"Cedynia 972" Pawła Rochali

IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.04.03, 21:30
Ciekawe, czy to poprawne politycznie mówić Niemcom, że po 1000
lat zamgania sie z nimi Polaków granica praktycznie jest w tym
samym miejscu! Czy nie powinni o tym pomysleć, zanim znów zaczną
rządać zwrotu ziem zach i półn. naszego kraju, a jak wiść
gminna niesie od dawna się na to szykują, uruchomili specjalna
linię pozyczkową w bankach dla kupna (nielegalnego w?g ptrawa
polskiego) naszych ziem, także kredyty na łapówki do załatwienia
takich rzeczy. Utworzono specjalny instytut zbierający wszelkie
dokumenty bedące podstawą do rewindykacji własności, wszak Układ
Poczdamski juz wygasł. No i te ziomkostwa - to poważna siła
polityczna w Niemnczech. No cóż Niemcy znów nie zgadzają się z
wyrokami Pana Boga. Pytanie co tym razem to wywoła?! Czy
nową "Cedynię"?
    • Gość: wwkorab Zbychu, jest 2003 a nie 972, OK? A granice ustalil... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.03, 08:18
      ...nam Stalin, aby usunac Niemcy z Europy Srodkowej. Nie nasza
      to zasluga, nie nasze historyczne dokonanie. Popatrz uwaznie
      kolego, Królewiec, do którego mielibysmy pewne prawa, wziela
      Rosja, my natomiast dostalismy... Szczecin, który byl tak
      polski, jak Konigsberg rosyjski.Na wschodzie zafundowano nam
      prawa etniczne, na zachodzie "historyczne". A co do wyprzedazy;
      masz pretensje do Niemców czy do Polaków?! Skoro tak sie Niemców
      boimy, to czemu sprzedajemy?! Ale ksiazka o naszym zwyciestwie
      zapewne bedzie bestselerem, bo nic tak nie leczy kompleksów, jak
      wspominki slawnych dokonan!

      pozdrowienia


      Zbych napisal: Ciekawe, czy to poprawne politycznie mówić
      Niemcom, że po 1000
      > lat zamgania sie z nimi Polaków granica praktycznie jest w
      tym
      > samym miejscu! Czy nie powinni o tym pomysleć, zanim znów
      zaczną
      > rządać zwrotu ziem zach i półn. naszego kraju, a jak wiść
      > gminna niesie od dawna się na to szykują, uruchomili
      specjalna
      > linię pozyczkową w bankach dla kupna (nielegalnego w?g ptrawa
      > polskiego) naszych ziem, także kredyty na łapówki do
      załatwienia
      > takich rzeczy. Utworzono specjalny instytut zbierający
      wszelkie
      > dokumenty bedące podstawą do rewindykacji własności, wszak
      Układ
      > Poczdamski juz wygasł. No i te ziomkostwa - to poważna siła
      > polityczna w Niemnczech. No cóż Niemcy znów nie zgadzają się z
      > wyrokami Pana Boga. Pytanie co tym razem to wywoła?! Czy
      > nową "Cedynię"?
      • Gość: Rober Re: Zbychu, jest 2003 a nie 972, OK? A granice us IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 13.04.03, 09:05
        SAm chęć Niemców ni wystarczy drogi Zbyszku postanowienia o
        podziale Europy nie są wynikiem postępowania Polski lecz Niemiec
        są logiczą konsekwencją rozpoczęca wojny i jeżeli w ten sposób
        stawiasz sprawę to my od Niemiec możemy domagać się rekompesaty
        za zniszczenie kraju , utracone ziemie , to przez nich
        przesunięto cały naród ,następnym faktem jest to iż pomorze
        zachodnie do XVII w rządzene było przez książąt słowiańskich i
        tylko głupota szlachty polskiej nie pozwolił inkorporować go do
        korony /za pierwszych piastów byłow królestwie / Prusy to nie
        rdzenna ziemia Niemców ale PRusów Których oni wymordowali do
        nogi , pozostał rdzenna ludnośc mówiła w językach zbliżonych do
        polskiego /czasy Kazimierza Jagielończyka/ nie wspomne o tym iż
        zgodnie z umową z Hohencolernami prusy wchodzły w skład
        Królestwa i powinien był Zygmun Star włączyc je do Korony, Śląsk
        jak poozostałe ziemie w sposób ciągły i przez wiele stuleci
        zalewany był osadnikami z zachodu,przytłaczając rodzimą kultórę
        błędem jagielonów było nie kontynuawanie działń Kazimiezra
        Wielkiego. Pozaty Wrocław Głogów , Świdnica Żagań te wszystkie
        Ksiestawa rządzone były przez książąt z lini Piastów a nie
        zaprzeczysz to chyba czysto polska linia. Pocieszającym jest
        fakt iż w naszej części Europy granice wróciły mniej więcej do
        stanów z przed 1000 lat - a te staruszki niemieckie niech
        zakopią swoje toporeczki na śmietniku historii.
        • Gość: peter Re: Zbychu, jest 2003 a nie 972, OK? A granice us IP: 194.88.103.* 15.04.03, 12:57
          Co za bzdury.

          Piestowie slascy poczawszy od 13 wieku byli bardzo czesto
          niemieckojezyczni. Pomorze Zachodnie praktycznie nigdy polskie
          nie bylo i nic z Polska nie mialo wspolnego i we wszystkich
          probach podbicia, bronilo sie zarzarcie. Nie bylo zadnego
          wybyjania Prusow. Przejeli oni kulture i jezyk tak niemiecki jak
          i polski, znane sa przypadki karier Prusow w strukturach
          zakonnych, ktorzy przyjeli chrzest. Wiem, ze w Polsce sie o tym
          nie mowi a znajomosc historii Prus Wschodnich jest mierna nawet
          u ludzi tam teraz zyjacych, moze dlaetego za sa tam nowi i nic z
          ta ziemia ich nie laczy.
        • Gość: qocur moje trzy grosze IP: 212.244.249.* 17.04.03, 13:48
          Gość portalu: Rober napisał(a):

          [ciach]

          Widzę tu całą masę przerażających uproszczeń i przeinaczeń -
          niestety rodem z oficjalnego programu nauczania historii w
          naszych szkołach.

          Prusów nikt "do nogi" nie mordował. Przejęli niemiecki język w
          sposób podobny do tego, jak niektórzy Litwini i Rusini stali się
          Polakami. Oczywiście jeśli przypomnę, że np. Mickiewicz czy
          Wiśniowiecki to NIE SĄ "rdzennie polskie" nazwiska, to zostanę
          odsądzony od czci ;-)

          "Czysto polscy" Piastowie nie tylko śląscy, ale nawet ich
          przodkowie rządzący w Gnieźnie i Krakowie byli de facto
          Niemcami. Z niewielką domieszką "krwi" polskiej, czeskiej,
          ruskiej i węgierskiej.

          Jeśli "słowiańskość" Pomorza jest wystarczającym
          usprawiedliwieniem podbicia tego kraju przez Mieszka i jego
          następców, to dlaczego oburzamy się na carów moskiewskich,
          którzy podpierając się identyczną panslawistyczną ideologią
          podbili Ukrainę i Polskę?

          Ustalanie granic na podstawie "racji historycznych" może nas
          doprowadzić do wniosku, że całą Europę należy oddać Albańczykom,
          a wszystkich pozostałych wysiedlić do Kazachstanu ;-)
    • Gość: Qba W 2003 bezrobocie kolo 19% - ale nic to: Mieszko IP: *.sympatico.ca 13.04.03, 08:58
      w 972 to dopierom Szwabom pokazal...
    • Gość: wacek Gdzie ten wykup? IP: *.di.beeck / 172.20.6.* 16.04.03, 10:27
      Drogi Panie Zbychu,

      bylbym bardzo wdzieczny gdyby zechcial
      podac Pan konkretne informacje
      o mozliwosci zakupu ziemi w Polsce
      przy pomocy specjalnych kredytow
      udzielanych przez banki niemieckie.

      Podaje pan jako zrodlo "jak wiesc gminna niesie".
      Uwazam, ze jest to zrodlo malo wiarygodne.
      Tak sie sklada, ze mam rodzine w Niemczech
      i oni szulali mozliwosci zaiwestowania
      pieniedzy w nieruchomosc w Polsce i
      w zadnym z bankow czy innych instytucji,
      takze wsrod znajomych nie udalo im sie znalezc
      potwierdzenia, ze takie kredyty mialyby istniec.
      Wrecz przeciwnie - instytucje i banki
      twierdzily, ze takich specjalnych kredytow nie ma.

      Owszem banki niemiecki udzielaja kredytow
      hipotecznych na zwyklych warunkach, niezaleznie
      od tego gdzie jest nieruchomosc - wazne
      jest jak kredyt bedzie zabezpieczony.

      Mowi Pan, ze "Niemcy sie od dawna szykuja
      do wykupienia polskich ziem". I znowu chcialbym
      zapytac, ze zwyklej ciekawosci, na czym owo
      "szykowanie" konkretnie polega i dlaczego
      jeszcze tego nie zrobili. Niech pan wybierze
      sie na wycieczke do Niemiec, porozmawia z ludzmi,
      popatrzy czym sie interesuja i w co inwestuja
      pieniadze. Owszem, ci ktorzy maja pieniadze kupuja
      nieruchomosci np. na Majorce, z czego zreszta
      ciesza sie Hiszpanie, bo to dla nich wielki
      biznes turystyczny.

      Czy widzi Pan w Polsce wielkie checi "wykupywania"
      ziemi przez Polakow na Ukrainie czy Bialorusi.
      Otoz dla przecietnego Niemca Polska jest tym
      czym dla nas te wymienione panstwa: biedniejszym
      sasiadem z wieksza przestepczoscia, krajem
      niezbyt interesujacym.

      Czy wyobraza Pan sobie przeprowadzke na Ukraine,
      zycie wsrod Ukraincow, wizyty w razie potrzeby
      u Ukrainskich lekarzy czy w ukrainskich urzedach,
      dzieci chodzace do ukrainskich szkol?

      Przecietny Niemiec tez sobie tego nie wyobraza
      zeby mial sie przeprowadzac do Polski. Wiec po co
      mialby wydawac pieniadze na nieruchomosci w Polsce?
      Owszem, dla biznesu ale ti juz zysk dla Polski,
      bo oznaczajacy nowe miejsca pracy...
      • Gość: Jar Re: Gdzie ten kredyt? Pilne :-) IP: *.haan.de.varian.com 16.04.03, 12:05
        Gość portalu: wacek napisał(a):

        > Drogi Panie Zbychu,
        >
        > bylbym bardzo wdzieczny gdyby zechcial
        > podac Pan konkretne informacje
        > o mozliwosci zakupu ziemi w Polsce
        > przy pomocy specjalnych kredytow
        > udzielanych przez banki niemieckie.
        >
        > Podaje pan jako zrodlo "jak wiesc gminna niesie".
        > Uwazam, ze jest to zrodlo malo wiarygodne.
        > Tak sie sklada, ze mam rodzine w Niemczech
        > i oni szulali mozliwosci zaiwestowania
        > pieniedzy w nieruchomosc w Polsce i
        > w zadnym z bankow czy innych instytucji,
        > takze wsrod znajomych nie udalo im sie znalezc
        > potwierdzenia, ze takie kredyty mialyby istniec.
        > Wrecz przeciwnie - instytucje i banki
        > twierdzily, ze takich specjalnych kredytow nie ma.
        >
        > Owszem banki niemiecki udzielaja kredytow
        > hipotecznych na zwyklych warunkach, niezaleznie
        > od tego gdzie jest nieruchomosc - wazne
        > jest jak kredyt bedzie zabezpieczony.
        >

        Wlasnie zamierzalem sie tego samego zapytac (=gdzie takowy
        wspanialy kredyt mozna w Niemczech dostac), ale mnie Wacek
        uprzedzil.

        Niestety tego typu "gminne wiesci" roznosza sie po Polsce
        bardzo efektywnie, mimo ze wystarczy odrobina zdrowego
        rozsadku, zeby zauwazyc ich nielogicznosc i idiotycznosc (vide.
        analogia Polaka przeprowadzajacego sie na Ukraine lub Bialorus
        z Niemcem przeprowadzajacym sie do Polski).

        Ale jestem pesymista. Mysle ze jeszcze dlugo znajda sie w
        Polsce ludzie wierzacy ze "Niemcy chca wykupic ziemie" albo
        "Zydzi wykupili fabryki" czy inne wiesci gminne rodem spod
        budki z piwem.

        Jar
        • Gość: wwkorab No, to sie wszyscy zgadzamy, czego na forum nie bylo! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.03, 23:43
          • Gość: kalkos Re: No, to sie wszyscy zgadzamy, czego na forum n IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.03, 11:33
            A mi sie marzy, zeby Niemcy razem z Polakami zainteresowali sie tym, co
            materialnie po naszej wspolnej historii w Polsce pozostalo. Marzy mi sie
            wspolne i efektywne (vide komisja podrecznikowa)pisanie podrecznikow do
            historii. Marzy mi sie, zeby kazdy mogl mieszkac tam, gdzie ma ochote i zeby
            bylo to tak po prostu normalne.
            Cos chyba za duzo lukrowych barankow dzisiaj zjadlem zjadlem...
Pełna wersja