urquhart 28.01.17, 11:44 wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2016/12/05/ladacznica-byla-swieta-kaplanki-seksualnosci-mieszkaly-na-jasnej-gorze-oto-jak-wygladal-seks-prastarych-slowian/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urquhart Re: Ladacznice 28.01.17, 12:05 ladъ ‘harmonijny układ czegoś, porządek’. Czynić ład. Ład jako emanacja boskiej siły w odróżnieniu od demonicznej czyli haosu. Od tego przymiotnik ładny - harmonijny uporządkowany. Ciekawa etymologia zwiazana ze słowiańskim bóstwem ładu Łada, które choć u Długosza jest bóstwem męskim i agresji w innych źródłach ma inne opisy jako bogina Łada No i oddawanie czczenie Łada-Cznice które miało wydźwięk seskualny przez jednych podawane jako oddawane czci nagim tańcem, przez innych jako prostytucję sakralną (ale tylko dla młodych chłopców inicjacja) zakonotowane było historycznie jako rozwiązłość czy rozpusustność kobiecą. Sam tekst zaklinowany podaje miesza fakty i domniemania ale jest ciekawą inspiracją do poszukiwanie po źródłach. Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Ladacznice 28.01.17, 12:33 urquhart napisał: > Sam tekst zaklinowany podaje miesza fakty i domniemania ale jest ciekawą inspir > acją do poszukiwanie po źródłach. A czego szukamy? ;) Skad sie bierze syndrom Madonny i Ladacznicy? Odpowiedz Link
facettt ze meskiej wyobrazni 28.01.17, 16:12 hello-kitty2 napisała: Skad sie bierze syndrom Madonny i Ladacznicy? ze meskiej wyobrazni i naiwnego, chociaz naturalnego pragnienia - by miec jednoczenie i jedna i druga. Odpowiedz Link
proteinowy.na.chwile Re: ze meskiej wyobrazni 28.01.17, 16:25 facettt napisał: > hello-kitty2 napisała: > Skad sie bierze syndrom Madonny i Ladacznicy? > > > ze meskiej wyobrazni i naiwnego, chociaz naturalnego pragnienia > - by miec jednoczenie i jedna i druga. Z tego co zrozumiałem z narzekań pań tutaj jest tak, ze myślą że moga byc i Madonna i Ladacznica, a z narzekań panów: ze panie (w ocenie panów) sa bardziej w biznesie identyczności niz świętości czy dzikiej żądzy. Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: ze meskiej wyobrazni 28.01.17, 20:56 > facettt napisał: > > ze meskiej wyobrazni i naiwnego, chociaz naturalnego pragnienia > > - by miec jednoczenie i jedna i druga. Tak bardzo chce miec jedna, ze mam dwie? ;) proteinowy.na.chwile napisał(a): > Z tego co zrozumiałem z narzekań pań tutaj jest tak, ze myślą że moga byc i Mad > onna i Ladacznica, a z narzekań panów: ze panie (w ocenie panów) sa bardziej w > biznesie identyczności niz świętości czy dzikiej żądzy. Melduje sie z nowego sprzetu. Dziekuje za rady. Juz w kurtce stalam i uczylam sie na blache, co napisales. Ulubiona marka - chyba hp. Nie rozumiem wyrazenia 'w biznesie identycznosci'. Czyli jakie sa? Odpowiedz Link
proteinowy.na.chwile Re: ze meskiej wyobrazni 28.01.17, 22:37 > Melduje sie z nowego sprzetu. < Fajnie jest położyć palce na niesmiganej nowce ;) > Nie rozumiem wyrazenia 'w biznesie identycznosci'. Czyli jakie sa? < Takie jak chłopy tyle ze humorzaste. Konfrontacja, "my way or highway", itd. Tyle, ze zastanowiłem sie chwile, i nie, nie mogę powiedziec ze panowie tutaj na to narzekają. Tylko ja, a i to w przeszłości. Dynamika płci sie zmieniła i tyle, jak sie komuś nie podoba, moze wypierdalac. Nie ma przymusu zwiazkowania. A chłopy jezeli juz narzekają to chyba normalnie, ze ani Madonna ani Ladacznica, raczej Sekutnica-Sabacica, albo kłoda. Paru narzeka na brak. Odpowiedz Link
urquhart Re: Ladacznice 28.01.17, 21:37 hello-kitty2 napisała: > A czego szukamy? ;) Starożytnych pomysłów i rozwiązań na społeczną harmonię z seksualną naturą. Przecież opresyjność wobec seksu wbrew temu co chciałyby nam przedstawić antyklerykalne koleżanki miała się dobrze i ateistycznych społeczeństwach komunistycznej Rosji i Chin i religiach dalekich od judeo-chrześcijaństwa i wiąże się z kontrolowaniem społeczeństwa ogólnie, rozwoju cywilizacji opartych na monogamii i normach wierzeniach jej strzegących. > Skad sie bierze syndrom Madonny i Ladacznicy? Właśnie to przykład wewnętrznego zakodowanego wychowaniem braku tej harmonii, wyznawanych wychowaniem wartości z atawistycznymi emocjami, pociąga i podnieca cię to czym gardzisz. Odpowiedz Link
ninek04 Re: Ladacznice 28.01.17, 18:16 Mnie tu pobrzmiewa nutka re( sentymentu) za mitycznym imperium pradawnych Słowian i hołd składany ich wielkości, m.in.poprzez powyższe nawiązania, co ładnie mi się wpisuje w całościowy obraz Urqu ;) Odpowiedz Link
urquhart Re: Ladacznice 28.01.17, 22:20 ninek04 napisała: > Mnie tu pobrzmiewa nutka re( sentymentu) za mitycznym imperium pradawnych Słow > ian i hołd składany ich wielkości, m.in.poprzez powyższe nawiązania, co ładnie > mi się wpisuje w całościowy obraz Urqu ;) No jasne brakuje tylko włączenie starosłowiańskiego symbolu przychylności bogów swastyki z denara Mieszka :) Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Ladacznice 28.01.17, 23:19 Odnosnie prostytucji sakralnej pamietam taka fantastyczna scene seksu w filmie o jakis mnichach, w ktorej pewnie poganka zakrada sie do klaszoru po jedzenie, a potem siada na mlodym mnichu ale nie moge jej znalezc. Co to byl za film? Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Ladacznice 28.01.17, 23:33 hello-kitty2 napisała: > Odnosnie prostytucji sakralnej pamietam taka fantastyczna scene seksu w filmie > o jakis mnichach, w ktorej pewnie poganka zakrada sie do klaszoru po jedzenie, > a potem siada na mlodym mnichu ale nie moge jej znalezc. Co to byl za film? > Imię róży Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Ladacznice 29.01.17, 13:53 bgz0702 napisała: > Imię róży O tak, dziekuje Ci moja droga. www.youtube.com/watch?v=w7_TsRLhqSg Prawdziwa ladacznica ;) Odpowiedz Link
aandzia43 Re: Ladacznice 30.01.17, 13:03 hello-kitty2 napisała: > bgz0702 napisała: > > > Imię róży > > O tak, dziekuje Ci moja droga. > > www.youtube.com/watch?v=w7_TsRLhqSg > Prawdziwa ladacznica ;) > Tak, bo poganka :-) Urqu, takie panie istniały i istnieją (ladacznice ogólnie, niekoniecznie bohaterki "Imienia róży" ;-)). Ale nie jestem pewna czy chciałbyś mieć z nimi do czynienia na co dzień. Bezpieczne wycieczki z kruchty to nie to samo co stałe zamieszkiwanie terenów niezdobytych :-P Odpowiedz Link
stokrotka_a Re: Ladacznice 30.01.17, 17:06 hello-kitty2 napisała: > Odnosnie prostytucji sakralnej pamietam taka fantastyczna scene seksu w filmie > o jakis mnichach, w ktorej pewnie poganka zakrada sie do klaszoru po jedzenie, > a potem siada na mlodym mnichu ale nie moge jej znalezc. Co to byl za film? To nie była prostytucja sakralna - raczej seks za jedzenie, czyli zwykła świeckość. ;-) Natomiast seks z tym młodym mnichem, to w ogóle nie była prostytucja, ale pożądanie i namiętność bez dodatków. :-) Odpowiedz Link
