Dodaj do ulubionych

OPISUJCIE SUKCESY

28.09.07, 17:00
Piszcie o każdej NAJMNIEJSZEJ RZECZY która się udała.
Obserwuj wątek
    • com_sui Re: OPISUJCIE SUKCESY 29.09.07, 01:55
      wczoraj:

      - zrywałam z mamą maliny, chociaż bardzo mi się nie chciało
      (pyszne)
      - poszłam do lekarza, chociaż zdarza mi się nie chodzić
      na wyznaczone wizyty, byłam pół godziny, czyli dłużej niż
      przeciętnie i było mi doskonale obojętne, że inni czekali.
      JA-TEŻ-JESTEM-WAŻNA.
      - niosłam ciężkie siaty i miałam poczucie dobrze spełnionego
      obowiązkusmile
      - powiedziałam ukochanej matce, że pięknie wygląda i ucałowałam
      ją w czoło. i powiedziałam "kocham Cię, matka"smile) ona o tym wie,
      ale takie wybuchy emocji na ulicy jakoś podwójnie cieszą.

      • obecna57 com-sui 29.09.07, 13:14
        Jak się cieszę. Maliny najlepsze i no i "że jesteśmy ważne"!!!!
        Moje:1.Odkurzyłam komputer (czekał ze 3 tygodnie).
        2.Otwarłam książki do nauki obcego języka, a dziś ze 4 słówka
        (postanowienie 2 lata temu).
        3.Staranniejsze porządki.
        • com_sui Re: com-sui 29.09.07, 15:27
          smile kontynuujemy:

          - zakupy x 2, duuże, słońce było piękne, gapiłam się
          w niebo i nawet się nie wywaliłam,
          - podniosłam kasztana,
          - kupiłam (zakupy 3.) dużo ukochanych jabłek i znów
          będę się odchudzać (od wczoraj biorę rispolept i boję się
          przybrać na wadze...)

          Ciąg dalszy nastąpi, na razie przerwa, leżę, robię Nic
          i macham nogami, plaża.

          P.S. Słuchajcie, to jest fajny wątek. Dopisujcie się,
          nawet codziennie (prosimy razem z Obecną57).

          Komputer z kurzu, czy np. porządki na ekranie? To ja jeszcze
          zapuszczę jakiegoś antywirasmile

          • obecna57 Re: com-sui 29.09.07, 15:41
            Con-sui: Zakupy i plaża super! Ja: nie kupiłam rano drożdżówki i
            dietetyczny obiadek.
            • cassandrax Re: com-sui 30.09.07, 00:26
              ...zaczęłam jeść....a co najważniejsze....weszłam i jechałam
              windą....
              • com_sui Gratulacje, Cassandrax 30.09.07, 00:35

                mój c.d.:

                - uporządkowałam swoje papierki, latały luźno
                - z pół godziny rozmawiałam z 5-letnią sąsiadką,
                wytrzymując zwierzenia o jej mężu i narzeczonym
                - nie umiem w dalszym ciągu ułożyć kostki Rubika
                i nie muszę
                - umyłam kawałek piętra i 16 schodów (nasz pan sprzą-
                taczka ma w nosie...)

                Ten wątek jest super!

                • cassandrax Re: Gratulacje, Cassandrax 30.09.07, 10:51
                  i jeszcze jedno....poszliśmy wczoraj razem zbierać kasztany do
                  parku...a co najważniejsze,byłam spokojna,uśmiechnięta z wielką
                  chęcią do życia....przez co i On był szczęśliwy....gratuluję
                  wam "drobnych" z zarazem jak bardzo ważnych sukcesów!!! kiss
                  • com_sui Re: Gratulacje, Cassandrax 30.09.07, 13:12
                    smile) i tak trzymać!

                    - siostrzenica pożyczyła mi dziś Shreka2 ("możesz sobie go
                    obejrzeć", zaraz sobie spiratujęsmile i wymalowała mi facjatę
                    szminką. jako i ja jej. sukces? nie wiem. drobna radość.
              • poetkam Cassandax 30.09.07, 11:30
                cassandrax napisała:

                > ...zaczęłam jeść....
                Ja też zaczęłam! Upiekłam z córką babkę piaskową.
                • obecna57 Sukces 01.10.07, 11:23
                  Wczoraj w wesołym miasteczku wsiadłam na przerażającą
                  zjeżdżalnię.Chodzę po domu w sukience, a nie wyciągniętych
                  łachach.Skierowanie na badanie kontrolne krwi w zw z lekami.
                  Zapytanie u stomatologa o uzupełnienie braku ( za droga impreza).
    • poetkam Re: OPISUJCIE SUKCESY 01.10.07, 12:48
      Napisałam bajkę dla dzieci-na gotowo, długą. Na razie zna ją tylko
      moja córka, ale spróbuję wydać ją dla szerszej grupy małych
      czytelników. Czy się uda? Zobaczymy.
      Powieść dla młodzieży mam w trakcie tworzenia (już mam 50 stron!),
      ale plan na całą.
      • aniol.co.rozki.ma Re: OPISUJCIE SUKCESY 22.10.07, 09:45
        cHORERA..mOZE TO zludzenie optyczne, jak tęczą na niebie..Ale Mie, ze mimo
        roznicy wieku..-choc wiek bez znaczenia jestewink- Ty podobna do mnie troszku..wink
        • poetkam Re: OPISUJCIE SUKCESY 22.10.07, 16:24
          Piszesz o mnie? Masz na myśli wygląd zewnętrzny, czy wnętrze?
          Oczywiście, że wiek jest bez znaczenia. Może być młodzian
          osiemnastoletni z przejściami osiemdziesięciolatka i na odwrót. Jest
          bardzo różnie na tym świecie. Mnie już nic nie dziwi.
    • aurelia_aurita Re: OPISUJCIE SUKCESY 01.10.07, 13:20
      wyjechałam w góry, przyjechałam, w międzyczasie dobrze się bawiłam i nie spałam.
      ale się do reszty rozchwiałam.
      • anetuchap Re: OPISUJCIE SUKCESY 01.10.07, 21:01
        Pomimo wielkiego zmęczenia,przeczytałam Lenusi 2 rozdziały
        książki "Oto jest Kasia". I wystarczyło mi energii,aby z nią porozmawiać,choć do
        domu wróciłam o 19.30,po całym dniu spędzonym
        z niezwykle żywą Majuchą.
        • obecna57 Re: OPISUJCIE SUKCESY 04.10.07, 13:40
          Zaprosiłam gości na sobotę- no wiecie: sprzątanie, gotowanie,
          serwowanie do stołu, mina zwycięzcy, utyskiwania na pieniądze,
          rząd i dzieci-uf. Ale od 3 miesięcy nie spotkaliśmy się z nikim.
    • 17.a Re: OPISUJCIE SUKCESY 05.10.07, 19:09

      Zaczynam rozumieć, że stanowię wartość samą w sobie.
      I że nie ma na mnie najmniejszego wpływu fakt, co
      myśli o mnie Iksińska czy Igrekowski.

      Wiem, że dużo mogę światu dać i tyleż samo wziąć.

      Z dnia na dzień mądrzeję, jeśli tylko chce mi się
      nad tym pracować.

      Trafiam na coraz fajniejszych ludzi i uczę się (bez bólu!!!)
      wyrzucać z życia ludzi, którzy w jakikolwiek sposób
      przeszkadzają w moim zdrowym rozwoju.

      Uczę się dystansu do siebie, otoczenia, sytuacji.

      Coraz częściej wychodzę na spacery i dają mi dużą frajdę.

      Uczę innych, że warto mnie szanować. Jeśli nie - nie ma
      mnie w ich życiu i wzajemnie.

      Nie umieram od braku obecności innych (duże osiągnięcie).

      Uśmiecham się nawet sama do siebie.

      --
      Tyle sukcesów z ostatniego tygodniasmile
      • obecna57 Re: OPISUJCIE SUKCESY 06.10.07, 10:57
        ale AFIRMACJA !!!
        • 17.a Re: OPISUJCIE SUKCESY 06.10.07, 23:38
          Ten watek miał służyć pustemu wyśmiewaniu,
          czy wspieraniu?
          • obecna57 Re: OPISUJCIE SUKCESY 07.10.07, 07:55
            Przepraszam, nie było w tym ironii. Szczery zachwyt.Nie ma tu u nas
            emotikon.
            • czareg :-O ;-) 07.10.07, 09:15

              • obecna57 Re: :-O ;-) 07.10.07, 16:03
                Ta ww wizyta zupełnie nie wyszła, ale mały promyk to udane
                grzybobranie i świetna kurtka kupiona dla syna.
    • poetkam Re: OPISUJCIE SUKCESY 07.10.07, 17:52
      Na spacerze z moją córą nazbierałyśmy jesienne dary: liście,
      szyszki, gałązki, etc. Po powrocie razem wykonałyśmy pięć pięknych
      kompozycji, które będą ozdabiać pokój. Cudo!
    • poetkam Re: OPISUJCIE SUKCESY 20.10.07, 08:38
      Założyłam własnego bloga!!! I póki co, codziennie w nim piszę. Inna sprawa, czy
      komuś się podoba moja skromna pisanina?...
      • czareg Re: OPISUJCIE SUKCESY 20.10.07, 09:54
        Tak.
      • aurelia_aurita Re: OPISUJCIE SUKCESY 20.10.07, 11:36
        tak!!! smile
        • poetkam :-) 20.10.07, 12:26
          Dziękuję Wam! Zarumieniłam się z wrażenia, jak młoda dziewczyna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka