Dodaj do ulubionych

już tu pisałam

26.09.16, 12:01
Pisałam już tu kiedyś pod innym nickiem o moim związku, braku seksu, poczuciu odrzucenia. Równia pochyła, każdy praktycznie żył swoim życiem, w końcu się rozpadło z hukiem. Mimo tego bardzo przeżyłam rozstanie, nie wyobrażałam sobie być blisko z innym facetem, zaczęłam chodzić na randki, z każdej wracałam z coraz większym rozżaleniem, bo wszystko niby fajnie, ale żadnej chemii. Aż nagle spotkałam faceta, z którym wszystko zadziałało. Po prostu. Nigdy nie miałam tak fajnego seksu i nie mam tu na myśli technikaliów, tylko bliskość, czułość, intymność, jakąś taką lekkość. A męczyliśmy się z moim exem okrutnie, on mnie wyzywał od nimfomanek i niewyżytych seksualnie, a ja chciałam po prostu bliskości z człowiekiem, którego kochałam i nie chodziło przecież tyko o seks, bo mogłam iść z tym gdzieś na bok.
Obserwuj wątek
    • kombinerki_pinocheta00 Re: już tu pisałam 26.09.16, 12:05
      Fajnie, ale na razie wszystko oparte jest na chwilowym szczęściu, jakim jest seksualne uniesienie. Za chwilę on i tak zacznie walić na boku, więc nie rób sobie nadziei.
      • tinder_girl Re: już tu pisałam 26.09.16, 12:22
        Zgoda co do uniesienia, ale ja potrzebowałam tego, by nie zawiesić się na ex z narracją pt. "miłość mojego życia i z nikim innym nie będę potrafiła być blisko".
        • kombinerki_pinocheta00 Re: już tu pisałam 26.09.16, 14:53
          Proponuję nie zawieszać się na obecnym tylko spróbować gangbangu czy innego trójkąta. Sugerowane narracje mogą okazać się ciekawsze niż przeszła i obecna razem wzięte.
          • ina_nova Re: już tu pisałam 26.09.16, 21:13
            >>Proponuję nie zawieszać się na obecnym tylko spróbować gangbangu czy innego trójkąta

            Nie kuś pinuś, nie kuś...
          • sabat3 Re: już tu pisałam 26.09.16, 23:12
            kombinerki_pinocheta00 napisała:

            > Proponuję nie zawieszać się na obecnym tylko spróbować gangbangu czy innego tró
            > jkąta. Sugerowane narracje mogą okazać się ciekawsze niż przeszła i obecna raze
            > m wzięte.

            Kombi chyba wszedł już w stadium nieuleczalne...
          • tinder_girl Re: już tu pisałam 27.09.16, 10:57
            Eh, chyba w ogóle nie skumałeś/aś o co mi chodzi
      • gomory Re: już tu pisałam 10.10.16, 21:51
        Gdzie tu się klika "lubię to"?
        • sabat3 Re: już tu pisałam 10.10.16, 22:02
          gomory napisał:

          > Gdzie tu się klika "lubię to"?

          Tyle lat na forum i nie wie...
          Jakieś 15 centymetrów poniżej pasa.
        • druginudziarz Re: już tu pisałam 12.10.16, 20:39
          gomory napisał:

          > Gdzie tu się klika "lubię to"?

          Łoo, gomory, zaglądasz jeszcze na forum? :o
          • zyg_zyg_zyg Re: już tu pisałam 12.10.16, 22:24
            Eee... Pewnie wnuki albo i prawnuki dorwaly sie do konta... :-)
        • tinder_girl Re: już tu pisałam 18.10.16, 12:34
          No ja też lubię i obecny takoż :) a z exem i chodziliśmy do seksuologa i różne działania naprawcze podejmowaliśmy i nic to kompletnie nie dało. Mało tego, libido mi się tak posypało, że nawet w pewnym momencie mówiłam sobie: "ok, to nie koniec świata, można żyć i bez tego". Pewnie można bez, ale lepiej z :)
    • czasrefleksji Re: już tu pisałam 26.09.16, 12:10
      "Nigdy nie miałam tak fajnego seksu i nie mam tu na myśli technikaliów, tylko bliskość, czułość, intymność, jakąś taką lekkość."

      Doskonale!
      • tinder_girl Re: już tu pisałam 27.09.16, 11:03
        Ten mój post założycielski taki trochę z dupy, ale chciałam powiedzieć tym wszystkim, którzy myślą już, że się nie da, że jednak można i nie warto się męczyć, zwłaszcza, że to nie jest "tylko seks". Ja nie wierzę tym ludziom, którzy mówią: "u mnie w związku wszystko gra, tylko nie łóżko", nie ma tak, musi w takim razie nie grać coś więcej. U nas z ex od tego zaczął się powolny rozpad, brak akceptacji, odrzucenie, miałam wrażenie, że wiedział, że mi na tym zależy i to było dla niego jakieś narzędzie, którym mnie karał.
        • czasrefleksji Re: już tu pisałam 27.09.16, 11:14
          Właśnie bardzo dobry, a ta lekkość - tak rzadko spotykany wyraz w opisach wrażeń z pożycia seksualnego - szczególnie dobrze oddała jak dla mnie co się dzieje między Wami:)
          • zyg_zyg_zyg Re: już tu pisałam 27.09.16, 11:33
            Lekkość, zgodność, dopasowanie. Bardzo dobry, tylko chyba niewiele można napisać w odpowiedzi poza gratulacjami :-)
            • czasrefleksji Re: już tu pisałam 27.09.16, 11:44
              zyg_zyg_zyg napisała:

              > Lekkość, zgodność, dopasowanie. Bardzo dobry, tylko chyba niewiele można napisa
              > ć w odpowiedzi poza gratulacjami :-)

              Właśnie, właśnie, bez zgodności, dopasowania to lekko nie będzie:)
    • hello-kitty2 Re: już tu pisałam 26.09.16, 20:01
      Good for you! Spijaj radosc zycia, chwilo trwaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka