Dodaj do ulubionych

czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy kawie

23.10.14, 13:30
Hmmm....
Pilem sobie dzis kawe o poranku i zerkajac na strone jednego z portali zauważyłem pewien artykuł....
Autor tego artykulu postawil teze ze co trzeci czlowiek nie jest monogamista ze monogamia nie lezy w naszej naturze....
Co Wy o tym myslicie?
mam zamiar jadac dzis metrem zaczac odliczanie do trzech ;)
kto bedzie zatem dzis jechac metrem? .;)
Obserwuj wątek
    • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 13:37
      Ad. Autor tego artykulu postawil teze ze co trzeci czlowiek nie jest monogamista ze monogamia nie lezy w naszej naturze....

      No ja bym na początek zwrócił się do autora tego artykułu z objasniającym pytaniem - dwóch na trzech ludzi są monogamistami, tak?, i monogamia jednocześnie nie leży w naszej naturze...Reszta to kryptomonogamiści powinien powiedzieć? O co chodzi? Osobiście uważam że nie jesteśmy mono
      • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 13:52
        Ja myślę że do uroków monogamii to trzeba dojrzeć. Taki mikrokosmos w jednej partnerce...
        • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 13:54
          Czasem miałem wrażenie, że łącząc się z Partnerką łączyłem się z Kobietą wszelaką...
          • jesod Łączność z kobietą wszelaką 23.10.14, 21:20
            loppe napisał:
            > Czasem miałem wrażenie, że łącząc się z Partnerką łączyłem się z Kobietą wszela
            > ką...

            Tak pewnie znajdowała ujście Twoja genetyczna poligamia.
            • loppe Re: Łączność z kobietą wszelaką 23.10.14, 21:28
              jesod napisała:

              > loppe napisał:
              > > Czasem miałem wrażenie, że łącząc się z Partnerką łączyłem się z Kobietą
              > wszela
              > > ką...
              >
              > Tak pewnie znajdowała ujście Twoja genetyczna poligamia.

              No nie spodziewałem się innej interpretacji tak prostego przekazu, więc może napisz coś inteligentniejszego i może wreszcie o sobie i swoich doświadczeniach erotycznych. Forum czeka Jesod.
              • jesod Re: Łączność z kobietą wszelaką 23.10.14, 21:39
                loppe napisał:
                > No nie spodziewałem się innej interpretacji tak prostego przekazu,

                No więc... Twoje oczekiwanie zostało spełnione. To pewien rodzaj satysfakcji. Coś jak orgazm...

                loppe napisał:
                > więc może na pisz coś inteligentniejszego

                No, coś Ty!!!
                Pomyliłeś adres.

                loppe napisał:
                > może wreszcie o sobie i swoich doświadczeniach erotycznych. Forum czeka Jesod.

                Odpowiem Ci krótko, bo jesteś namolny:
                A taki wał!
                (Tu dodaję gest Kozakiewicza)
                :)

                I... idę pakować powidełka do słoiczków.

                Aha, jeszcze jedno:
                Potraktuj tę odpowiedź jako łączność z kobietą wszelaką. :P
                • loppe Re: Łączność z kobietą wszelaką 23.10.14, 21:44
                  Bardzo cię potrzebujemy na tym forum Jesod, uważam w odróżnieniu od niektórych
        • marek.zak1 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 14:18
          loppe napisał:

          > Ja myślę że do uroków monogamii to trzeba dojrzeć. Taki mikrokosmos w jednej partnerce...

          :)
        • rezolutnakobieta Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 19:00
          :-)))
          • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 19:56
            rezolutnakobieta napisała:

            > :-)))

            Dużą rolę może również odgrywać przyzwyczajenie erotyczne. Ja na przykład przez pierwsze dwie dekady naszego z Partnerką cuzamen byłem przyzwyczajony do modelu poli który zresztą cały czas odświeżałem i może dlatego wydawał mi się taki naturalny. A od 10 lat nie dostąpiłem kontaktu z inną i właśnie zaczynam już pieśni pisać na temat mono...
            • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 19:58
              Z Partnerką poznaliśmy się w 1983r. w Bieszczadach:)
              • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 20:05
                Klasyka? Mąż wyszalał się w pierwszych 20 latach małżeństwa...
                :)
            • rezolutnakobieta Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 20:30
              Loppe, piszesz: Dużą rolę może również odgrywać przyzwyczajenie erotyczne. Ja na przykład przez pierwsze dwie dekady naszego z Partnerką cuzamen byłem przyzwyczajony do modelu poli który zresztą cały czas odświeżałem i może dlatego wydawał mi się taki naturalny.

