poetkam
22.02.07, 16:57
Mój mąż był wczoraj u lekarza i wywalczył skierowanie na tomografię głowy.
Chciał w ten sposób udowodnić, że przez leki ma uszkodzony mózg i to jest moja
wina, że zmuszam go do zażywania leków. A wczoraj nagle zaczął się obawiać,
czy jeśli z jego mózgiem jest w porządku, to czy mu nie odbiorą renty...
Paranoja...
Pozdrowienia, Magda