Dodaj do ulubionych

z powiększonymi piersiami uprawiają częściej seks

04.05.13, 08:39
Wreszcie jakiś tip jak rozpoznać te babki którym zależy na jakości i ilości w seksie :)

Implanty piersi wpływają na jakość życia erotycznego kobiet, sugerują najnowsze badania. Zdaniem specjalistów wyniki nie są zaskoczeniem. Ładniejszy i pełny biust podnosi pewność siebie kobiet, która w sypialni okazuje się mieć niemałe znaczenie.

Zdaniem 61 proc. kobiet, biorących udział w badaniu przeprowadzonym przez portal RealSelf.com, po zabiegu powiększenia piersi uprawiają one znacznie częściej seks. 70 proc. pytanych przyznaje również, że jego jakość uległa znacznej poprawie.

- Wyniki badań nie są zaskakujące. Już w gabinecie widzę, jak po zabiegu powiększenia piersi pacjentki nabierają pewności siebie, zaczynają inaczej się poruszać, lepiej czują się w swoim ciele - zauważa chirurg plastyczny, dr Andrew P. Trussler. - Myślę, że ta pewność siebie przekłada się na każdy aspekt ich życia, również erotyczny - dodaje.
Obserwuj wątek
    • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 08:46
      urquhart napisał: > Wreszcie jakiś tip jak rozpoznać te babki którym zależy na jakości i ilości w s
      > eksie :)


      Lub...jak rozpoznać kobity z kompleksami które rzutują na ich życie seksualne. Ale każdy ma takie argumenty na jakie zasłużył;)
      • urquhart Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 09:31
        Powiedziałbym że owe kobity zasadniczo autodefiniują się że chcą poprawić i zainwestować w swoje życie seksualne, a nastawienia jest najważniejsze (wieczny problem ochoty) :)
        • nie-cnota Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 09:48
          Mogę sobie wyobrazić, że dla kobiet z b. małymi piersiami ich powiększenie może po prostu dodać im poczucia kobiecości, a wśród wielu facetów też podwyższa poczucie bycia pożądaną:D Myślę, że to działa w obie strony. Większa pewność siebie, w końcu posiadło się wymarzony atrybut seksualności (bo już nie macierzyństwa - w większości przypadków operacje na piersi wykluczają karmienie). Pewnie też większość facetów lubi większe niż małe - tak?
          • urquhart Kompleksy 04.05.13, 09:58
            nie-cnota napisał(a):

            > Mogę sobie wyobrazić, że dla kobiet z b. małymi piersiami ich powiększenie może
            > po prostu dodać im poczucia kobiecości, a wśród wielu facetów też podwyższa po
            > czucie bycia pożądaną:D

            Ale to wszystko efekt wtórny, kluczowe jest że stawiają na pożadanie, bo pozostałe kobiety z nawet piersiami dużymi będą autodefiniować się, iwestować i rywalizować z innymi mając kompleksy jako matki, kucharki i perfekcyjne panie domu jak zagląda się na te najbardziej oblegane babskie fora.
            • zawle Re: Kompleksy 04.05.13, 10:05
              urquhart napisał: > Ale to wszystko efekt wtórny, kluczowe jest że stawiają na pożadanie, bo pozost
              > ałe kobiety z nawet piersiami dużymi będą autodefiniować się, iwestować i rywal
              > izować z innymi mając kompleksy jako matki, kucharki i perfekcyjne panie domu j
              > ak zagląda się na te najbardziej oblegane babskie fora.

              Nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Te z dużymi cyckami szczują nimi te z małymi, bo same mają kompleksy? A te z małymi, podszczute, będą bać się przez te z dużymi- zakompleksione, że nikt ich nie pożąda?
              • urquhart Re: Kompleksy 04.05.13, 10:12
                Źle, Inne które skupiają się na kompleksach niewystarczająco perfekcyjnej pani domu i matki autodefinują się inaczej, niezależnie czy mają piersi piękne czy uszy spaniela, innaczej ustawiają skale wartości.
                • rekreativa Re: Kompleksy 04.05.13, 15:09
                  A według Ciebie źle robią?
          • bergsteiger Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 26.10.13, 21:00
            Ja uważam, że każde piersi są ładne, jest to dar natury. Można powiedzieć małe też jest piękne i ma swój urok i tylko tyle.
        • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 09:55
          urquhart napisał:

          > Powiedziałbym że owe kobity zasadniczo autodefiniują się że chcą poprawić i zai
          > nwestować w swoje życie seksualne, a nastawienia jest najważniejsze (wieczny pr
          > oblem ochoty) :)

          To gruba nadinterpretacja. Do tego bardzo stronnicza. Jak sobie doprawię wybite oko, to też z myślą o życiu seksualnym? Jak schudnę to z myślą o przeżucankach łóżkowych? One chcą poprawić siebie. Nie swoje życie seksualne.
          • urquhart Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 10:06
            > To gruba nadinterpretacja. Do tego bardzo stronnicza. Jak sobie doprawię wybite
            > oko, to też z myślą o życiu seksualnym? Jak schudnę to z myślą o przeżucankach
            > łóżkowych? One chcą poprawić siebie. Nie swoje życie seksualne.

            Być może taki jest pierwotny impuls, ale zmiana nastawienia, skupienie uwagi skutkuje innym podejściem do seksu.
            Kto kupuje samochód żeby go trzymać jedynie w garażu? Jeżeli odziedziczy go i nic go nie kosztował podejście jest inne.
            Zresztą mam na myśli własne obserwacje i doświadczenia z tymi co zainwestowały w ładny biust, a nie jedynie cytowaną prasówkę :)
            • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 10:14
              urquhart napisał: > Kto kupuje samochód żeby go trzymać jedynie w garażu? Jeżeli odziedziczy go i n
              > ic go nie kosztował podejście jest inne.

              Kto kupuje nowy samochód żeby mógł z niego korzystać ktoś inny? Co jest dalej niż absurd? Poszerzajmy horyzonty, a co!!

              > Zresztą mam na myśli własne obserwacje i doświadczenia z tymi co zainwestowały
              > w ładny biust, a nie jedynie cytowaną prasówkę :)

              Ja też mam. Moja była wychowanka robiąca karierę w szołtelewizor- drobne rólki z teledyskach. Moja koleżanka w wieku 50 lat porzucona dla młodszej. Znajoma "ceniąca się" i poszukująca dzianego męża. Ewidentnie chodziło im o swoje udane życie erotyczne.
          • sea.sea Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 12:17
            A dla kogo/po co chcą poprawić siebie?
    • 3rd_sin Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 11:27
      Kurcze, ale to wszystko powierzchowne. Z tego, co piszecie na forum wynika wyraźnie, ze atrakcyjność kobiety można zdefiniować wyłącznie na podstawie rozmiaru jej garderoby i wielkości biustu, zaś mężczyzny wyłącznie na podstawie zasobności jego portfela, a na dodatek jak facet nie pomaga kobiecie w domu, to więcej pobzyka. Z moich doświadczeń wynika, ze atrakcyjność człowieka jest czymś zupełnie innym. Dla mnie jest to wypadkowa tak wielu cech, ze z pewnością wypchane kieszenie nie wystarcza. Spotykałam sie z różnymi facetami i najlepszymi kochankami okazywali sie nie Ci przy kasie, czy z twarzą z journala. Byli to z reguły Ci piekielnie inteligentni i potrafiący mnie rozbawić. Bo najzwyczajniej byli świetnymi kompanami. A propos zaś biustu, mój jest średnich rozmiarów, ale raczej nie traktowałam go jako "wabika" na mężczyzn, bo nie sprowadzam swojej atrakcyjności to niego właśnie. Znam kobiety, ktoore maja chlopiece sylwetki, a mimo to są szalenie pociągające. No i pytanie, czy jak juz biust bedzie poprawiony, to nie okaże sie, ze pupa za plaska, nogi krzywe albo cipka za duza (?)
      • urquhart Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 11:40
        3rd_sin napisała:

        > Kurcze, ale to wszystko powierzchowne. Z tego, co piszecie na forum wynika wyra
        > źnie, ze atrakcyjność kobiety można zdefiniować wyłącznie na podstawie rozmiaru
        > jej garderoby i wielkości biust

        To że pewność siebie i nastawienie jest kluczowe to paradygmaty PUA dla mężczyzn przy podrywaniu kobiet i seksualnej atrakcyjności. Według nich bardzo poprawić poczucie wartości trenując uwodzenie na kolejnych kobietach na żywo własne poczucie siły i porzucając je.
        Poprawienie piersi i przez to pewności siebie i nastawienia działa tak samo na kobiety.
        • 3rd_sin Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 12:00
          Działa wyłącznie na kobiety, które swoja atrakcyjność definiują przez pryzmat biustu. Bo weźmy np kobietę, która ma paskudne zęby albo bardzo zniszczone włosy etc, ale uważa, że jest nieatrakcyjna, bo ma mały biust. Albo jest totalnie glupiutka i jak tylko otwiera buzie (do rozmowy) płoszy wszystkich facetów. Czy wówczas powiększenie biustu coś zmieni z perspektywy mężczyzny?
          • sabat-77 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 12:12
            3rd_sin napisała:

            > Działa wyłącznie na kobiety, które swoja atrakcyjność definiują przez pryzmat b
            > iustu. Bo weźmy np kobietę, która ma paskudne zęby albo bardzo zniszczone włosy
            > etc, ale uważa, że jest nieatrakcyjna, bo ma mały biust. Albo jest totalnie gl
            > upiutka i jak tylko otwiera buzie (do rozmowy) płoszy wszystkich facetów. Czy w
            > ówczas powiększenie biustu coś zmieni z perspektywy mężczyzny?

            Powiększenie biustu jest u urquharta symbolem zmiany. Kobieta powiększając biust wysyła sygnał, że dba o swoją urodę w celu wabienia partnera. To może być nadinterpretacja, ale z reguły tak to będzie odczytane przez płeć przeciwną. Jak rozstawienie pawiego ogona u pawia - sygnał gotowości. Chodzi generalnie o dużą dbałość o urodę, nie same cycki.

            Co do głupiutkiej...
            Głupiutka nie płoszy. Szczególnie jeśli przy okazji jest to ładna głupiutka, w dodatku głupiutko chichrająca się. Raczej prowokuje do akcji, niż odstrasza.
            Niektóre babki o tym wiedzą i świadomie robią z siebie głupią.
            • hello-kitty2 Re: Glupiutka 04.05.13, 14:02
              sabat-77 napisał:

              > Co do głupiutkiej...
              > Głupiutka nie płoszy. Szczególnie jeśli przy okazji jest to ładna głupiutka, w
              > dodatku głupiutko chichrająca się. Raczej prowokuje do akcji, niż odstrasza.
              > Niektóre babki o tym wiedzą i świadomie robią z siebie głupią.

              Oj Sabat, nie odkrywaj mnie tak, dla zmyly przestane pisac ciagle 'he he'. Pozornie glupia Kitty i pozornie slaby Sabat, tak?

              Mezczyzna glupiutkiej sie nie boi, z uwagi na jej glupote wchodzi automatem na pozycje dominujacego i zaczyna czuc sie pewnie. Jesli glupiutka jest ladna i z duzym biustem szybko go zaczaruje.

              Z mojej obserwacji wynika, ze te rzeczywiscie glupsze i chichoczace, takie z ktorych inne kobiety sie smieja, sa oddanymi i kochajacymi parnerkami. Z tego wniosek, ze mezczyna, ktory chce przyjemnosci od kobiety i milego, spokojnego zycia powinien dobierac sobie glupsza partnerke, ewentualnie mniej ambitna.
              • urquhart Re: Glupiutka 04.05.13, 15:41
                hello-kitty2 napisała:
                > Z mojej obserwacji wynika, ze te rzeczywiscie glupsze i chichoczace, takie z kt
                > orych inne kobiety sie smieja, sa oddanymi i kochajacymi parnerkami. Z tego wni
                > osek, ze mezczyna, ktory chce przyjemnosci od kobiety i milego, spokojnego zyci
                > a powinien dobierac sobie glupsza partnerke, ewentualnie mniej ambitna.

                Opisałem kiedyś proces przemyślanej przemiany pewnej przyjaciólki wojującej feministki w chichoczącą głupiutką, ale wzięli za konfabulacje
                forum.gazeta.pl/forum/w,15128,127832929,127832929,Udawanie_glupiej_zrodlem_sukcesu_w_zwiazku_.html
      • sabat-77 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 12:04
        3rd_sin napisała:

        > Kurcze, ale to wszystko powierzchowne. Z tego, co piszecie na forum wynika wyra
        > źnie, ze atrakcyjność kobiety można zdefiniować wyłącznie na podstawie rozmiaru
        > jej garderoby i wielkości biustu, zaś mężczyzny wyłącznie na podstawie zasobno
        > ści jego portfela, a na dodatek jak facet nie pomaga kobiecie w domu, to więcej
        > pobzyka.

        Oczywiście, mam nadzieję, że każdy w miarę rozsądny uczestnik forum ma świadomość pewnych uproszczeń przy omawianiu takich założeń. Są to jedynie elementy podnoszące atrakcyjność w przypadku obu płci. Ani wypchany portfel ani duże i ładne piersi nie podniosą też atrakcyjności z automatu, jeśli inne elementy będą kuleć.
        Jednak w drugą stronę działa mocniej - gołodupiec i płaska dziewczyna będą raczej mieć pod górkę niż z górki jeśli chodzi o wabienie partnera. Co w gruncie rzeczy także całkowicie ich nie przekreśla, pod warunkiem, że pozostałe walory będą bardzo ok i założą, że poszukiwania będą szersze i bardziej intensywne.
        Gramy takimi kartami od losu jakie mamy. Część można próbować zmienić, resztę trzeba nauczyć się akceptować.
      • yoric Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 14:19
        E tam, argument z gatunku "nie podoba mi się, więc to nieprawda". Statystycznie istnieje związek między rozmiarem biustu a atrakcyjnością i nie ma nawet co gadać. Przyznam, że drażni mnie takie gadanie w kategoriach "każda", "wszystko" "zawsze", bo "są wyjątki". Jasne, że są wyjątki. Ale to tak jak mówić, że szybkość samochodu nie zależy od silnika, bo przecież liczy się jeszcze skrzynia biegów, opony, paliwo...
    • rekreativa Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 15:21
      Nie wiem, co to jest z tym upieraniem się niektórych pań, że powiększenie cycków, zrobienie ciaśniejszej cipki, makijaż, szpileczki i dekolty to "się robi dla siebie".
      Czy naprawdę w to wierzycie?
      Bo mnie osobiście mój własny wygląd kompletnie nie interesuje, a jeśli robię jakiekolwiek upiększające zabiegi, to dla innych, żeby się po prostu podobać.

      PS Dla siebie to można co najwyżej cycki zmniejszyć, żeby kręgosłup nie bolał.
      • sea.sea Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 15:43
        Ja mam na to prosty test: czy, droga kobieto, wylądowawszy sama na resztę życia na bezludnej wyspie ze "stoliczkiem nakryj się", zamówiłabyś sobie do jedzenia sałatę z octem i szklankę mineralnej, a następnie poszła szukać gniazdka, żeby sobie podłączyć depilator?
        • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:16
          sea.sea napisała:

          > Ja mam na to prosty test: czy, droga kobieto, wylądowawszy sama na resztę życia
          > na bezludnej wyspie ze "stoliczkiem nakryj się", zamówiłabyś sobie do jedzenia
          > sałatę z octem i szklankę mineralnej, a następnie poszła szukać gniazdka, żeby
          > sobie podłączyć depilator?


          A teraz to robisz? Współczuję....
          • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:19
            Teoria dotycząca upiększania się dla wyimaginowanego ktosia dla mnie mocno kuleje. Mi wszyscy moi faceci mówili że pięknie wyglądam. I po co mi mówili? Przecież sama wiem czy tak jest, czy kłamią:))
            • sea.sea Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:30
              Sugerujesz, że kobiety powiększają sobie biust - co jest operacją wbrew pozorom bolesną i grożącą zdrowotnymi powikłaniami - li i jedynie po to, żeby im się lepiej korpożakiecik na ciele układał? :)
              • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:37
                Ja nie wiem po co kobiety coś robią. Ja wiem że raz sobie wydepilowałam woskiem jedną nogę, a drugą dopiero po dwóch tygodniach, bo mnie nadal pierwsza bolała. I nigdy więcej. Jak w 1984 zakrzyknęłabym : Zróbcie to JEMU:)
                • rekreativa Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 21:45
                  To jeszcze powiedz, dlaczego wydepilowałaś te nogi woskiem, mimo bólu. Skąd w ogóle taki pomysł, żeby kupić wosk i wydepilować?
                  • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 22:20
                    rekreativa napisała:

                    > To jeszcze powiedz, dlaczego wydepilowałaś te nogi woskiem, mimo bólu. Skąd w o
                    > góle taki pomysł, żeby kupić wosk i wydepilować?

                    Pewnie z tego samego powodu co ostatnie moje występy. Zbieram się do remontu mojej sypialni. Ponieważ wiąże się to z zerwaniem tapety, robiąc porządki, zamknęłam oczy, złapałam za odstający róg i oderwałam kawałek z mściwą myślą: Ty, blondyna, teraz już musisz zrobić ten remont.
                    Oderwany kawałek straszy, ale ja jestem twarda i jak wchodzę do sypialni to sobie teraz mruczę: Ja kurwa nic nie muszę:))
                    Taka moja natura skomplikowana że lubię sobie popolemizować:)))
              • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:38
                sea.sea napisała:

                > Sugerujesz, że kobiety powiększają sobie biust - co jest operacją wbrew pozorom
                > bolesną i grożącą zdrowotnymi powikłaniami - li i jedynie po to, żeby im się l
                > epiej korpożakiecik na ciele układał? :)

                Dla zdrowia. Żeby pod zaszewkami wiatr nie hulał. O przeziębienie nietrudno w naszym klimacie;)
              • 3rd_sin Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 21:39
                No właśnie, dla mnie idiotyzm. Dać sie pokroić tylko po to, aby być "zauważalną" dla 90% facetów, którzy mnie kompletnie nie interesują. Swoją drogą to ciekawa jestem jak bardzo mężczyźni przejmują się rozmiarem swojego penisa, bo jak dla mnie szału nie ma w większości przypadków. A i tak większość uzna swoje 16 cm za broń masowego rażenia i z dumą będzie prezentowało kobiecie, ba nawet sobie podgoli trochę krocze, żeby wyglądało na 16,5!
                I co najbardziej mnie dziwi, to fakt, że uznajecie taką kobietę, za "dbającą" o siebie (?). Niby gdzie tu troska jak kobieta ryzykuje zdrowiem. Dla mnie to głupie i tyle. Poza tym jak mam mały biust, to "chwalę" się pupą lub zgrabnymi nogami. Kobiecość i atrakcyjność można wyrażać na tak wiele sposobów.
                • kag73 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 22:13
                  Widzisz, problem tutaj jest taki, ze te babki korygujace biustmaja zapewne ogromne kompleksy i jakis schizy z tego powodu. I nic dziwnego, ze po operacji pozbywaja sie tego kompleksu, czuja sie atrakcyjniejsze, nie musza stresowac sie wygladem biustu. A faceci, tak zachwyceni kobiecym dbaniem o atrakcyjnosc, moze inaczej by na to patrzyli jakby z kasa bylo krucho a babka chcialaby wydac pare tysiakow na operacje :)
                  Podobnie facet z malym ptakiem moze miec kompleksy, byc niesmialy, czaic sie zanim spobuje jakas zaciagnac do wyra.
                  Nikt nie jest doskonaly, albo ktos nauczy sie zyc ze swoimi brakami, zaakceptuje je, albo bedzie mial problemy i odda ostatnie pieniadze za karekte. Co innego takie co powiekszaja piersi, zeby sie podobac, chociaz maja biust izego sobie.
                  Dodam, ze sa dwa rodzaje facetow: dla jednych najwazniejszy jest biust, dla drugich tylek.
                  • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 22:22
                    kag73 napisała: > Dodam, ze sa dwa rodzaje facetow: dla jednych najwazniejszy jest biust, dla dru
                    > gich tylek.

                    A ja słyszałam że to podgrupy jednej. Takiej która najwyżej ceni wnętrze kobiety. A raczej to, co tam wepchnęli:))
                    • yoric Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 23:06
                      Haha, to mi przypomina tekst jednej z piosenek Bloodhound Gang, konkretnie "Three Point One Four", cały tekst jest kozacki, ale chodzi konkretnie o fragment "You know what I really want in a girl? Me"
                      :))
                  • sabat-77 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 06:54
                    kag73 napisała:

                    > Widzisz, problem tutaj jest taki, ze te babki korygujace biustmaja zapewne ogro
                    > mne kompleksy i jakis schizy z tego powodu. I nic dziwnego, ze po operacji pozb
                    > ywaja sie tego kompleksu, czuja sie atrakcyjniejsze, nie musza stresowac sie wy
                    > gladem biustu. A faceci, tak zachwyceni kobiecym dbaniem o atrakcyjnosc, moze i
                    > naczej by na to patrzyli jakby z kasa bylo krucho a babka chcialaby wydac pare
                    > tysiakow na operacje :)

                    Kobieta podkręcająca swoją atrakcyjność silikonami to raczej głównie ze środowisk gdzie misio zarabia grubą kapustę, a jej zależy na utrzymaniu przy sobie misia przede wszystkim. Jego kapusty ściślej rzecz biorąc :)

                    > Podobnie facet z malym ptakiem moze miec kompleksy, byc niesmialy, czaic sie za
                    > nim spobuje jakas zaciagnac do wyra.
                    > Nikt nie jest doskonaly, albo ktos nauczy sie zyc ze swoimi brakami, zaakceptuj
                    > e je, albo bedzie mial problemy i odda ostatnie pieniadze za karekte. Co innego
                    > takie co powiekszaja piersi, zeby sie podobac, chociaz maja biust izego sobie.
                    > Dodam, ze sa dwa rodzaje facetow: dla jednych najwazniejszy jest biust, dla dru
                    > gich tylek.

                    Kag, zobacz pierwsze zdanie u Urqu - wydaje mi się, że najważniejsze. Kobiety nie robią sobie tych operacji, żeby uprawiać seks, bo kobiety uprawiają seks zawsze wtedy kiedy tylko mają na to ochotę - ZAWSZE znajdzie się grupka facetów, która z radością pobawiła by się z nimi w "pieska Leszka". To baba decyduje i dopuszcza, a te które gościmy na naszym forum, są tutaj dlatego właśnie, że nie dopuszczają. Gdyby dopuszczały, to by tu nie przylazły :) Oczywiście, nie mówię tutaj o jednym, konkretnym mężu, bo statystycznie na iluś tam facetów może trafić się jakiś wybrak, gej, impotent czy ktokolwiek inny, który akurat nie bierze tego co może.

                    Zawle dobrze ci skomentowała, ona zna facetów całkiem nieźle. To nie ma znaczenia czy baba jest ładna czy raczej mocno średnia. Czy ma dużą dupę czy zgrabny tyłeczek. Czy wielkie, śmietankowe cyce czy może jest płaska jak decha. To nie ma aż takiego znaczenia. Najważniejsze znaczenie ma jej chęć i otwartość na przygody, gdy mężczyźni to dostrzegą to będą do niej walić drzwiami i oknami, bo duża ochota na seks u dziewczyny to jest towar zupełnie deficytowy i nie ma co wybrzydzać :)
                    • hello-kitty2 Re: Dawanie dupy 05.05.13, 14:05
                      sabat-77 napisał:

                      Najważniejsze znaczenie ma jej chęć i otwartość na przy
                      > gody, gdy mężczyźni to dostrzegą to będą do niej walić drzwiami i oknami, bo du
                      > ża ochota na seks u dziewczyny to jest towar zupełnie deficytowy i nie ma co wy
                      > brzydzać :)

                      Zgadzam sie. Ale o tym tez pisuje Urqu. On ma zal do kobiet (masowo), ze nie maja nieustajacej ochoty na seks i ze nie jest on dla nich tak wazny w hierarchi wartosci jak dla mezczyzn. He he walka z wiatrakami. Chociaz mam tip dla mezczyzn: chcecie seksic sie regularnie? To rozkochujcie kobiety w sobie, bo seks bez zakochania i namietnosci to tylko dawanie dupy, no fun.

                  • hello-kitty2 Re: Nie oplaca sie inwestowac w duzy cyc :) 05.05.13, 13:48
                    kag73 napisała:

                    > Dodam, ze sa dwa rodzaje facetow: dla jednych najwazniejszy jest biust, dla dru
                    > gich tylek

                    Tez tego doswiadczylam. Spotkane przeze mnie najwieksze jebaki wybierali tylek. Jeden to mi powiedzial wprost, ze cycki kobiety go w ogole nie interesuja, nie zwraca na nie nawet uwagi. Inny mi sie zwierzal, ze nie chcial przeleciec jakies tam dziewczyny ALE jak spojrzal jaki ma fajny tylek to nie mogl sie oprzec :) Zauwazylam tez, ze cycki wazne sa dla starszych panow, natomiast wsrod mlodszych kroluje tylek. Wystarczy wybierac posrod tylkowych milosnikow i cyckami sie nie przejmowac.

                    Poza tym tez tu wielkocyce dziewczyny pisaly kiedys, ze mezczyzni w ogole nie poswiacaja czasu ich piersiom, wiec tak naprawde ich uroda nie przeklada sie na natezenie pieszczot piersi, tylko na zainteresowanie seksem. Zainteresowac seksem faceta mozna prosto w inny sposob. Ogolnie nie oplaca sie nosic az takiego ciezaru, skoro to tylko walor wzrokowy, a wabikow jest caly wachlarz. Inne wabiki mozna ukryc jak ci sie nie chce amorow, a cyca nie ukryjesz i wtedy dylemat jak u dzidygi. Dodatkowo przyciaga starych dziadow.

                    Podsumowujac nie oplaca sie inwestowac w duzy cyc.
                • yoric Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 22:56
                  Tekst z serii 'nie podobają mi się fakty, więc się na nie obrażę'. Problem taki, że na fakty foch nie działa :).

                  Ale, ale. Powiększanie biustu jest całkowicie dobrowolne i jeśli wg Was to takie nieskuteczne i bezsensowne, to nic tylko cieszyć się, jakie Wy jesteście sprytne nie robiąc go i jak 'naiwne' męczą się 'na marne' ;).
                  • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 09:53
                    yoric napisał:

                    > Tekst z serii 'nie podobają mi się fakty, więc się na nie obrażę'. Problem taki
                    > , że na fakty foch nie działa :).
                    >
                    > Ale, ale. Powiększanie biustu jest całkowicie dobrowolne i jeśli wg Was to taki
                    > e nieskuteczne i bezsensowne, to nic tylko cieszyć się, jakie Wy jesteście spry
                    > tne nie robiąc go i jak 'naiwne' męczą się 'na marne' ;).

                    Kiedyś Bóg pomieszał ludziom mowę. I odtąd mają taką mnogość języków że dogadać się nie mogą. Niepotrzebnie się trudził. nawet w obrębie jednego języka każdy słyszy to co mu pasuje.
                    • zawle Re: kanony piękna 05.05.13, 09:57
                      www.aib.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=58&Itemid=1
                      • urquhart Re: kanony piękna 05.05.13, 10:55
                        Tak czy owak potrzeby estetyczne to jeden z półeczek na drabinie potrzeb Maslowa.
                        U mężczyzn koncertują sie na kobietach, a kobiety częściej chcą mieć śliczne dzieci i odkurzone kryształy i wyśmigną na błysk podłogę :)
                      • yoric Re: kanony piękna 05.05.13, 11:55
                        Zawle, ale to o obrażaniu się na fakty nie do Ciebie było (fakt, że w drzewku łatwo się pogubić). Po prostu razi mnie, jak ktoś próbuje zaprzeczać oczywistemu.

                        A z kanonami piękna to złożona sprawa. Nie wiemy, czy postaci z dzieł sztuki naprawdę są modelowe, a nawet jeśli, to czego są modelem. Tak jak dzisiaj - z jakichś względów co innego lata po wybiegach, a co innego chcą faceci. Nie mówiąc o znanym fenomenie, że często gość co innego chce, a co innego deklaruje, bo mu się nie wypada przyznać. Na ile to się w ogóle da zbadać, to jest pewnie jedna z lepszych metod:

                        www.youtube.com/watch?v=oNjKg3FrnxU&t=11m10s
                    • urquhart Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 10:52
                      > Kiedyś Bóg pomieszał ludziom mowę. I odtąd mają taką mnogość języków że dogadać
                      > się nie mogą. Niepotrzebnie się trudził. nawet w obrębie jednego języka każdy
                      > słyszy to co mu pasuje.

                      Ale u tych inteligentniejszych kropla drąży skałę...
                      (chociaż duma czasem nie pozwoli dać o tym znać)
                • rekreativa Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 23:35
                  Idiotyzm albo i nie.
                  Polecam pooglądać ten serial dokumentalny , co teraz leci w TV o zabiegach chirurgii plastycznej.
                  Po pierwsze: kompleks potrafi zajebiście ludziom zatruć życie, więc jeśli jest okazja się pozbyć, to należy się pozbyć
                  Po drugie: zdecydowana większość osób, tak kobiet, jak facetów poprawia swój wygląd po to, by się podobać partnerowi, partnerce, obecnym, lub potencjalnym.
                  (Jak dotąd z programu pamiętam tylko jedną laskę, co zrobiła operację z powodów zdrowotnych, a nie po to, by lepiej wyglądać).
                  • ksionzka hu hu ja mam troche inne spojrzenie 05.05.13, 14:23
                    Zauważ pewną też małą malutką przypadłość:
                    Jest sobie pani z małymi cyckami. Wbiła sobie do głowy, że to problem. Jak? A no stanęła przed lustrem, obejrzała się, porównała do koleżanek, do pań z tv i w efekcie zaczęła cycki ukrywać, zakrywać. Poznała chłopca. Chłopiec widzi, ze małe, wie że są większe ale akceptuje i lubi takie jakie są. Problemu z tego nie robi. Jak to facet - Partnerowi się podoba jak jest ale ona twierdzi swoje. Dla kogo wiec chce je powiększyć skoro jemu się podoba? Po co skoro on akceptuje, lubi i wielbi? Kto na tym więcej zyska?
                    PO operacji patrzy w lustro i widzi siebie z większymi cyckami. Podoba jej się to co widzi wiec automatycznie zakłada, ze podobać się to będzie innym choć innym a w sumie podoba się nawet tak jak było. Wiec komu ona najpierw musi się spodobać żeby:
                    - spodobać się innym wg siebie?