              A Twoja Partnerka miała tego świadomość???
    • jednatak.atam Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 16:18
      nie jesteśmy
    • sabat.77 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 16:52
      To nie jest kwestia natury czlowieka, tylko warunkow i mozliwosci. Czyli raz jestesmy a raz nie.
      • kag73 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 16:59
        sabat.77 napisał:
        > To nie jest kwestia natury czlowieka, tylko warunkow i mozliwosci. Czyli raz je
        > stesmy a raz nie.

        Oprocz warunkow i mozliwosci jeszcze okolicznosci, nastawienia/podejscia do tematu i zalozen.
        • sabat.77 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 17:04
          Chodzi o to, ze jestesmy monogamistami gdy jest to oplacalne.
          • marek.zak1 monogamizm tak, ale... 23.10.14, 19:05
            sabat.77 napisał:

            > Chodzi o to, ze jestesmy monogamistami gdy jest to oplacalne.

            Jesli nie mamy partnerki, próbujemy różne opcje, a więc na tym etapie nie jesteśmy. Skoro już partnerke znaleźliśmy, sytuacja sie zmienia. Jest tez kilka czynników, które wspomagają monogamizm:
            - jesli ona jest ładna i chętna, a sex udany,
            - jesli nasz związek jest fajny - bo szkoda go stracić, (sex krótki a problemy ciagną się...)
            - jeśli nasze temperamenty są zbieżne,
            - jeśli nie rozumujemy penisem/waginą.
    • urquhart Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 17:59
      Aż Co trzeci czlowiek powiadasz z Natury niemonogamistą?
      W sumie niezłe zagajenie żeby zagadać i wyhaczyc te mniej rozgarniete zadeklarowane niemonogamistki :)
    • rezolutnakobieta Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 18:59
      Ja nie jestem, którą linią jeździsz? ;-) A tak na poważnie - ja byłam monogamistką póki nie odważyłam się odkryć, że mam inną naturę. Ale nie wiem czy mi dobrze z tym odkryciem czy źle. Monogamistkami są częściej kobiety. Wśród mężczyzn chyba ich mniej.
      • zyg_zyg_zyg Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 19:38
        > Monogamistkami są częściej kobiety. Wśród mężczyzn chyba ich mniej.

        Monogamistek to na pewno... ;-)
        • rezolutnakobieta Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 21:14
          Też prawda ;-)
    • pomorzanka34 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 19:01
      ale zaczynasz odliczać tylko kobiety czy facetów też ?

      ;))
    • zyg_zyg_zyg Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 19:56
      > kto bedzie zatem dzis jechac metrem? .;)

      Ja jadę jutro, ale jestem jeden albo dwa :-)
    • pomorzanka34 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 20:11
      w sumie sama trójka jakoś tak fajnie i miło sie kojarzy z trójkątami np ;)
    • wont Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 20:31
      piotrr38 napisał(a):

