nevada_blue 06.11.04, 18:06 cisza smutek spokój zniechęcenie senność bezsens bezcel beznadzieja ... i natłok myśli różnego rodzaju szkoda, że nie można po prosu przespać tego czasu.. i obudzić się, gdy wrócą kolory.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nevada_blue Re: pustka... 06.11.04, 19:25 myśli samobójcze.. towarzyszą mi od lat najpierw po prostu wyobrażałam sobie własną śmierć - ginęłamw wypadku albo ktoś mnie mordował od jakiegoś czasu nie dopuszczam myśli, że mółby to zrobić ktoś inny tylko ja.. druga próba ledwo wypisali mnie ze szpitala nie żałuję, że to zrobiłam, nie będę nawet udawać i nie przeszło mi ciągle o tym myślę żeby może jeszcze raz.. i znów powtarzanie sobie - jeszcze nie dziś zobacz co będzie jutro poczekaj.. zastanawiałam się czy tak już będzie zawsze czy to możliwe, żeby któregoś dnia te myśli po prostu zniknęły? na zawsze żeby już więcej nie dręczyły? jestem tym już zmęczona.. Odpowiedz Link
kamila551 Re: pustka... 06.11.04, 20:03 Te mysli sa okropne i dokuczaja cholernie,ale Nevadko ja w to wierze ze wyjdziesz z tego niepoddawaj sie walczmy z tymi przeciwnosciami badz dzielna tak jak bylas dotychczas obiecalas to swoim rodzica oni bardzo to pewnie przezywaja tak jak my tu.Pisz jak najwiecej nawet zeczy nieistotne,jak masz ochote to ja tu jestem a tak wogole brakuje mi twoich wierszy co pisalas no do dziela. Odpowiedz Link
nevada_blue Re: pustka... 06.11.04, 20:44 dzięki jakoś brak mi weny do pisania a miałam napisać wiersz o kropce obiecałam komuś i nic Odpowiedz Link
kamila551 Re: pustka... 06.11.04, 20:49 Nevadko dla mnie tez cos napisz jakis wierszyk obojetnie jaki,no jezeli teraz nie masz weny to ja poczekam nie bede cie zameczac.No to czekam,szczekam na ten wiersz,badz dzielna. Odpowiedz Link
freaky33 Re: pustka... 06.11.04, 20:02 Nevadko! BĘDZIE LEPIEJ! MUSI BYĆ!!! Przecież sama o tym dobrze wiesz-no i nie poddawaj się walkoverem- TRZEBA WALCZYĆ!!!Pomimo braku sił- uwierz- wiem, co mówię! 3maj się! freaky33 Odpowiedz Link