39.a
13.07.12, 13:42
W trakcie wczorajszej wizyty lekarz dał mi do zrozumienia, że jeśli będzie taka potrzeba - możliwa jest renta. To lekarz wszechstronny (Lolinka zaświadczy).
Jeśli ktoś jest z Warszawy - przy okazji serdecznie tego Pana polecam, ma swoje wady, zjechał psychoanalizę, która swego czasu mi pomogła, ale odebrane dziś w aptece leki kosztowały... 36 zł za 2 m-ce. To chyba tanio, prawda? Za to ma u mnie dużego plusa. Za możliwość renty też. To ostateczność, kocham pracować tu gdzie pracuję, ale życie jest zakręcone, wiecie.
Przy okazji, proszę, napiszcie, ile płacicie za leki, jestem ciekawa. Bo kiedyś płaciłam 300 za 2 m-ce. IMO, skandal.