czubata
15.10.10, 14:02
A to z tego powodu że się dobiera takie utwory które są zgodne z nastrojem,czyli albo dołujące albo nakręcające.No chyba że byłaby to terapia pod nadzorem specjalisty.Tylko to jest tak że się nie chce słuchać muzyki która przeczy nastrojowi.Wniosek: lepiej nie słuchać wcale,tylko powiedz to miłośnikowi muzyki.