porannakawa3
22.11.07, 03:31
już nie wiem co robić, a razej myśleć
problem ciągnie się odkad wyszłam za mąż, czyli od ponad trzech lat.
jesteśmy dobrym małżeństwem, kochamy się, jesteśmy dla siebie jak
przyjaciele.
ja nie wiem, czy to dlatego ,że ja nigdy w niczym nie byłam stała,że
zniany w moim życiu goniły zniamy. jestem bardziej szlona od mojego
spokojnego męża???
co kilka miesięcy, pół roku, nachodzi mnnie ogromne porządanie, czy
to w kiedunku któregoś z moich znajomych facetów, czy nowopoznanych.
Zawsze starsi ode mnie jakieś 10-15 lat.
nie wiem skad się to bierze, pomóżcie - macie podobne doswiadczenia?
uciekam od tego, bo chce być lojalna, bo kocham, bo nie chce ranić,
ale to jest tak cholernie silne, ze po prostu zamecza mnie to, nie
mam siły
i co najgorsze nie wiem czemuy tak się dzieje, czemu to takie
silne...
KURWA...jak sobie z tym do cholery poradzić???