      > Hmmm....
      > Pilem sobie dzis kawe o poranku i zerkajac na strone jednego z portali zauważył
      > em pewien artykuł....
      > Autor tego artykulu postawil teze ze co trzeci czlowiek nie jest monogamista ze
      > monogamia nie lezy w naszej naturze....
      > Co Wy o tym myslicie?
      > mam zamiar jadac dzis metrem zaczac odliczanie do trzech ;)
      > kto bedzie zatem dzis jechac metrem? .;)
      -------------------
      Co o tym myślę? Że autor artykułu ma problem z ułamkami, no bo skoro 1/3 ludzi nie jest monogamistami to oznacza, że 2/3 ludzi jednak jest monogamistami. W związku z tym trudno wysnuć wniosek, tak jak uczynił to autor artykułu, że monogamia nie leży w ludzkiej naturze. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że jestem seryjnym monogamistą. Niestety nie będę w stanie jutro w metrze odliczać do trzech ani do siedmiu, bo biorę urlop.
      • piotrr38 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 24.10.14, 08:26
        Jechalem dzis metrem i liczylem i wczoraj też,
        Jakbyscie jednak spotkali faceta w metrze ktory zerka na prawo i lewo i glowa mu tak drga na trzy ;)
        to zagadajcie to pewnie ja ;)
        fakt autor stawiajac teze o przewadze liczebnej poligamii mial jednak problem z matematyka wczesnoszkolna ;)
        moze sam nie byl monogamista i chciał doszukac sie pozytywow i akceptacji swojej poligamii ;)
        odliczam dalej :) przy kawie, tu i teraz ;)
        pozdrawiam
        • ninek04 Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 25.10.14, 17:14
          nie jestesmy, mowie to jako kobieta.Gdy związek się wypali szukamy nowych podniet -jeśli kobieta jest świadoma swoich potrzeb, to tak właśnie postępuje, gdy nie jest ograniczona i spętana jakimiś konwenansami, gdy samodzielnie myśli.I dlaczego ma tkwić w chorym lub pustym związku.Cest la vie
    • loppe Re: czy jestesmy monogamistami - rozwazania przy 23.10.14, 20:37
      I raz mnie zdradziła...Ona
      • jesod Ona 23.10.14, 21:16
        loppe napisał:
        > I raz mnie zdradziła...Ona

        W sumie... dobrze zrobiła.
        • loppe Re: Ona 23.10.14, 21:25
          jesod napisała:

          > loppe napisał:
          > > I raz mnie zdradziła...Ona
          >
          > W sumie... dobrze zrobiła.

          W sumie nie wiadomo. Ja to oceniam dziś pozytywnie, a wtedy bardzo bołało. Miała po tym wiele wyrozumiałości dla mnie, bo to było ("miało miejsce": jak piszą dziennikarze słabi) w naszym narzeczeństwie. A Ty Jesod już wiesz że dobrze ha ha ha. Lepiej napisz jak Ciebie zdradzano i czy to było dobrze czy nie, czekamy...
          • kag73 Re: Ona 23.10.14, 21:57
            Bylo, minelo, loppe. Ale dla scislosci dodam: to, ze wiesz o 1 razie nie znacyz, ze nie zdradzila Cie czesciej:)) Bylaby ostatnia hipokrytka gdyby sama bedac poli nie byla wyrozumiala wobec Ciebie.
            • loppe Re: Ona 23.10.14, 22:07
              Dokładnie. Ja wszystko biorę za dobrą monetę ha ha. A dzisiaj przy badaniu krwi Pani zwróciła mi uwagę na gumę do żucia i jej przełożenie na cukier w wynikach, a ja jej mówię - człowiek stary tak głupieje, kiedyś bym skojarzył tę całość na czczo ha ha ha.

              A wyniki b. dobre, już po 17 odebrałem emailem - może stąd to pomyłki emailów, z ekstazy, bo nie spodziewałem się
              • loppe Re: Ona 23.10.14, 22:11
                Powiedziałem dziś Partnerce - chce żebyśmy drugie 30 lat przeżyli razem, więc dbaj o siebie
    • urquhart gen monogamii V1aR 24.10.14, 08:41
      Tak porządkując przy porannej kawie , dymorfizm płciowy, wielkość jąder i członka do reszty ciała i parę innych cech charakteryzuje "z Natury" nasz gatunek jako niewątpliwe poligamiczny i poza kulturą narzucająca monogamię człowiek nie ma żadnej z cech charakteryzujacych nieliczne gatunki monogamiczne w przyrodzie.
      Ale gen monogamii który odróżnia gatunki monogamiczne od poligamicznych stymulując monogamię gratyfikacją wasopresyną został odnaleziony, łącząc to z wielkimi nadziejami na przyszłość :)
      Ale jak na razie podają rożnie badania że ma go jedynie od 1% do 10% ludzkiej populacji...
      nauka.newsweek.pl/dlaczego-zdradzamy--niewiernosc-zapisana-w-genach,103859,1,1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka