tempera_tura
02.02.12, 14:29
Facet lat 37, żona faceta lat 28. Są razem (jezu!!) już 6 lat....
Dziecko lat 2,5. Praca, finanse, zdrowie ok.
Średnia ilość stosunków w pierwszych 5 latach: 8-12 miesiecznie. Zadawalająca obie strony.
Częstotliwośc nie zmieniła się po narodzinach potomka przez 2 lata. Żona nie spasła się wszystko z nią w porządku.
Od dwóch miesięcy seks raz w miesiący. Zakładając że inicjuje facet a kobieta bada sprawe w celu ustalenia popedu faceta.
Pytanie: czy to możliwe że tyle mu wystarcza? czy to znaczy że ma kogoś na boku? trzeba się martwić? Prześwietlać sprawę czy zostawić faceta w spokoju, może ma jakiś "zły" okres?
Ważne: żony nigdy nie bolała głowa (NIGDY), nie narzeka na sprawy seksu, zawsze jest zadowolona i chętna. Zadowolona nawet jak seks marny. Nie wymaga dużo, nie dopomina się o swoje, szanuje męża i bardzo kocha.