Dodaj do ulubionych

Po Swiętach

10.01.05, 07:45
Jakoś przeżyliśmy coroczny kołowrót świąteczny. Najpierw katolicka Wigilia u
Teściowej (bo żona katoliczka). Potem prawosławna u moich Rodziców [bo ja i
Trolle jesteśmy prawosławni- uznaliśmy że dzieci ochrzcimy "jak Bóg
przykazał" czyli córki (zero jest) w kościele katolickim a synów w cerkwi].
Obyło się w tym roku bez zgrzytów jakiś i zbytnich emocji. Żona nawet z nami
poszła do cerkwi (bić pokłony, nagle się okazało że wie kiedy i jak) nie
zapadłą na dziwną świąteczną niechęć do seksu (a miała to w zwyczaju) a wręcz
przeciwnie, zaskoczyła mnie tym zupełnie- no jednym słowem bardzo cool.
A jeszcze nie tak dawno były to przyczyny wielu zadrażnień.
Coraz bardziej zadowolny z życia Marcin
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Po Swiętach 10.01.05, 14:19
      juz zdazylam zapomniec ze byly w ogole jakies swieta:)
      Swieta byly szybkie,malo katolickie i malo rodzinne i dzieki bogu:)
      • marcin1973 Re: Po Swiętach 10.01.05, 22:09
        właśnie - jak to święta u więkoszości znanych mi katolickich rodzin...,
        szybkie, byle jakie, mało intymne, odbarte z wszelkiej mistyki

        anula36 napisała:

        > juz zdazylam zapomniec ze byly w ogole jakies swieta:)
        > Swieta byly szybkie,malo katolickie i malo rodzinne i dzieki bogu:)
    • zonka7 Re: Po Swiętach 10.01.05, 16:16
      Gratuluję! tego ... seksu szczególnie!
      • marcin1973 Re: Po Swiętach 10.01.05, 22:14
        żona mi powiedziała, że nawet jak pop carskie wrota otwierał to jej się
        kojarzyło...
        zonka7 napisała:

        > Gratuluję! tego ... seksu szczególnie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka