anetuchap 11.10.07, 14:28 Od dawna nic nie piszesz,martwię się,czy wszystko jest w porządku. Jesteś dobrą duszą tego forum i bardzo mi Ciebie brakuje. Proszę,odezwij się,napisz co się u Ciebie dzieje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miriam11 Re: Miriam odezwij się!!! 11.10.07, 15:13 odzywałam się nie dalej jak dziś rano Wątek - niechęć do pójścia do lekarza, czy jakoś tak. ale fakt, mało piszę... raczej podczytuję. Trzyma mnie depresja, mam dużo pracy i związek mi się posypał. To wszystko powoduje, że mało komunikatywna jestem, totalnie zapadłam się w siebie... Ale to miłe, że ktoś pamięta i się martwi. Dziękuję... Teraz uciekam do pracy - dzisiaj popołudniowa zmiana. Obiecuję czasem coś skrobnąć, że żyję. Uściski dla wszystkich. Odpowiedz Link
maciusik Re: Miriam odezwij się!!! 12.10.07, 21:26 Miriam-pamietam i pozdrawiam rowniez!!! Odpowiedz Link
miriam11 Re: Miriam odezwij się!!! 13.10.07, 06:25 Kochane dziewuszyska z Was dzięki! U mnie lepiej. Depresja to bydlę jak cholera, powoduje czarne myśli, związek wcale mi się nie rozleciał, co się na szczęście wyjaśniło, tylko ja sobie coś ubzdurałam. Matko, taką kretynkę depresyjną jak ja to tylko zmielić na parówki chyba. Oczywiście nastrój od razu mam lepszy. Odpowiedz Link
poetkam Re: Miriam odezwij się!!! 13.10.07, 08:37 Każdy ma jakieś problemy i różnie bywa w tym naszym poplątanym życiu. Miriam w miarę możliwości wadaj na forum. Fajnie się Ciebie czyta. Mnie brak również : com-sui, planasany, aniołka co różki ma, kotomyszy, czarega (przepraszam jeśli kogoś pominęłam, kogo lubię ) Odpowiedz Link
miriam11 Re: Miriam odezwij się!!! 13.10.07, 12:09 no ale już takiej specjalistki od wymyślania sobie problemów nieistniejących, jak ja, to ze świecą szukać. Jakbym mało miała problemów prawdziwych. Co do nie-piszących: może gorszy okres mają? Albo, czego życzę, wręcz przeciwnie, lepszy i dlatego nie zaglądają, bo nie pamiętają o chorobie? Oby! Odpowiedz Link
czareg Re: Miriam odezwij się!!! 13.10.07, 19:36 Jestem, jestem. Mnie tak łatwo drogie Panie się nie pozbędziecie. PS. Jak to chłop, jestem burkliwy. Odpowiedz Link
miriam11 Re: Miriam odezwij się!!! 14.10.07, 07:22 I bardzo dobrze, ja tam się bardzo ciesze, że jesteś i wcale nie zamierzam się Ciebie pozbywać Lubię czytać Twoje teksty. A co do mnie to uprzejmie informuję że wyjeżdżam i będę dostępna od przyszłego poniedziałku - żeby się kto nie martwił, że milczę. Odpowiedz Link
miriam11 Re: Miriam :-) 14.10.07, 13:08 Udany będzie jak cholera: właśnie mi się samochód zepsuł. Jestem wściekła jak osa, jutro bladym świtem zamiast wyjeżdżać, pędzę do mechanika. Wyjeżdżam potem, bo muszę jutro być na miejscu (wyjazd służbowy). Szlag by trafił tego złoma pieprzonego, wiedział kiedy się zepsuć. Nie wiem jeszcze jak to zrobię, ale ja spod ziemi pazurami wydrapię pieniądze na nowe auto, ja mam dosyć tych awarii!!!! Nie dalej jak 3 tygodnie temu stał w serwisie, nosz ku..wa jego mać!!!!! Przepraszam, musiałam. Odpowiedz Link
poetkam Re: Miriam :-) 14.10.07, 17:07 Miriam, może nic takiego się nie stało z tym autem? Życzę Ci tego, aby naprawa trwała góra- kwadrans. Nie zamartwiaj się na zapas. Mimo wszystko udanego wyjazdu Odpowiedz Link