annaa.mariaa Re: Ladacznice 31.01.17, 11:47 Artykuł rzeczywiście taki pod publiczkę, bo głównym ekspertem, na którego się powołuje autor, jest pani Cisek, ekspert od coachingu ciała. Jednak ważna jest inspiracja, żeby poszukiwać. To wtrącę swoje 3 grosze. Nie wiem skąd zaczerpnąłeś etymologię w swoim poście, ale rzeczywiście chociażby Czesław Białczyński (dziennikarz, pierwszy, który postanowił napisać mitologię słowiańską) powołuje się na taką genezę słowa: ład, porządek. Warto jednak dodać, ze zupełnie inną podaje ikona językoznawstwa, czyli Aleksander Bruckner. On w swoim Słowniku etymologicznym podał taką: " ład, ładny; łado łado w przyśpiewie pieśni weselnych, ładzić z kim (‘zgadzać się’); prasłowiańskie; w cerk. tylko ładĭn, ‘równy’, u Czechów i na Rusi ład, jak u nas, rus. razład, ‘rozstrój’; niema odpowiednika w litew. i dalej. Służyło oznaczaniu »ładzącej z sobą pary« i przeszło wręcz na ‘męża i żonę’, albo ‘kochanków’ (tak w dawnem czeskiem i ruskiem, np. w Słowie o Igorze z r. 1186), i dlatego ten przyśpiew weselny, chociaż o żadnej bogini (niby o Wenerze słowiańskiej) nie ma w nim mowy" Zatem według niego oznacza to słowo "oblubieńca" lub "oblubienicę". Bruckner odrzucił istnienie takiej bogini w słowiańskim panteonie. Rosyjski historyk i archelog Rybakow - uznał. Łado pojawia się jednak nie tylko u Długosza. W kazaniach średniowiecznych (Sermones per circulum anni Cunradi) czytamy: "W te trzy dni Zielonych Świątek, co by należało spędzić na rozmyślaniu, schodzą się starki, kobiety i dziewczęta nie do kościoła, nie na modły, nie na tańce, nie Boga wzywać ale diabła, mianowicie Ysaya, Lado...." (cyt. za J. Bąblem). W dokumencie "Postilla Hustiae anonimy" ubolewa się na Polaków, którzy "około Zielonych Świąt oddają większą część bożkom: Alado, Yesse" niż Bogu, a przecież "nie zbawia się człowiek w imię Łado, Jesza..." (cyt. za J. Bąblem) Wszystko więc wskazuje na to, że takie bóstwo jednak było i czczono je w święto wiosny, płodności, czyli Zielone Świątki. Zważywszy na te informacje bardziej zasadna wydaje mi się etymologia słowa według Brucknera, mimo iż on sam podważał istnienie bóstwa Lado/Łady jak i innych bogów wymienianych przez Długosza, ale to już inna bajka. Odpowiedz Link
annaa.mariaa Re: Ladacznice 31.01.17, 12:02 Wiara Przyrodzona nie jest najlepszą pod względem merytorycznym stroną, za to najlepiej wypozycjonowaną. Zainteresowanym historią i wierzeniami Słowian polecam stronkę :www.slawoslaw.pl Przewertowałam wiele różnych, ale ta wydaje się najsolidniejsza. Nie mam żadnego interesu w tym, żeby ja reklamować poza autentycznym uznaniem dla autora. Odpowiedz Link
aandzia43 Re: Ladacznice 01.02.17, 21:17 annaa.mariaa napisała: > Artykuł rzeczywiście taki pod publiczkę, bo głównym ekspertem, na którego się p > owołuje autor, jest pani Cisek, ekspert od coachingu ciała. Jednak ważna jest i > nspiracja, żeby poszukiwać. To wtrącę swoje 3 grosze. Nie wiem skąd zaczerpnąłe > ś etymologię w swoim poście, ale rzeczywiście chociażby Czesław Białczyński (dz A propos zainteresowanie słowiańszczyzną dotarły do mnie ostatnio niepokojące trendy w narodzie. Więc postanowiłam sprawdzić skąd czerpią wiedzę i natchnienie panowie na manowcach hasający ku uciesze reszty. Odpaliłam polecony mi przez kolegę film www.youtube.com/watch?v=HcZTQjCJRgU i dreszcz przeszedł mi po plecach. Odpowiedz Link