!" - słowa Hamma (czy Clova...?) w "Końcówce" Becketta na temat Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 04.06.05, 21:38 A moje to klasyczne: "pomyślę o tym jutro" i "mimo wszyststko jutro też jest dzień". Oprócz tego wskazane wyżej fragmenty z Carson McCullers ("Serce to samotny myśliwy", i z "Mistrza i Małgorzaty". Odpowiedz Link Zgłoś
obces Zakończenie "Dobrego" W. Łysiaka 05.06.05, 10:21 "Karśnicki spojrzał mi w dziób, a mnie z oczu zaczęły płynąć ślozy. I nie powiedział mi nic, ty zdrajco, ty szpiclu, ty śmieciu, ty mendo ludzka, nie zapytał jak długo to robiłem i dlaczego to zrobiłem, dlaczego podziękowałem mu w ten sposób za tyle serca i tyle dobroci, nie splunął mi pod skok i nie zmrużył oczu w gniewie, tylko się uśmiechnął, pierwszy raz - nigdy dotąd nie widziałem jego uśmiechu. Potem się odwrócił i skoczył przez uchylone okno, a gdy już minęła ta wieczność, którą byłem sparaliżowany, ta sama, która jego uczyniła wolnym - z dołu rozległ się grzmot uderzenia o ziemię. I zatrzasnęły się moje drzwi do raju." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmos_kosmos Re: Zakończenie "Dobrego" W. Łysiaka IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 05.07.05, 00:26 Godna polecenia jest tez strona wcześniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiecienka1 Kundera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 16:20 "Tomasz powiedział sobie: kochać się z kobietą i spać z nią to dwie namiętności nie tylko różne, ale prawie przeciwstawne. Miłość nie wyraża się w pragnieniu spółkowania (to pragnienie dotyczy przecież niezliczonej ilości kobiet), ale w pragnieniu wspólnego snu (to pragnienie dotyczy tylko jednej jedynej kobiety)." Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu. Boziu, spać po tym nie mogłam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aurela Re: Kundera IP: *.lodz.mm.pl 05.06.05, 22:07 Nie czytałam tej ksiązki ale dzięki Tobie pewnie ją przeczytam,masz rację ten fragment chwyta za serce.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ossa Re: Kundera IP: *.pl 29.06.05, 14:55 Fragment długi, ale ach, czy można mówić o takich rzeczach nie roniąc łez?! "Chciałbym tu poważnie przestrzec czytelników przed wielkim niebezpieczeństwem, jakie grozi, gdy ktoś z przyjaciół żeni się lub staje się nadwornym wynalazcą. Jednego dnia jest się samowolną kompanią wagabundów, którzy ruszają w drogę, kiedy eobi się nudno, mogą robić, co tylko chcą, świat stoi przed nimi otworem - aż raptem obojętnieją na to wszystko, przestaje ich to obchodzić. Chcą, żeby im było ciepło. Boją się deszczu. Zaczynają zbierać duże rzeczy, które nie mieszczą się w wędrownym tobołku. Mówią tylko o małych rzeczach. Nie lubią nagle decydować się na coś, a potem robić odwrotnie. Przedtem rozwijali żagle - teraz strugają półeczki na porcelanę. Ach, czy można mówić o takich rzeczach nie roniąc łez! Najgorsze ze wzystkiego było to, że zarażałem się od nich i im więcej przyjemności sprawiało mi siedzenie z nimi przy piecu, tym trudniej było mi czuć się wolnym i odważnym jak orzeł morski. Rozumiecie mnie, drodzy czytelnicy? Zamknięty w środku, pozostawałem jednocześnie na zewnątrz, aż w końcu nie byłem już w ogóle niczym i tylko sztormy szalały i padał deszcz." Odpowiedz Link Zgłoś
olii11 Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 16:40 Chętnie dołącze się do dyskusji, bo mam trzy zeszyty zapisane ulubionymi fragmentam, oto jeden z nich :"Tęsknota związana jest z niewiedzą- nie wiemy, co się dzieje z naszym utraconym światem" "Niewiedza"M.Kundera Bezsensu jest robienie zagadek- z jakiej książki pochodzi cytowany fragment, bo nikt nie przeczytał i nie przeczyta wszystkiego. Ja lubię te fragmenty dotyczące rzeczy, o nich jest książka "Rzeczy" Pereca, która jest moim całym,jednym ulubionym fragmentem-całością.Kto lubi podobne "rzeczy", prosze o kontakt, mogę powymieniać się cytatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilczyca Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.icpnet.pl 05.06.05, 16:55 "Masz rację, wilku stepowy, po stokroć masz rację, a przecież musisz zginąć. Jesteś dla tego prostego, wygodnego dzisiejszego świata, zadowalającego się byle czym, za bardzo wymagający i za głodny, on cię wypluwa, masz dla niego o jeden wymiar za dużo. Kto chce dziś żyć zadowolony ze swego życia, temu nie wolno być takim człowiekiem jak ty i ja. Kto zamiast brzdąkania żąda muzyki, zamiast zadowolenia - radości, zamiast pieniędzy - duszy, zamiast taśmowej produkcji - prawdziwej roboty, a zamiast flirtu - prawdziwej namiętności, dla takiego ten piękny świat nie jest ojczyzną... " "Wilk stepowy"" H.Hesse Odpowiedz Link Zgłoś
jomswiking Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 17:34 Jestem wielbicielem tworczosci Terryego Pratchetta, ktory jest przede wszystkim autorem humorystycznego fantasy. Jednakze w jego ksiazkach znajdzie sie mnostwo prawdy o ludziach i naszym swiecie pokazanej przy pomocy krzywego zwierciadla. Ale w jednej z ksiazek z serii 'Swiat Dysku', dokladnie nie pamietam w ktorym z tomow, ale chyba w 'Muzyka duszy' jest zdanie, ktore mnie zatrzymalo na pare godzin[!]. Zeby kazdy zrozumial jego sens po krotce opisze sytuacje: Smierc siedzi sobie na swoim rumaku i patrzy jak z urwiska spada dylizans. Smierc ma wladze nad czasem i przyczynowoscia, ale nie robi nic, bo wie, ze gdyby cokolwiek zrobil, zachwial by osnowa wszechswiata. Wiec siedzi i patrzy... Patrzy na to, jak ginie czlowiek. Smierc jest jedynym swiadkiem tego wydarzenia. I tu pojawia sie zdanie: 'Czasami jedyne co mozna dla kogos zrobic to byc tam.' Po prostu genialne w swojej glebi... [Heh... Wlasnie teraz, gdy je napisalem wlosy mi sie zjezyly :)] Inne zdanie, ktore moze nie ma juz takiej glebi, ale tez ma niesamowity sens: 'Patrycjusz zawsze twierdzil, ze Ankh-Morpork to miasto miliona dusz i kilka razy tylu mieszkancow.' :))) MIR! Odpowiedz Link Zgłoś
bluestone Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 18:46 "A im bardziej Prosiaczek szukał Puchatka, tym bardziej go tam nie było." z pamięci. wiadomo skad. Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz oj jak mozna tak zje.. 03.04.06, 22:03 powinno być: Im bardzije puchatek tam zaglądał, tym bardziej prosiaczka tam nie był Odpowiedz Link Zgłoś
beatanu Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 18:57 -Ach, Misiu - mówił tygrysek - czy życie nie jest niesamowicie piękne, powiedz! - Tak - odpowiadał Miś - jest naprawdę niesamowite i piękne. I, do licha, właściwie obaj mieli rację. Janosch, "Poczta dla Tygryska." Odpowiedz Link Zgłoś
bluestone Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 19:22 Niech pan nigdy nie kocha nic dzikiego, panie Bell- doradzila mu Holly.- To byl duzy blad doktorka. Zawsze przywloczyl do domu jakies dzikie stworzenia. Jastrzebia z uszkodzonym skrzydlem. Raz calkiem wyrosnietego rysia ze zlamana noga. A nie wolno oddawac serca dzikiemu stworzeniu. Im bardziej je kochasz, tym ono staje sie mocniejsze. Az wreszcie jest dosc silne, zeby uciec do lasu. Albo pofrunac na drzewo. Potem na wyzsze drzewo. A potem w niebo. I tak pan skonczy, panie Bell. Jezeli pan sobie pozwoli kochac dzikie stworzenie. Skonczy pan na patrzeniu w niebo." Capote "sniadanie u Tiffany'ego" Odpowiedz Link Zgłoś
bertland Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 21:08 Miłość polega prawie wyłącznie na rozmowie. Jest tylko jedna rzecz niewyczerpana u człowieka, który kocha: dobroć, wdzięk i delikatność. Wszystko odczuć, odgadnąć, uprzedzić; umieć zrobić wymówkę, nie urażając tkliwości; pozbawić podarunek wszelkiej pychy; zdwoić wartość uczynku przez miłą i wykwintną formę; ukryć pochlebstwo w postępowaniu, nie w słowach; starać się wszystko uzyskać z dobrej woli, nie zaś wydzierać gwałtem; dotykać bez szorstkości, umieć wlać pieszczotę w każde spojrzenie, nawet w dźwięk głosu; nigdy nie wprawiać w zakłopotanie; bawić się nie rażąc smaku; głaskać pieszczotą serce, mówić do duszy... Oto wszystko, czego pragną kobiety; oddałyby rozkosze wszystkich nocy Messaliny za to, aby być z człowiekiem umiejącym je karmić tymi pieszczotami duszy, których są tak łakome, a które nie kosztują mężczyznę nic prócz odrobiny starania. Honore de Balzac "Fizjologia małżeństwa" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remedios Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.lodz.mm.pl 05.06.05, 21:37 "Każda rzecz nocą nabiera barw.Nic nie wydaje się trudne,wszystko możliwe,a to czego nie możemy osiągnąc,wypełnia się snami.Śnimy,bo nie możemy wytrzmać prawdy" "Prawdą też można sie oszukiwać,to jeszcze bardziej niebezpieczny sen" To własnie te zdania najbardziej utkwiły mi w pamięci ,tyle w nich prawdy.To fragmęty z "Łuku Triumfalnego" Odpowiedz Link Zgłoś
agmusz Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 22:04 Świetne. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tymonom Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 23:26 "swieta konfuzja, swieta zasadniczka, swiete oburzenie..." to z Zafona i dodatkowo "kimze w koncu jestes ? Jam jest czescia tej sily ktora wiecznie zla pragnac, wiecznie czyni dobro..." a to z Goethego Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
hrabalek Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 05.06.05, 23:34 "Najlepsze , co może się przydarzyć rogalikowi, to posmarowanie masłem" Pablo Tusset "Najlepsze, co może się przydarzyć rogalikowi" (...i..jaka ładna okładka) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_emi do hrabalka 07.06.05, 16:21 hrabalku, a ten cytat, który masz w stopce to skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
hrabalek Re: do hrabalka 07.06.05, 19:38 ma_emi napisała: > hrabalku, a ten cytat, który masz w stopce to skąd? ..a to Pan J.Przybora i przepiękny "List do jedzącej Eurydyki", bajkowo zaśpiewany prze Michała Bajora a i Grzegorz Turnau -chyba też... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=15125618&a=16304392 w wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=15125618&a=15125618 Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_lis Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 06.06.05, 00:25 hmmm.. odkąd pamiętam to brzmi ono tak: "Ale glupi ci Rzymianie..." i jest okraszone wymownym pukaniem sie w glowe Obeliksa... hehe... w niektorych odcinkach Rzymianie zostali zastępowani kontekstowo trafniejszymi autochtonami np. Belgami, Hiszpanami... Odpowiedz Link Zgłoś
nienietoperz Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 06.06.05, 12:27 Jeden z ulubionych: `Osiem plus osiem rowna sie szesnascie plus ten, ktory dodaje.' Pozdrowienia, nntpz Odpowiedz Link Zgłoś
sunkmanitu Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 07.06.05, 18:05 Dla mnie "Obcy w obcym kraju" jest jedną wielką sentencją:). Ale skoro muszę to: (...)"Mike musi zapoznać się z ludzkimi obyczajami. Musi zdejmować buty w Meczecie, zakładać kapelusz w synagodze, skrywać swą nagość, gdy wymaga tego tabu, bo w przeciwnym razie szamani spalą go żywcem za szerzenie zgorszenia. Dziecko, zaklinam cię na nieprzeliczone manifestacje Arymana: nie odmóżdż go. Zatroszcz się, żeby miał do tego zdrowe, cyniczne podejście(...)." U mnie na stronie 155:). Oraz rewelacyjny Pratchet: "-Czego tu się można bać? - Nas - odparła z dumą Babcia Weatherwax". :))))) Uwielbiam go. Odpowiedz Link Zgłoś
aliceliddell Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 07.06.05, 18:36 "as hagrid had said, what would come, would come, and he would have to meet it, when it did...", akurat ostatnie zdanie "Harry Potter and the Goblet of Fire" przypomniało mi się:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magic Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: 217.153.211.* 20.06.05, 10:45 A mi się to podoba: "Boże, dziekuję Ci za to wszystko. Za to całe piękno i dobro, które dostaję od Ciebie. Za te góry i za to niebo, i za te moje dzieci, i za przyjaciół...a nieprzyjaciołom daj, proszę, jeszcze więcej dobrego, żeby mieli się czym zająć i odczepili ode mnie..." :) Odpowiedz Link Zgłoś
fames Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 20.06.05, 23:56 ...pragnąłem teraz tylko jednego:posiąść ją tym wszystkim,co miałem,i wszystkim,do czego byłem zdolny,a jedynym co dotykało mnie boleśnie i przebijało płytką,głuchą udrękę straty,była niemożność posiadania jej bardziej i pełniej,niż pozwala na to natura.Najchętniej okryłbym ją całą swoim ciałem jak kocem,chciałem mieć tysiąc rąk i ust,być jej idealną wklęsłą formą,żeby czuć ją wszędzie,przywrzeć ciałem do ciała,bez żadnych odstępów,a mimo to odczuwać jeszcze pierwotny ból,że może być tylko skóra przy skórze,a nie krew we krwi i nie stopnienie się w jedno zamiast bliskości ciał. E.M.Remarque "Noc w Lizbonie" Odpowiedz Link Zgłoś
abra.cadabra Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 21.06.05, 13:56 "Wszedłszy tam, Wasilij Stiepanowicz przede wszystkim upuścił teczkę, a wszystkie myśli w jego głowie stanęły dęba. Trzeba przyznać, że powodów było dosyć. Za ogromnym biurkiem, na którym stał masywny kałamarz, siedział pusty garnitur i nie umoczonym w atramencie piórem wodził po papierze. Garnitur był w krawacie, z kieszonki sterczało mu wieczne pióro, ale ponad kołnierzykiem nie było ani szyi, ani głowy, z mankietów nie wychylały się dłonie. Ubranie pogrążone było w pracy i w ogóle nie zauważało panującego wokół zamętu. Słysząc, że ktoś wszedł, odchyliło się w fotelu..." "- Proszeńka, gdzie jesteś? - Kto tu dla pani jest "Proszeńka"? - jeszcze głębiej zapadając w fotel, wyniośle zasięgnął informacji garnitur. - Nie poznaje! Mnie nie poznaje! Coś takiego!... - załkała sekretarka. - Proszę nie szlochać w moim gabinecie! - gniewnie powiedział zapalczywy garnitur w prążki i rękawem przyciągnął do siebie kolejny plik papierów..." To oczywiście pochodzi spod pióra kompletnego "miszczunia" Bułhakowa (w każdym razie głowę facet na pewno miał na karku) :))) Pozdrawiam magicznie, abra.acdabra :) Odpowiedz Link Zgłoś
marikaprzybyl A. Kava & S. King 21.06.05, 22:36 Owszem, utkwiło mi kilka zdań z różnych książek, np. te kilka zdań z "W ułamku sekundy" o seryjnych mordercach: "Ważne jest by widzieć w nich nie niepocztalnych szaleńców, ale to, kim są naprawdę. A są wcielonym złem." Lub inne zdanie z tej samej książki: "Nie ma różnicy między dobrymi a złymi ludźmi - człowiek zły robi to, o czym dobry tylko myśli". Kolejne zdanie ze "Lśnienia": "To było tak straszne. Ale tak jak z okropnym filmem - boimy się niesamowicie, a mimo to patrzymy na to przez palce. Taka skrajna pokusa". Bardzo ciekawy temat, brawo dla autora :) Gorąco pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
primone Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 22.06.05, 19:20 "Co rano zakładał (...)i co wieczór (...) zdejmował" Niby nic, a jakie obrazowe... Niby jeden fragment, a ile mówi o człowieku... A w miejsce kropek można wstawić każdą rzecz : specjalnie usunełam rzeczy, które znajdowały się w oryginalnej wersji, ponieważ w książce opisywany był obraz człwowieka, jego przekrój zachowań, przyzwyczajeń na tle mentalności społeczeństwa, w którym funkcjonował. I dodam, że we fragmencie książki, który przytoczyłam nie chodziło wcale o rzecz materialną, którą można dotknąć, a fragment opisywał tylko sposób na funkcjonowanie w zyciu społeczeństwa tego człowieka, który zakładał i zdejmował. Książka ciekawa była, nie pamiętam tytułu, był taki jakiś... nietytularny, może dlatego nie zapamiętałam;). Odpowiedz Link Zgłoś
lola999 Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 23.06.05, 02:30 Nie moge powiedziec, ze jest to moj 'ulubiony' fragment, ale w pewnym sensie jest, no i wywarl na mnie wrazenie niesamowite i niezapomniane: Zwazywszy, ze gdzie tylko jest to technicznie mozliwe granice te byly i sa grodzone gestymi plotami drutu kolczastego(widzialem takie zapory na granicach z Polska, Chinami i Iranem) i ze drut ten z powodu fatalnego klimatu szybko niszczy sie, wiec trzeba go czesto wymieniac setkami, ba, tysiacami kilometrow, mozna przyjac, ze znaczna czesc radzieckiej metalurgii to przemysl wytwarzajacy drut kolczasty. Bo przeciez rzecz nie konczy sie na drutowaniu granic! Ilez tysiecy kilometrow drutu zuzyto na ogrodzenie archipelagu GULAG? Owych setek obozow, punktow etapowych i wiezien rozrzuconych na terytorium calego Imperium! Ilez nastepnych tysiecy kilometrow pochlonelo drutowanie poligonow artyleryjskich, czolgowych i atomowych? A drutowanie koszar? A wszelkich magazynow? Jezeli to wszystko pomnozyc przez lata istnienia wladzy sowieckiej, latwo bedzie odpowiedziec na pytanie, dlaczego w sklepach Smolenska czy Omska nie mozna kupic ani motyki, ani mlotka, nie mowiac juz o nozu czy lyzeczce: na wytworzenie tych rzeczy nie bylo surowca........ R. Kapuscinski, Iperium Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mortal engine Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.4web.pl 23.06.05, 16:44 Odtąd nikt już nie próbował najechać Kryonii, bo zabrakło głupców w całym Kosmosie, chociaż niektórzy mówią, że ich jeszcze sporo, a tylko drogi nie znają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inaa Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment IP: *.hist.uj.edu.pl 30.06.05, 18:10 opis przemiany Greebo w człowieka z Wyprawy Czarownic... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinka_k10 Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 01.07.05, 11:45 "On nie znajduje klucza i ona moze oddychac tym samym powietrzem co on" E. Canetti "Auto da fe" Odpowiedz Link Zgłoś
ponuras Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 01.07.05, 12:11 O wiele łatwiej stanąć wobec przytłaczającego splendoru wszechświata, jeśli jest on podzielony na małe kawałeczki Wszystko jest możliwe w przemyśle, gdzie podstawowy element dzieła nazywa się klapsem. Istniał tylko jeden powód by nie twierdzić, ze sierżant Colon jest bliski królestwa zwierząt. Taki, że królestwo zwierząt by wstało i odeszło jak najdalej. Sądząc po cyniźmie i zmęczeniu światem - będących odpowiednikiem datowania węglem dla ludzkiem osobowości miał jakies 7000 lat. to Pratchett oczywiście.. Kala Odpowiedz Link Zgłoś
ponuras Re: Wasze ulubione książkowe zdanie/fragment 01.07.05, 12:16 a teraz cos zupelnie z innej beczki: Miłość jest świętą szatą utkaną z płótna tak cienkiego, że trudno ją zobaczyć, a mimo to tak mocną, że nawet śmierć nie może jej rozedrzeć; szatą która nigdy się nie wystrzępi, która ogrzewa to co w przeciwnym razie było by nieznośnie zimnym światem, ale czasem miłość potrafi być również ciężka jak stalowa kolczuga. (D.Koontz "Fałszywa Pamięć" - swoją drogą kto by pomyslał w koncu to horror!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lily przeszywajace fragmenty[moje] IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.07.05, 12:52 mimo wszystko-niektore fragmenty wiele traca w oderwaniu od calosci.... "[...] był biedaczyną, nękanym przez niezaspokojone namiętności, glinianym dzbanem pośród naczyń z żelaza, ponurym, gdyż zagubionym, milczącym i wymykającym się, świadomym, iż nie ma nic do powiedzenia...[...]" o bibliotekarzu Malachiaszu, "Imię Róży" Umberto Eco "To milczące krzątanie się bez zwracania uwagi na K. wydało mu się o wiele cięższym wyrzutem niż zachowanie się owego pana. Po skończeniu roboty w stajni furman przeszedł na ukos przez podwórze powolnym, kołyszącym się krokiem, zamknął bramę, potem wrócił, wszystko to wykonując powoli i dokładnie , obserwując tylko własne ślady na śniegu, wreszcie zamknął się w stajni i pogasił wszędzie światło - bo i dla kogo miałoby świecić. Jedynie na górze błyszczała szparka w drewnianej galeryjce, zatrzymując błąkające się spojrzenie. K. wydało się, że przerwano z nim wszelką łączność i że jest teraz jakby wolniejszy, niż był kiedykolwiek, i może tu, na tym skądinąd zakazanym miejscu, czekać jak długo zechce. Zdawało mu się, że wywalczył sobie wolność, której nikt inny zdobyć by nie potrafił, i nikt nie ma prawa dotknąć go ani wyrzucić, a nawet przemówić do niego. Ale wydało mu się także - i to przekonanie było co najmniej równie silne - że nie ma nic bardziej bezsensownego i rozpaczliwego niż ta wolność, to czekanie i ta nietykalność" "Zamek" Kafka "Coś nieuchwytnego dzieli go od najbliższych, jakby był z innego świata, a nie stąpał po tej samej ziemi. Czasem zdradzi się ze swych urojonych podejrzeń, dziwnych myśli, chaosu lub pustki w głowie. Czasem zastanowi otoczenie zbyt częste wyłączenie się z toku rozmowy, zapatrzenie się w dal, dziwny wyraz twarzy, nie odpowiadający aktualnej psychologicznej sytuacji, przelotny grymas nienawiści, ekstazy, wybuch śmiechu, apatia, brak inicjatywy, unikanie towarzystwa, szukanie samotności, zaniedbywanie codziennych obowiązków [....]" "Szacunek. Nie można go traktować tylko jako chorego tj. człowieka, który zszedł ze zwykłej ludzkiej drogi. Trzeba spojrzeć na jego świat z podziwem i szacunkiem. Ten świat jest może dla nas dziwny, zaskakujący, czasem śmieszny, a jednak ma w sobie coś wielkiego, jest w nim zmaganie się człowieka z samym sobą i własnym otoczeniem, szukanie własnej drogi; jest to świat w którym przejawia się to, co najbardziej w człowieku ludzkie". "Schizofrenia" A . Kępiński " Poeta częstokroć zaniedbywał się umyślnie, zapominał o rzeczach, kajetach, książkach, żeby uzyskać przydomek roztargnionego, który mu niesłychanie przypadł do smaku. Bardzo często umyślnie zostawiał w domu kajet z zadaniami trygonometrycznymi, wypracowaniem z rosyjskim czy łacińskim albo greckim extemporale - byleby tylko ujawnić roztargnienie poetyckie. Wiersze pisał prawie bez przerwy i w sposób pioronujący. We wszystkich zaś utworach, jakiekolwiek dźwigały nazwy lub dewizy, za pomocą niezmiernej ilości rusycyzmów i przy współudziale sporej kolekcji błędów ortograficznych szczerze polskich, opłakiwał śmierć swoją, opiewał swój pogrzeb albo malował pejzaż posępny ze swym grobem w głębi i księżycem ukrytym za czarnymi chmurami. (...) Nie licząc rozpaczy z powodu własnej przedwczesnej śmierci, znajdował jeszcze poeta podnietę do pisania jakiejś elegii lub idylli w uczuciu miłości. Kto był przedmiotem tego namiętnego uczucia, niepodobna odgadnąć" "Syzyfowe prace" S. Żeromski "A co dotyczy pewności, nie było człowieka, ni będzie Co by ją posiadał o bogach lub innej jakiej bądź sprawie. A gdyby przypadkiem nawet najtrafjniej sądził, to nigdy Sam tego świadom nie będzie: bo złuda jest wszystkich udziałem." "Dwie dusze, ach! w mej piersi żywot wiodą, Wiecznie je żądza rozstania się dręczy Jedną złą rozkosz do świata urody Przykuwa skurczem zmysłowych obręczy, Druga się z prochu wciąż gwałtem wyrywa Ku przodków wzniosłych świętym, wiecznym niwom.." "Faust" Goethe "Nie życzę sobie, żeby mnie ktoś przekształcał. Szczególnie w taki sposób...I zwłaszcza dla mojego dobra." "Kolory sztandarów" Coen Forbi "Nie można słuchać grzechów innych ludzi - i uciekać od nich. Zdjęte z tamtych - pozostają na spowiadającym. Ciążą . Niepokoją. Odrywają od tego, co się wydaje najważniejsze" "Skądkolwiek Ona patrzyła, zawsze czuł, jakby Jej wzrok mijał go, szedł dalej, a równocześnie - pozostawał w nim. Wzrok - bez uśmiechu... Wzrok niepokojący swą zadumaną dalekosiężnością" "Kościół w Chochołowie" J. Dobraczyński "Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca" Mały Książę...... Odpowiedz Link Zgłoś