Dodaj do ulubionych

faceci i całowanie się

12.09.12, 20:13
Czy faceci po prostu nie lubią się całować? Rozmawiając z niektórymi zaczynam dochodzić do wniosku,ze tak,ale nie jest to na tyle reprezentatywna grupa, żeby tę teorię uznać :P Rozumiem, że dla faceta dłuuugie mizianie się może byc nudne,no ale...Naprawdę? Jeden z kolegów powiedział mi, że dla faceta całowanie to tylko jeden z etapów,który ma sie zakończyć konsumpcją, lubienia raczej w tym nie ma. Tak własnie jest?
Obserwuj wątek
    • sabat77 Re: faceci i całowanie się 12.09.12, 20:29
      Nie wiem jak "faceci", ale ja lubię :)
      Wiesz, myślę że najważniejsze to nie "czy" ale "z kim".
      Lepiej raz z królewną śnieżką niż siedem razy z siedmioma krasnoludkami :D

      Jedni lubią, inni nie lubą... co to za pytanie. Zależy jaką grupę wziąć za reprezentatywną...
      Mężczyźni o psychice psa burdelowego pewnie nie lubią.
      • tomek_abc99 Re: faceci i całowanie się 14.09.12, 14:06
        zazwyczaj faceci nie lubią się całować....z kobietami, których nie kochają
        • gomory Re: faceci i całowanie się 14.09.12, 14:26
          Niewatpliwie pocalunki z ukochana maja inny wymiar.
          Ale ja moglbym calowac z przyjemnoscia nie tylko ukochana. Wiec smiem twierdzic, ze zainteresowanie wkladaniem jezyka w usta jest osobnicze. Tak u mezczyzn, jak i kobiet.
          • urquhart całowanie - mhc 15.09.12, 10:30
            Długie całowanie jest przyjemne dla mnie samo w sobie i mnie wkręca ale dramatycznie zależy od tego z kim :)
            Podejście do śliny innej osoby jako obrzydliwej osobnika który je nawet brzoskwinie łyżeczką na talterzyku żeby się czasem nie upaprać sokiem (?!) to jedno zagadnienie - łatwo to przewidzieć.
            Drugie to kompatybilne mhc - czyli tzw kochana kobieta. Działa jako silny afrodyzjak tylko z nieliczną grupą osób, przypominam o dobrze zbadanym zjawisku że ślina przede wszystkim (także swieży pot, sperma, śluz pochwy) ma zapach i smak subiektywnie przyjemny (tytoń zioła las) lub przykry (smród) w zależności od róznicy mhc osobników
            Często tak jest że atrakcyjość fizyzczna przyciąga, zbliżenie psyche i dusz następuje a mechanizm odpornościowy krzyczy nie! to nie jest partner dla ciebie! potomstwo będzie mało odporne i narażone na obciążenia chorobami genetycznymi .
            m.poradnikzdrowie.pl/psychologia/zwiazki/jak-dobieramy-sie-w-pary_37002.html
          • zyg_zyg_zyg Re: faceci i całowanie się 03.10.12, 10:59
            > Niewatpliwie pocalunki z ukochana maja inny wymiar.
            > Ale ja moglbym calowac z przyjemnoscia nie tylko ukochana. Wiec smiem twierdzic
            > , ze zainteresowanie wkladaniem jezyka w usta jest osobnicze. Tak u mezczyzn, j
            > ak i kobiet.

            A propos. Czy dla Was, chłopaki, całowanie równa się wkładaniu języka w usta?
            • gomory Re: faceci i całowanie się 03.10.12, 13:25
              > A propos. Czy dla Was, chłopaki, całowanie równa się wkładaniu języka w usta?

              Calujac Ciocie na imieninach preferuje krotsza wersje pocalunkow, bez wkladania jezyka w usta. W koncu kolejka z zyczeniami stoi wiec nie wypada przedluzac.
              Jesli do mojej zony czeka kolejka, to jest na tyle dyskretna, ze nikt mnie nie pogania. Wiec wtedy calujac sie przechodze przez rozmaite fazy glebokosci wsuwania jezyka w usta. Ale nawet w najplytszej wersji gdzies tam chociaz po jej zebach przebiegam.
              • kutuzow Re: faceci i całowanie się 03.10.12, 13:56
                gomory napisał:


                > Calujac Ciocie na imieninach preferuje krotsza wersje pocalunkow, bez wkladania
                > jezyka w usta. W koncu kolejka z zyczeniami stoi wiec nie wypada przedluzac.
                > Jesli do mojej zony czeka kolejka, to jest na tyle dyskretna, ze nikt mnie nie
                > pogania. Wiec wtedy calujac sie przechodze przez rozmaite fazy glebokosci wsuwa
                > nia jezyka w usta. Ale nawet w najplytszej wersji gdzies tam chociaz po jej zeb
                > ach przebiegam.

                Gomory ---> brawo, kolejny z Twoich super tekstów :-)
                • zyg_zyg_zyg Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 12:57
                  > Gomory ---> brawo, kolejny z Twoich super tekstów :-)

                  He he, też należę do fanklubu wuja Gomorego.

                  Pytam, bo uwielbiam usta mojego męża, a przy głębokich pocałunkach tak już jest, że usta schodzą na dalszy plan :-) Żeby podelektować się tą częścią jego ciała, czasem go proszę o takie romantyczno-platoniczne całowanie. Romantyczno-platoniczne dla niego, bo mnie niesamowicie nakręca i podnieca. Ale dla Was to pewnie ten sam sort co mizianie po pleckach... :-)
                  • aandzia43 Re: faceci i całowanie się 06.10.12, 01:15
                    Mnie bardzo nakręca mizianie, ssanie, muskanie, przygryzanie i inne fikuśne sztuczki bez przekraczania językiem linii zębów. Ewentualnie z nieznacznym przekroczeniem tej granicy - dziąsła przy wewnętrznych krawędziach zębów mam otwarte na propozycje ;-) Jęzor w gardle jest mile widziany dopiero w okolicach etapu "penis w pochwie". Wcześniej drażni.
                    • spinka1_0 Re: faceci i całowanie się 23.10.12, 22:23
                      Lubią, lubią. Faceci naprawdę lubią się całować ;)
                      --
                      www.redu.pl/sexy-laski-z-facebooka,12770.html
    • silios Re: faceci i całowanie się 03.10.12, 08:30
      ach to zależy od faceta, jeden Ci powie, że nie lubi się przytulać drugi uwielbia, tak samo jest z kobietami, jedna lubi chodzić za rękę druga nie. Nie ma co tego na płci dzielić,po prostu zależy to od człowieka.
    • yoric Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 09:29
      Długie, intensywne całowanie - nie lubię. Tylko na początkowych etapach znajomości, bo trzeba :), no i podczas seksu, ale tylko w stadium maksymalnego podniecenia.
      • bi_chetny Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 13:54
        ja tam lubię, najbardziej lubię całowanie ust kobiecych sposobem podobnym do lizania cipki...
        • yoric Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 14:26
          To ja na odwrót :)
          • bi_chetny Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 14:28
            na odwrót też ok :)
            • sabat77 mineta 04.10.12, 14:55
              To moze porozmawiamy o cunnilingus w temacie calowania ? Jakie najczestsze bledy popelnia mezczyzna i jak zrobic dobrze kobiecie za pomoca samego jezyka ? Czy mineta moze byc dla kobiety dobra zabawa sama w sobie (bez potrzeby penetracji moze czuc sie usatysfakcjonowana ze spotkania) ?
              • kag73 Re: mineta 04.10.12, 15:00
                Czy
                > mineta moze byc dla kobiety dobra zabawa sama w sobie (bez potrzeby penetracji
                > moze czuc sie usatysfakcjonowana ze spotkania) ?


                Oooo tak, nie chce mowic za inne, dla mnie jak najbardziej, uwielbiam minete! Niemniej jednak czesto po orgazmie osiagnietym przy minecie mam nieodparta ochote poczuc faceta w sobie.
                Niemniej jednak "tylko" mineta mnie satysfakcjonuje. Wiem, ze niektore kobiety nie lubia minety.
                Bledy: ciagla zmiana tempa, zbyt mocne naciskanie i do tego raczej nie jest przyjemne obrabianie bezposrednio lechtaczki, wole jak sie ja jednak omija ale pozostaje blisko.
                Ja meza tak poinstruowalam, ze jest mistrzem w robieniu minety, jak dla mnie. Czy inne tez by byly zadowolone, nie wiem, ale lepiej moze nie sprawdzac ;)
                • yoric Re: mineta 04.10.12, 23:22
                  > Wiem, ze niektore kobiety
                  > nie lubia minety.

                  jakieś dziwne chyba :)
                  • kag73 Re: mineta 04.10.12, 23:31
                    yoric napisał:

                    > > Wiem, ze niektore kobiety
                    > > nie lubia minety.
                    >
                    > jakieś dziwne chyba :)

                    Nawet baaardzo dziwne:) Albo moze trafily na nieudacznika, ktory swoimi dzialaniami sprawia bol/podraznia albo laskocze zamiast sprawiac rozkosz ;)
                  • 3rd_sin Re: mineta 02.11.12, 17:36
                    Zdecydowanie dziwne, albo takie, które nie miały nigdy zrobionej dobrej minetki...Bo wszyscy wiedzą, że dobra minetka nie jest zła ;) CO zabawne, większość panów deklaruje,że wspaniale to robi, a jak się okazuje w praktyce..niewielu jest takich, którzy potrafią to zrobić przyzwoicie...
            • 3rd_sin Re: faceci i całowanie się 02.11.12, 17:32
              Swoją drogą...wierzyłam kiedyś w pewną zależność...Mianowicie, że faceci, którzy dobrze całują..potrafią robić rozkoszne minetki....Otóż niestety nie zawsze...mój mąż nieźle całuje.. :/

              A tak na marginesie...z moich obserwacji wynika, że odpowiednie podejście do tematu (całowania oczywiście) potrafi nakręcić jak nic innego... :)
        • gomory Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 15:05
          > ja tam lubię, najbardziej lubię całowanie ust kobiecych sposobem podobnym do lizania cipki...

          Jesli jezyk gietki to wyrazi co w glowie siedzi. Postaraj sie wytlumaczyc mi jak to jest w miare lopatologicznie i na tyle obrazowo bym zaskoczyl :).
          Ja lizac lechtaczke glownie macham jezykiem "gora-dol", wiec przy pocalunkach to malo by sensowne bylo. Moze cos podlapie do repertuaru ;).
          • zyg_zyg_zyg Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 15:21
            Po prostu głowy nie przechylasz.
            :-)
            • gomory Re: faceci i całowanie się 04.10.12, 16:21
              <plask w czolo> jaaasne thnx :).
              Czyli z azjatkami ktore ponoc maja w poprzek to samoistnie wychodzi :).
              • hello-kitty2 Re: a obciaganie? 04.10.12, 20:14
                Tez nie kumam jak sie robi minete :)

                A macie jakies triki na mega dobre obciaganie? Pewien pan twierdzi, ze pewnie nie umiem obciagac ;)
                • zyg_zyg_zyg Re: a obciaganie? 04.10.12, 22:53
                  Nie wiem, co lubią nasi Panowie, ale tu masz, Kitty, słynny poradnik forum.gazeta.pl/forum/w,15128,62698019,62705968,lody_dla_poczatkujacych_w_14_odslonach.html
                  Może możesz być jeszcze lepsza? :-)
                  • hello-kitty2 Re: a obciaganie? 04.10.12, 23:58
                    zyg_zyg_zyg napisała:

                    > Nie wiem, co lubią nasi Panowie, ale tu masz, Kitty, słynny poradnik rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,15128,62698019,62705968,lody_dla_poczatkujacych_w_14_odslonach.html
                    > Może możesz być jeszcze lepsza? :-)

                    Dzieki zyg zyg zyg! Otworzylam pierwsza lekcje i uderzylo mnie zdanie: "Przede wszystkim SPÓJRZCIE na kutasa." Podoba mi sie.
    • loppe Re: faceci i całowanie się 29.10.12, 14:28
      Miałem jedną partnerkę która nalegała na wielominutowy pocałunek głęboki. Ponieważ po nim była gotowa do penetracji nabrałem respektu do proponowanej przez nią techniki.
    • tygrys-bez-rys Re: faceci i całowanie się ... 29.10.12, 23:36
      ... w doppem.
    • les-yeux-sans-visage Re: faceci i całowanie się 02.11.12, 00:05
      Faceci lubią się całować. Możliwe są jednak obiektywne przeszkody w całowaniu. Na przykład gdy facet ma katar to dłuższy pocałunek wiąże się z ryzykiem śmierci z niedotlenienia. Albo gdy kobiecie brzydko pachnie z ust - wtedy całowanie po prostu nie należy do przyjemności.
      • tygrys-bez-rys Tak, ale tylko .. 02.11.12, 00:37
        ... wymieniles kilka bynajmniej nie fundamentalnych powodow. Wielka role gra trauma poniesiona w dziecinstwie. Ciotki lizardy molestujace mezczyzne w jego stanie larwalnym. Zlizujace z nich lukier, jak baba jaga z jasia. Postac jasia to archetype, zniszczonej meskiej calusnosci w kontakcie z kobiecym predatorem.
        • prosty_facet Re: Tak, ale tylko .. 02.11.12, 19:43
          "u Cioci na imieninach " - fuuuuuj ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka