bene_gesserit
31.05.07, 08:25
Oczywiście, można sobie tłumaczyc, że to dobrze, że akurat takie dzieła
się "odlekturuja" czyli wyjdą z kanonu, kojąrzacego się z nudą i
odpytywaniem. Ale historia jest mocno niepokojąca:
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4190213.html