                    A no SOBIE.

                    Jak się sobie nie podobasz to nawet jak innym się podobasz uważasz, ze się nie podobasz/nie możesz podobać.
                    • sea.sea Re: hu hu ja mam troche inne spojrzenie 05.05.13, 15:46
                      > Chłopiec widzi, ze małe, wie że są większe ale akceptuje i lubi takie jakie są. Problemu z tego > nie robi. Jak to facet - Partnerowi się podoba jak jest ale ona twierdzi swoje. Dla kogo wiec
                      > chce je powiększyć skoro jemu się podoba?

                      Równie dobrze nadal dla niego, z myślą, że on tylko tak mówi, że tak mu się podoba, ale gdyby jej wiatr w za zaszewkami nie hulał, to podobałaby mu się jeszcze bardziej...
                      • zawle Re: hu hu ja mam troche inne spojrzenie 05.05.13, 16:25
                        sea.sea napisała: > Równie dobrze nadal dla niego, z myślą, że on tylko tak mówi, że tak mu się pod
                        > oba, ale gdyby jej wiatr w za zaszewkami nie hulał, to podobałaby mu się jeszcz
                        > e bardziej...

                        Ale nadal wypływa to z Ciebie. Rzecz się ma podobnie do sytuacji gdy facet powie do mnie: masz za małe cycki. Top ode mnie zależy co z tym zrobię. Ja ocenię i podejmę decyzję. Mogę pomyśleć że ma rację i sobie powiększyć lub pomyśleć że mam najcudowniejsze cycuchy w Polsce i niech spływa cycoman na drzewo.
                • sabat-77 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 08:28
                  3rd_sin napisała:

                  > No właśnie, dla mnie idiotyzm. Dać sie pokroić tylko po to, aby być "zauważalną
                  > " dla 90% facetów, którzy mnie kompletnie nie interesują.

                  No widzisz, diabeł tkwi w szczegółach. Dla ciebie ilość tych facetów, którzy cię kompletnie nie interesują to będzie te 90% (stawiam, że jednak więcej), dla innej interesujące będzie aż 30-40% facetów, których zna. I tutaj wychodzi różnica, bo seks z osobami spełniającymi nasze oczekiwania w każdym względzie chcemy uprawiać wszyscy, niezależnie od płci, wieku i statusu. Rzecz w tych oczekiwaniach, które czasem stają się poprzeczką nie do przeskoczenia.

                  > Swoją drogą to ciekaw
                  > a jestem jak bardzo mężczyźni przejmują się rozmiarem swojego penisa, bo jak dl
                  > a mnie szału nie ma w większości przypadków. A i tak większość uzna swoje 16 cm
                  > za broń masowego rażenia i z dumą będzie prezentowało kobiecie, ba nawet sobie
                  > podgoli trochę krocze, żeby wyglądało na 16,5!

                  Chyba jeśli nie będzie to klasyczny przypadek małego ptaka, to mężczyźni się tym aż tak bardzo nie przejmują. Co za różnica czy ktoś ma przeciętne 16 cm długości czy całkiem fajne 19-20 cm ? Czy te 3 cm robią jakąś różnicę ? I podają tylko długość, a przecież spaghetti jest jeszcze dłuższe :)
                  I czy to aż taka duma ? Wiele razy czytałem na forach zwierzenia kobiet, które wolałyby, żeby mąż czy chłopak mieli mniejszy instrument. Więc o co chodzi ?

                  Swoją drogą - wielkość penisa zależy też od intencji mierzącego :) Warto rzucić okiem:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Rozmiary_pr%C4%85cia_cz%C5%82owieka
                  > I co najbardziej mnie dziwi, to fakt, że uznajecie taką kobietę, za "dbającą" o
                  > siebie (?). Niby gdzie tu troska jak kobieta ryzykuje zdrowiem. Dla mnie to gł
                  > upie i tyle. Poza tym jak mam mały biust, to "chwalę" się pupą lub zgrabnymi no
                  > gami. Kobiecość i atrakcyjność można wyrażać na tak wiele sposobów.

                  Dbającą, tzn. dążącą do podniesienia swojej atrakcyjności seksualnej. Według mnie równie dobrze można by za dbającego o siebie przyjąć faceta zażywającego anaboliki. Ich szkodliwość dla organizmu raczej nie jest większa (poza zupełnie irracjonalnymi dawkami) niż implanty z silikonu wszczepiane w ciało metodą chirurgiczną.
                  Jednak ludzi stosujących jedną jak i drugą metodę jest raczej niewiele w społeczeństwie. Świadczyć to może o tym, że ludzie raczej się lubią, lub nie dbają o to wcale.
                  • rekreativa Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 11:19
                    "Świadczyć to może o tym, że ludzie raczej się lubią, lub nie dbają o
                    > to wcale."

                    Albo ich nie stać.
                    Ceny najpopularniejszych operacji: powiększenie cycek 12 tysi, plastyka brzucha 10 tysi, lifting gębuli 11 tysi.
                    "Drobnica" typu korekta powiek, uszu ok 4 tysi.
                    Nie są to raczej wydatki na kieszeń przeciętnego Polaka. Więc jeśli już jakaś gospodyni domowa uciuła na jakiś zabieg, to musi mieć cholernie olbrzymi kompleks. Z samego niezadowolenia na średnim poziomie się tyle kasy nie wybuli.
          • sea.sea Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:28
            Znam takie, które robią i idą w zaparte, że one tak same dla siebie wykonują ten legion niejednokrotnie nudnych, uciążliwych lub bolesnych czynności i wyborów służących urodzie, bo same się lepiej czują jak mają włosy z bikini wyrrrwane z korrrzeniami.
            • hello-kitty2 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:42
              sea.sea napisała:

              > Znam takie, które robią i idą w zaparte, że one tak same dla siebie wykonują te
              > n legion niejednokrotnie nudnych, uciążliwych lub bolesnych czynności i wyborów
              > służących urodzie, bo same się lepiej czują jak mają włosy z bikini wyrrrwane
              > z korrrzeniami.

              Ale wiesz jaka jest gladziudka skora na cipce, jedwabista, jak u dziecka, jak masz jeszcze taka wypukla ksztaltna gorke, palce lizac, zupelna inna jakosc jak wkladasz lape w majty. Jakby co to ja tylko swoja wkladam od miesiecy, a i tak mnie cieszy gladka skora, a teoretycznie nie mam dla kogo. A moze sie oklamuje? Ale i tak nie zamierzam przestac. Fajne to jest.
              • zawle Re: Zakłamany zboczuch:)))) 04.05.13, 19:48
                hello-kitty2 napisała: Jakby co to ja tylko swoja wkladam od miesiecy, a i tak
                > mnie cieszy gladka skora, a teoretycznie nie mam dla kogo. A moze sie oklamuje?
              • sea.sea Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:49
                Ja absolutnie zdaję sobie sprawę z tego, że efekt jest uroczy, ale sam zabieg dla większości kobiet nie jest zbyt przyjemny. Może masz obniżony próg bólu :)
                • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:58
                  Albo lubi jak boli:))
              • 3rd_sin Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 21:24
                Kitty, Ty zboczku! Choć w sumie mnie to nie dziwi, sama lubię na "kolano" :P Na gładką i soczystą sama miałabym ochotę ;)
                • hello-kitty2 Re: Same zboczki :-) 05.05.13, 00:09
                  3rd_sin napisała:

                  > Kitty, Ty zboczku! Choć w sumie mnie to nie dziwi, sama lubię na "kolano" :P N
                  > a gładką i soczystą sama miałabym ochotę ;)

                  Toz tu same zboki + kazdy jakis extra odchyl ma :) Standardowi to my nie jestesmy ale fajnie.
        • hello-kitty2 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 19:29
          sea.sea napisała:

          > Ja mam na to prosty test: czy, droga kobieto, wylądowawszy sama na resztę życia
          > na bezludnej wyspie ze "stoliczkiem nakryj się", zamówiłabyś sobie do jedzenia
          > sałatę z octem i szklankę mineralnej, a następnie poszła szukać gniazdka, żeby
          > sobie podłączyć depilator?

          Co do salaty z octem to jako dodatek czemu nie? Natomiast ja kocham depilacje, depiluje co moge co tydzien dla przyjemnosci, przyjaciolka zwrocila mi uwage czy naprawde musze co tydzien? Przeciez nie ma co? Wiem ale jezdze nawet po gladkiej skorze. Nie wiem czy cos ze mna nie tak ale dla mnie depilacja jest tak przyjemna jak ten masaz z olejkiem kokosowym z innego watku. Lubie silne bodzce i taka 'self' przyjemnosc, ogolnie zajmowanie sie soba, takie sam na sam ze soba i zeby mi nikt glowy nie zawracal, nawet jakis masazysta, no nie za czesto :) Ja w ogole wszystko robie dla siebie, to dla mnie luksus, dla ktorego warto zyc.
        • ksionzka Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 14:05
          ".. a następnie poszła szukać gniazdka, żeby
          > sobie podłączyć depilator? "

          Ja nie, bo blondyną nie jestem. Na bezludnej wyspie raczej nie znalazłabym gniazdka wiec po co szukać? Ale jakbym GO miała jakimś cudem i jakby był na baterie to bym sobie pewnie z nudów wydepilowała nogi.
          A tak poza tym nie ocenia się ludzi po sobie. Ja np maluję się jak jestem sama w domu. I nie na wypadek gdyby listonosz przyszedł czy książę na białym koniu. Jak przechodzę koło lustra to mi się dobrze zrobi a nie : Bosze jak ja wyglądam.
          Mi to tam poprawia samopoczucie jak dobrze wyglądam. Czy coś ze mną nie tak?
    • stary.dziadyga Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 18:56
      > Wreszcie jakiś tip jak rozpoznać te babki którym zależy na jakości i ilości w s
      > eksie :)

      O boziu urqu nie pomyślałeś że jakaś biedna zagubiona dusza mogłaby Twojego "tipa" wziąć na serio?


      Swoją drogą to Amerykanie mają jajca żeby portal o chirurgii plastycznej nazwać Real Self :)))))
      • 3rd_sin Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 21:21
        Swoją drogą to Amerykanie mają jajca żeby portal o chirurgii plastycznej nazwać
        > Real Self :)))))
        haha, dokładnie o tym samym pomyślałam ;)
    • loppe Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 04.05.13, 21:35
      Dzisiaj czytałem że radzieckie żołnierki masowo wypychały sobie mundur na piersiach gazetami.
      • mojemail3 Re: radzieckie żołnierki... 04.05.13, 23:03
        loppe napisał:

        > Dzisiaj czytałem że radzieckie żołnierki masowo wypychały sobie mundur na piers
        > iach gazetami.

        A gdzie to czytałeś??? Nie pamiętam takiej informacji z najlepszej pozycji na ten temat jaką znam " Wojna nie ma w sobie nic z kobiety"...( Wyd.Czarne)
        Myślę,że w koszmarze wojny, w męskich buciorach i mundurach oraz z ogolonymi głowami mimo wszystko chciały być kobiece...nic dziwnego...
        • loppe Re: radzieckie żołnierki... 05.05.13, 09:09
          Czesław Miłosz w książce "Podróżny świata" tak właśnie wspomina przemarsz armii przez Polskę:

          Najbardziej nieprawdopodobne typy ludzkie w mundurach. Przecież brano wszystkich - pokręconych, matołów. Miałem wydanie Burzy Szekspira w skórzanej okładce, to jeden z żołnierzy wydarł ją i schował. A drugi znalazł butelkę z aspiryną. Jak się dowiedział że to lekarstwo, wszystkie tabletki wysypał i połknął. Woda kolońska była wypijana natychmiast. Kobiety też szły w pierwszej linii. Sam widziałem ich toaletę - wypychały się gazetami, żeby piersi były duże. Kobieta bez piersi nie liczy się. To wszystko było zupełnie nieprawdopodobne. I nigdy nie zostało opisane.
          • sabat-77 Re: radzieckie żołnierki... 05.05.13, 09:45
            www.youtube.com/watch?v=1kzRC5inXas
            4:48 :)
            A ty Loppe wolałbyś, żeby wyzwalała cię Marusia Ogoniok czy starszina Czernousow ? :D
            • loppe Re: radzieckie żołnierki... 05.05.13, 10:02
              Ludmiła Pawliczenko (40 sek.) przeszyłaby moje serce jednym strzałem:)

              www.youtube.com/watch?v=pYN3rfkg12M
            • loppe Re: radzieckie żołnierki... 05.05.13, 11:38
              4:48 oczywiście bardzo ładna i mój typ
              • loppe Re: radzieckie żołnierki... 05.05.13, 11:39
                Skrzyżowanie mojej żony i takiej jednej:), powiedziałbym
    • ciarek_z_kutna Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 12:11
      Znajdż mi jakąś w Kutnie, cwaniaczku !
      • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 12:40
        Kiedyś miałam narzeczonego lekarza. Opowiedział mi trochę o operacjach plastycznych. To bardzo niebezpieczne zarówno pod względem medycznym jak i estetycznym. To raz. A dwa że ja mam wrodzoną awersję do lekarzy operacji i sztuczności. Dlatego wolę bryczesy likwidować siłownią a nie body jet. Sztuczne cycki, sztuczne włosy, sztuczne paznokcie, sztuczne poślady,usta, rzęsy....brzydzi mnie to. Rozpoznawalne na kilometr i śmierdzi tandetą.
        • yoric Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 14:17
          Ad vocem:

          trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13849207,Rodzina_Szwedki__ktora_po_operacji_zapadla_w_spiaczke_.html#BoxSlotII3img
          ja osobiście też z tych naturalnych - nie lubię ogolonej cipki, farbowanych włosów, a cycki też raczej wolę naturalne, w sensie nie podobają mi się takie ewidentnie sztuczne balony.
          Ale ja to nie wszyscy :)
        • gross-on Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 14:59
          zawle napisała:

          > Kiedyś miałam narzeczonego lekarza. Opowiadał tylko bajki. A bzykanie, poniżej krytyki.


          Może lepszy byłby drwal ?

          • zawle Re: nowa moda? 05.05.13, 16:04
            gross-on napisał:

            > zawle napisała:
            >
            > > Kiedyś miałam narzeczonego lekarza. Opowiadał tylko bajki. A bzykanie, po
            > niżej krytyki.

            Już po raz drugi zdarzyło mi się że ktoś cytował mnie, wkładając w moje usta rzeczy których nie powiedziałam. Jakaś trollizna tu się grilluje;)
    • ksionzka Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 13:11
      Dla mnie to, żadne odkrycie, nie wiem czym więc się podniecać.
      Przecież to jest tak logiczne jak to, że ( wpisz ulubione). Jak ktoś ma kompleksy na jakimś punkcie to jest niepewny siebie, rzutuje to na wiele sfer życia nie tylko seksualną. Pozbywając się kompleksu stajemy w większości się pewniejsi siebie co poprawia wyniki w każdej sferze naszego życia. Jakbyś sie zagłębił w statystyki to nawet odkrył byś, że z 90% po operacji cycków zdejmuje stanik do seksu, wychodzi na plażę w skąpym bikini lub topless a na co dzień zamiast golfów ubiera bluzki z dekoltem, raczej dużym.
      Idąc dalej tym tropem szczerbata laska mająca nowe "holiwódzkie" żeby częściej się uśmiecha i nawet loda robi i o dziwo lepiej i częściej.
      Nie wiem czy wniosek który wyciągnąłeś jest poprawny. Wśród tych silikonowych są też takie, które uważają że całe są pomyłką a cycki to tylko pierwszy etap. A i tak wiecznie im sie coś nie będzie podobać co będzie hamowało..itp.
      Myślę, że nie można nagle stać się człowiekiem, który stawia na ilość i jakość. Zawsze się nim było ale coś blokowało. Jak się nigdy nie stawiało na ilość i jakość to nawet operacja nie pomoże.
      • ksionzka Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 13:15
        A tak jeszcze z trochę innej beczki. Mnie bardziej zaskoczyły badania, które mówiły mnie więcej, że spora grupa mężczyzn życzyłaby sobie aby partnerka poddała się operacji:
        1. Liposukcji.
        2. Powiększenia cycków.
        3. zęby ( choć to nie operacyjne)
        Większość z tej sporej grupy jednak nie powiedziałaby partnerce tego wprost bo albo obawiałaby się kłótni albo uważa, ze to i tak nic w sumie nie pomoże w kontekście całokształtu.
        Niestety nie pamiętam gdzie to było a że nie chce mi się szukać nie podaje linku.
        • yoric Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 14:25
          I słusznie się obawiają. Sfera wyglądu kobiety potrafi być całkowitym tabu, wyjętym nawet spod zasady 'szczerej rozmowy'. Ćwiczylismy to nawet tu na Forum. Nawet gdyby operacja była prosta, bezbolesna i tania, to kobieta z takiej propozycji wyciąga głównie komunikat 'on mnie nie akceptuje', jeden z najbardziej destrukcyjnych.
    • loppe Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 18:02
      Wiecie co, lubię duży biust. Full hand, więcej niż full hand, czwórka! Choć trójeczki są bardzo piękne. Dobrze się czuję trzymając głowę na takich piersiach.
      • mojemail3 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 22:39
        loppe napisał:

        > Wiecie co, lubię duży biust. Full hand, więcej niż full hand, czwórka! Choć tró
        > jeczki są bardzo piękne. Dobrze się czuję trzymając głowę na takich piersiach.

        Loppe, a co to za rozmiarówka??? Ja takiej nie znam, alfabetyczną owszem, ale trójka, czwórka, co to jest??? Angielska?!
        • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 22:45
          Trójeczka odpowiada rozmiarowi D mniej więcej:)
          • mojemail3 Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 22:47
            zawle napisała:

            > Trójeczka odpowiada rozmiarowi D mniej więcej:)

            Dzięki, czwóreczki to już nie chciałabym mieć...
            To chyba angielska rozmiarówka, oni buty też mają tak od trójki chyba...
            • zawle Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 22:50
              Za moich czasów taka rozmiarówka obowiązywała
              • mojemail3 Re: z powiększonymi... 05.05.13, 22:55
                zawle napisała:

                > Za moich czasów taka rozmiarówka obowiązywała
                A już tam nie pisz " za moich czasów"...Pewnie jesteśmy w podobnym wieku, lata 70 te pewnie...
                Trochę się wcinam w ten wątek, ale jest dla mnie dość abstrakcyjny, więc tylko ta informacja o radzieckich żołnierkach od Loppe i ta rozmiarówka mnie zafrapowała...
        • loppe Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 22:53
          Nie angielska tylko retro. Tak się 30 lat temu mierzyło, kiedy się uczyłem tych rozmiarów.

          1 -
          2- taki nieduzy biuścik, ale biuścik
          3- biust
          4- duzy biust
          5- bardzo duży
          6 -

          Teraz ja wiem, sa literki ale nie orientuję się
          • loppe Re: z powiększonymi piersiami uprawiają częściej 05.05.13, 22:56
            Pamiętajcie że mężczyżni normalnie nie kupują kobietom biustonoszy jako prezentu, ponieważ kobiety z reguły chcą przymierzyć przed kupnem, nie wiem dlaczego to takie trudne dobrać sobie biustonosz, ale wiem że trudne
            • mojemail3 Re: z powiększonymi... 05.05.13, 23:00
              loppe napisał:

              > Pamiętajcie że mężczyżni normalnie nie kupują kobietom biustonoszy jako prezent
              > u, ponieważ kobiety z reguły chcą przymierzyć przed kupnem, nie wiem dlaczego t
              > o takie trudne dobrać sobie biustonosz, ale wiem że trudne

              Loppe, zapytaj żony dlaczego to takie trudne, ale na pewno trudne;-)
              Przy okazji, dziękuję za żródło cytatu o radzieckich żołnierkach, ale moje żródło też polecam, jest z bardzo kobiecego punktu widzenia...
              • loppe Re: z powiększonymi... 05.05.13, 23:03
                Ale piszesz tam że Twoje źródło podaje typowo obcinanie włosów na krótko, a materiał filmowy Sabata tego nie potwierdza
                • mojemail3 Re: z powiększonymi... 05.05.13, 23:11
                  loppe napisał:

                  > Ale piszesz tam że Twoje źródło podaje typowo obcinanie włosów na krótko, a mat
                  > eriał filmowy Sabata tego nie potwierdza

                  Kobiety miały włosy obcinane na krótko przy poborze do wojska( albo na ochotnika szły) a potem włosy odrastały, może na froncie jakoś im się udawało ich nie ścinać.Ta wojna przecież dla nich trwała kilka lat, a włosy szybko rosną...
                  Do materiału filmowego nie zerknęłam, może wrócę.
                  Naprawdę polecam książkę " Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" Swietłany Aleksiejewicz, przy okazji to kompendium wiedzy o seksualności na wojnie...
                  Wstrząsający dokument.
                  • loppe Re: z powiększonymi... 05.05.13, 23:13
                    Dobrze że wspomniałaś że wstrząsający dokument, bo ja się nie chcę szokować. Zresztą wiem z ogólniejszych opracowań o "frontowych żonach" oficerów no i o gwałtach.
          • zawle Re: a może męska? 05.05.13, 23:03
            loppe napisał:

            > Nie angielska tylko retro. Tak się 30 lat temu mierzyło, kiedy się uczyłem tych
            > rozmiarów.

