draoi
27.02.14, 13:01
Pisałem jakiś czas temu o swoim problemie. Wczoraj wypiliśmy z żoną nieco więcej wina i stało się - po raz pierwszy od pół roku się kochaliśmy. Ten pierwszy raz był szybkim numerkiem, co chyba zrozumiałe, ale ten drugi, ach... Idealnie, zupełnie jak kiedyś, gdy świat był jeszcze młody :-) Nie wiem, czy moje leki już przestały działać negatywnie na libido, nie wiem, czy niebawem powtórzymy zabawę, czy też przypadkiem nie minie znów pół roku.
Nie piszę, by się jakoś chwalić, ale pomogliście mi swoimi wpisami, więc chciałem, żebyście wiedzieli - światełka w tunelach istnieją i nie muszą być reflektorami nadjeżdżających lokomotyw.
Draoi