brzydki.facet
16.12.10, 10:46
Poznaliśmy się przez internet. Mieszkamy daleko od siebie, więc spotykamy się rzadko, raz na dwa, trzy miesiące. Bierzemy pokój w hotelu i przez całą dobę hotelową "nie wychodzimy z łózka". Nie kocham jej ani ona mnie. Po prostu uwielbiamy seks i doskonale nam ze sobą. Ona ma narzeczonego, którego kocha, ja mam żonę, która uwielbiam. Ale spotykamy sie - tylko dla tego seksu. Lubię ja i szanuję, ale nie kocham i nigdy między nami nie było żadnych rozmów o uczuciach. I dobrze jest jak jest.
Czy w tym wypadku można ją nazwać moją kochanką? A może tylko "seksualną partnerką"?