            Bo ja w typowo męskim towarzystwie się obracałam. I chłopaki te 3 najbardziej lubili:)
            • loppe Re: a może męska? 05.05.13, 23:05
              Fakt że 4 była trochę krępująca na ulicy dla chłopca nastolatka, ale moja dziewczyna w ogólniaku miała właśnie 4
              • zawle Re: a może męska? 05.05.13, 23:06
                loppe napisał:

                > Fakt że 4 była trochę krępująca na ulicy dla chłopca nastolatka, ale moja dziew
                > czyna w ogólniaku miała właśnie 4

                Marzyłam o 4 dopóki nie zobaczyłam dwóch uwolnionych;) To wyleczyło mnie z kompleksów, nie zapewnienia moich facetów że mam fajny.
                • mojemail3 Re: a może męska? 05.05.13, 23:21
                  Zastanawia mnie, w jakim statystycznie wieku są kobiety, które sobie powiększają biust, tym bardziej,że bardzo często z wiekiem rozmiar idzie w górę,od B do D na przykład, choć to na pewno nie reguła, widzę na niektórych przykładach,że jest wręcz odwrotnie...
                  No cóż, to biologia a nie matematyka...

                  Najmi
              • loppe Re: a może męska? 05.05.13, 23:07
                Zresztą rzeczywiście - normalne młode dziewczyny nie mają więcej niż 3, moja to była jak kobieta w pelnym rozkwicie kobiecości
                • hello-kitty2 Re: a może męska? 06.05.13, 09:39
                  loppe napisał:

                  > Zresztą rzeczywiście - normalne młode dziewczyny nie mają więcej niż 3, moja to
                  > była jak kobieta w pelnym rozkwicie kobiecości

                  Czytaj: odpowiednio obtluszczona :) Biust to tluszcz, na dodatek ciezki i majacy tendencje do zwisania. Dlatego czesto z wiekiem rosnie. Czytaj: kobieta tyje.
                  • loppe Re: a może męska? 06.05.13, 10:00
                    > Czytaj: odpowiednio obtluszczona :)

                    No tak. Jeden kolega w liceum nawet spytał: Na odchudzanie ją wziąłeś?

                    Takiej sex maszyny (cyc, pupsko) już nie miałem później
                    • loppe Re: a może męska? 06.05.13, 10:01
                      Zabawne że bezpośrednio następną partnerką po Niej była najcieńsza partnerka i pozbawiona biustu
                      • zawle Re: a może męska? 06.05.13, 10:26
                        Trzeba spróbować różnych potraw w końcu. Ja osobiście przepadam za polską kuchnią, swojską. Żadnych tam chińszczyzn, arabskich, włoskich.
                        • loppe Re: a może męska? 06.05.13, 10:41
                          zawle napisała:

                          > Trzeba spróbować różnych potraw w końcu. Ja osobiście przepadam za polską kuchn
                          > ią, swojską. Żadnych tam chińszczyzn, arabskich, włoskich.

                          Przedwczoraj czytałem gdzieś, że panie - nawet wprawne kucharki - za mało dopieszczają jajeczka, koncentrując się na kiełbasce... :)
                          • zawle Re: a może męska? 06.05.13, 10:48
                            Bo z jajkami nie pogadasz. Kiełbasa zawsze odpowiada.
                            • loppe Re: a może męska? 06.05.13, 10:56
                              racja:)

                              tak tylko przeczytałem, mają ludzie tematy, tytuł - Klejnoty w centrum uwagi: jak pieścić męskie "skarby", w dziennik.pl
                            • jesod Bo z jajkami nie pogadasz 06.05.13, 10:58
                              zawle napisała:
                              > Bo z jajkami nie pogadasz.

                              Monolog i rękodzieło da się jednak uprawiać.
                              Można też zastosować język migowy... Kwestia potrzeb, fantazji i inwencji. :)

                              zawle napisała:
                              > Kiełbasa zawsze odpowiada.

                              Szczególnie ta wyborcza. :)

                              • loppe Re: Bo z jajkami nie pogadasz 06.05.13, 11:23
                                Słuchajcie, a do jakiego produktu spożywczego można by porównać damskie klejnoty płciowe?
                                • loppe Re: Bo z jajkami nie pogadasz 06.05.13, 11:25
                                  Do śliwy?
                                • sea.sea Re: Bo z jajkami nie pogadasz 06.05.13, 19:12
                                  Pierożka.
                                  • loppe Re: Bo z jajkami nie pogadasz 06.05.13, 21:53
                                    sea.sea napisała:

                                    > Pierożka.

                                    Boy, tego potrzebowałem, pierożek! Sea jesteś wielka:)
                    • loppe Re: a może męska? 06.05.13, 17:17
                      Sprawił mi przykrość ten kolega tymi słowami. Była dla mnie najbliższą osobą. Ta sex machine. Nic nie odpowiedziałem. I słusznie.
          • mojemail3 Re: rozmiarówka 05.05.13, 23:17
            loppe napisał:

            > Nie angielska tylko retro. Tak się 30 lat temu mierzyło, kiedy się uczyłem tych
            > rozmiarów.
            >
            > 1 -
            > 2- taki nieduzy biuścik, ale biuścik
            > 3- biust
            > 4- duzy biust
            > 5- bardzo duży
            > 6 -
            >
            > Teraz ja wiem, sa literki ale nie orientuję się

            Rozmiarówka tak samo, tylko od A do G chyba...
        • kutuzow rozmiarówka ;-) 05.05.13, 23:56
          mojemail3 napisała:
          > Loppe, a co to za rozmiarówka??? Ja takiej nie znam, alfabetyczną owszem, ale t
          > rójka, czwórka, co to jest??? Angielska?!

          Loppe się przyzwyczaił do "rozmiarówki" z Odlotów ;-)

          P.S. Loppe pewnie znów pewnie strzeli focha (mam nadzieję że masz poczucie humoru).
          • loppe Re: rozmiarówka ;-) 05.05.13, 23:58
            Ad. (mam nadzieję że masz poczucie humoru).

            Człowieku odpuść już sobie komunikację ze mną...
            • kutuzow Re: rozmiarówka ;-) 06.05.13, 00:00
              loppe napisał:
              > Ad. (mam nadzieję że masz poczucie humoru).
              >
              > Człowieku odpuść już sobie komunikację ze mną...

              ...czyli jednak nie masz... szkoda.

              P.S. ale doczytałeś że ostatnio to się naburmuszyłeś zupełnie bez sensu?
              • loppe Re: rozmiarówka ;-) 06.05.13, 00:09
                No pewnie nie mam poczucia humoru. Dasz mi teraz spokój?
          • jesod Re: rozmiarówka ;-) 06.05.13, 00:17
            kutuzow napisał:
            > P.S. Loppe pewnie znów pewnie strzeli focha

            Mężczyźni przecież nigdy nie strzelają fochów. To jest genetycznie niemożliwe. Oni popadają w pewien rodzaj zadumy. Czasem cierpiącej, ale też czasem jednocześnie twórczej... :)



    • jesod Idę w końcu 20.10.13, 15:45
      ol_a_9 napisał(a):
      > Idę w końcu na zabieg powiększania piersi, bo to jest to mój największy komplek
      > s. Są małe i wyglądam jak chłop. Operację robię na raty, kredyt załatwi mi w je
      > deń dzień mój doradca z Open Finance

      Poproś jeszcze swojego doradcę o wsparcie na peniska, będziesz miała dwa w jednym. Dzięki temu będziesz niezależna, samorządna, samodzielna i... niezawisła.
      Do szczęścia potrzebne będzie już tylko lustro, ale... to da się chyba załatwić bez żadnego kredytu.
      No i może, wreszcie i przy okazji, uda się Tobie przejść na drugą stronę lustra.

      Ciśnij tego doradcę ile się da. Z pewnością on zrobi dla Ciebie wszystko. Po odpowiednich przeliczeniach oczywiście. Jemu też Twoje cycki i ewentualny penisek muszę się skalkulować.
      Na pewno jesteś warta tych pieniędzy. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka