przedszkolanka84
11.05.16, 16:31
Mam pytanie czy badania neurologiczne mogą wykluczyć lub potwierdzić chorobę psychiczną? Moje pytanie dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Jestem nauczycielką przedszkola. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką z pracy która pytała mnie o zachowanie jednego chłopca którego uczyłam w 5-latkach. Moją koleżankę zaniepokoiły nieadekwatne emocje chłopca obecnie ucznia pierwszej klasy 6-latka, w złościach mówił o sobie że jest głupi i żeby go nie dotykała bo się głupotą od niego zarazi, a na pytanie skąd to wie mówił że Bóg mu to powiedział. Ja pamiętam tego chłopca dobrze bo w mojej grupie przedszkolnej często wpadał w złość gdy mu coś nie wychodziło, miał duże problemy z emocjami, chciał dominować a gdy mu to nie wychodziło to się złościł. Kilka razy wymknęło mu się również, że się zabije. Chłopiec jest objęty w naszej szkole zajęciami z panią pedagog i gdy koleżanka-nauczycielka pytała o zachowanie chłopca u niej na zajęciach to pedagog powiedziała, że nie zauważa ona w zachowaniu chłopca nic niepokojącego. Wiemy że chłopiec dostał z poradni psychologiczno - pedagogicznej skierowanie na badania neurologiczne (inteligencja ponad przeciętną, podczas badania w momentach niepowodzenia rzucał pomocami, wypowiadał treści o charakterze katastroficznym, po uspokojeniu emocji kontynuował rozwiązywanie zadania do następnego niepowodzenia, poczucie niskiej wartości). Czy takie badanie neurologiczne może wykluczyć lub potwierdzić chorobę psychiczną? Może koleżanka powinna porozmawiać z rodzicami o konsultacji psychiatrycznej bo objawy bardzo przypominają chad. A może to ja się już za dużo naczytałam i z chłopakiem jest wszystko ok.