Dodaj do ulubionych

nowa praca

11.07.13, 22:50
Od poniedziałku zaczynam nowy rozdział - po 2 latach siedzenia w domu z moim dołami i górkami, idę do pracy. Już się nie mogę doczekać, choć jednocześnie boję się nowych wyzwań, tego że mogę sobie nie poradzić. Jak na razie jestem na antydepach, działają średnio, choć na tyle, że zmobilizowałam się do poszukiwania pracy i spięłam się na rozmowie kwalifikacyjnej. Trzymajcie za mnie kciuki. Czy zażywanie samych antydepów jest bardzo niebezpieczne? Mój obecny lekarz czeka na "mańkę" żeby potwierdzić diagnozę. Jak radzicie sobie, żeby oddzielić chorobę od pracy? Nie zawalać w pracy, jak przyjdą doły? Robicie dobrą minę do złej gry??? Czekam na info smile no i trzymajcie kciuki
Obserwuj wątek
    • za_mszowe Re: nowa praca 11.07.13, 23:22
      Pisalas pod innym nickiem tu, prawda? wink no to moze nie dawaj z siebie 300% na okr.probnym, ogolnie rozejrzyj sie, jak wyglada sytuacja i nie wychylaj sie zanadto, jesli wiesz, ze czujesz sie dobrze, zeby nie zawalic w dolku. Moze byc niebezpiecznie szprycowac sie antydepresantami. Nigdy nie bralas lekow z innych grup? Ja nie mam 'juz' chad, diagnozy lubia sie zmieniac. Ale spostrzezenia odnosnie pracy sa uniwersalne w miare.
      • chadzika-mam-i-ja Re: nowa praca 17.07.13, 19:12
        hej, od początku jestem pod tym nickiem, czytam was od dłuższego czasu, piszę od niedawna. Moja pierwsza praca od czasu diagnozy i problemów ze zdrowiem. Mam nadzieję, że pomoże mi utrzymać równowagę.smile Co do leków to próbowałam przeróżnych, raczej z miernym efektem. Zobaczymy co będzie dalej.
    • ka_an2 Re: nowa praca 15.07.13, 11:47
      Nie wiem jak to jest od strony praktyki medycznej. Ja na początku brałam same antydepy i nic się nie działo przed bardzo długi okres czasu, dopiero przy zmianie leków zaczęły się problemy. może nie każdy antydep działa tak samo na każdego. Nie wiem.
      • chadzika-mam-i-ja Re: nowa praca 17.07.13, 19:15
        Po tym jak Lamo nie dawała rady ciągle dostaję coś nowego, rezultat raczej średni. No zobaczymy co będzie dalej....
        • za_mszowe Re: nowa praca 18.07.13, 16:21
          rozumiem, ze zachorowalas juz jako osoba w pelni uksztaltowana, dojrzala, po zakonczeniu edukacji, i te przejscia spowodowaly przerwe w pracy?
          • chadzika-mam-i-ja Re: nowa praca 18.07.13, 21:01
            Na rok przed zakończeniem studiów dowiedziałam się o diagnozie. W międzyczasie (jeszcze nieświadoma) zaszłam w ciążę i podczas urlopu macierzyńskiego skończyła mi się umowa pracy (oczywiście nie przedłużona). Na szczęście udało mi się dociągnąć studia do końca (było z górki big_grin akurat) i teraz praca. A jak to jest u Ciebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka