Dodaj do ulubionych

Ksiegarnia marzen.

IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.05, 23:43
Jak wygladalaby Wasza wymarzona idealna ksiegarnia?

Tu zdjecia z ksiegarni, ktora bardzo lubie i do ktorej czesto chodze:

www.audiobooks.at/images/abc2005/abc2005.bild6.jpg
www.above-horizon.de/temp/mayersche.jpg
Lubie ta ksiegarnie bo jest w niej kawiarnia, sa fotele i kanapy, na ktorych
mozna sobie usiasc i poczytac. Miedzy regalami sa tez pufy. Nie brakuje tez
biurek i stolikow. Jest kacik zabaw dla dzieci i organizowane sa godziny
czytania; pani z przejeciem czyta bajki dla dzieci. Mozna tez sobie usiasc na
fotelu i posluchac powiesci przez sluchawki. Do tego mozna tam dostac prase
roznego rodzaju, upomininki, slodycze i inne akcesoria. I zawsze sa super
przeceny! Pare dni temu kupilam wielki bogato ilustrowany album roznych
pieknych miejsc swiata za 10 euro, 500-stronicowy tom poezji Schillera za 5
euro i pare innych ksiazek w przedziale cenowym 3-10 euro.
Czekam kiedy w Pl beda tego typu ksiegarnie.
Obserwuj wątek
    • magdzik5 Re: Ksiegarnia marzen. 15.06.05, 14:16
      W Polsce jest Empik ale ceny ksiazek sa tam tragiczne! Zazdroszcze zakupow
      ksiazkowych za 5 euro!
    • Gość: Hubi Re: Ksiegarnia marzen. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:24
      W Warszawie coraz bardziej odpowiada mi "Traffic"...i stoliki i lampki, i kawa
      i ciasteczko (choc bardzo drogie - sic!!), i promocje, i dzial obcojezyczny
      (choc ksiazki jakby z odrzutow z brytyjskich ksiegarni: prawie nic z
      nowosci!)...i poczucie przestrzeni...i eventy (piekne polskie slowo)...

      Brakuje jednak komputerow, w ktorych klient sam moglby sobie towar sprawdziec,
      bo osoby w informacji chyba zadnego nazwiska autora prawidlowo wystukac nie
      potrafia...a moze to ja tak seplenie ? :)

      Wiadomo, idealnie nie jest, ale sie rozkreca...

      No i jest jeszcze "Czuly Barbarzynca"..
    • sto100 Re: Ksiegarnia marzen. 15.06.05, 21:45
      Gdzie ten Traffik? Czasami przyjeżdzam,szukam ciekawych miejsc,gdzie są
      księgarze a nie tylko sprzedawcy, lubię małe miejsca,w Toronto jest Hobbit,przy
      Szerokiej,można porozmawiać o książkach,szkoda,że nie ma miejsca na
      posiedzenie, malutka.
      • makusia_p Re: Ksiegarnia marzen - kameralna, z klimatem :) 15.06.05, 21:55
        Brzmi zachęcająco, ale przyznam, że i tak wolę miejsca kameralne, z klimatem, z
        tą domową atmosferą, kiedy czytelnik jest znany księgarzom z imienia i z
        preferencji literackich. Czuje się jak domownik księgarniany. Jest miejsce aby
        spocząc i odetchnąć, przycupnąć aby zasmakować lektury, porozmawiać o książkach
        i nie tylko... Zostać poczęstowanym herbatą i nie być anonimowym, nie
        traktowanym przedmiotowo... I nie przebywać tylko w miejscu w którym króluje
        nowoczesny design; szkło, metal, i nie czuje się "jak pachną emocje
        czytających" i jak oddychają same książki... ;-)
        pozdrawiam :)
    • anamag Re: Ksiegarnia marzen. 15.06.05, 22:36
      A gdzie jest miuniu ta Twoja księgarnia??? Własnie o czymś takim marze, żeby
      można było w spokoju usiąść i przejrzeć, podczytac książkę, żeby było gdzie
      usiąść... Niestety ja swojej księgarni marzeń jeszcze nie znalazłam, znacznie
      częściej korzystam z bibliotek lub buszuję znajomym po półkach ;-)
      • Gość: miumiu Re: Ksiegarnia marzen. IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.05, 23:28
        Klikam z Niemcowni ;) Ta do ktorej regularnie uczeszczam, to filia w Köln. Ale
        siec ksiegarni Mayersche (mayersche.de) znajdziesz tez w innych miastach, np
        Bochum czy Aachen, Dortmund. W moim miescie sa dwie filiale. Lubie tam jeden
        kacik w jednej z nich. Mianowicie wielkie wygodne kanapy i atrapa kominka,
        wydajaca dzwieki palonego drewna. Uwielbiam sciany pelne ksiazek i szklane
        wielkie szyby, przez ktore widac zatloczone ulice.
        Moj budzet studencki jest naprawde wyczerpany. Brakuje mi ciuchow na lato i
        przydaloby sie kupic pare innych rzeczy. A wydaje na ksiazki i nie umiem sie
        opanowac. Nadrabiam zaleglosci z dziecinstwa, kiedy do ksiazek mialam kiepski
        dostep. Teraz wrecz zachlysnelam sie ksiazkami i oby mnie ta namietnosc nigdy
        nie opuscila!
    • Gość: Opty Re: Ksiegarnia marzen. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 08:22
      A mnie się marzy , żeby książki miały na grzbiecie tytuł w jednym kierunku,
      tzn. kiedy stoją na półce nie trzeba kręcić głową w prawo i lewo odczytując
      tytuły. Taki "drobiazg" a zawsze irytuje.
      pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka