martyna14
20.05.07, 00:33
Hey!
Dziewczyny a moze i faceci mam do was troche krepujace pytanko. Wiem, ze
duzo pan ma problem z tym zeby pochwa jest za sucha ale czy ktoras z was moze
ma problem odwrotny/ Mi wydaje sie, ze jestem za wilgotna w srodku. Na
poczatku seksu np czuje jak penis mnie wypelnia i nawet czasami lekki bol.
Jakby ciezko "mu" byloby sie przecisnac i poruszac w srodku. Z drugiej strony
doznania sa lepsze. Jednak ja juz po kilku chwilach robie sie tak wilgotna,
ze odczucia znikaja. Chyna mamy za duzy poslizg. Czy jest na to jakijs
sposob? Jakiejs zele wysuszajace czy cos w tym stylu?
Moj partner bardzo mnie kreci a do tego mam bujna wyobraznie wiec czesto sie
podkrecam.
Macie moze na to rade?