kr1970 20.11.07, 16:42 Czemu moj sen jest tak realistyczny....... często mnie to przeraża.... skąd to się wzieło,minie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vinci28 Re: SEN.... 20.11.07, 20:01 sny sa bardzo dziwne mialem prorocze i inne mnie tez przerazaly kiedy sie urzeczywistnialy to cholernir boli gdy nie mozesz nic zrobic a puzniej cos zlego sie staje i masz poczucie winy to wali w sumienie gdy bylem w szpitalu lekarz mi nie wierzyl puzniej przejola mnie mloda abitna o to ona sie zgodzila na badania tych zdolnosc czyli snow ktore sie spelniaja w karcie szpitalnej ktora mam pisz nierealny dar przewidywania sennych obrazow i takie tam ja nie wierzylem w to dopoki mnie to nie spotkalo Odpowiedz Link
poetkam Re: SEN.... 21.11.07, 11:03 Vinci, poważnie tak masz??? Masz piękny dar. Ale myślę, że czasem Ci ciąży, prawda? Może wyśnią Ci się numery w lotto, albo wymarzona dziewczyna? Życzę Ci tego )))) Odpowiedz Link
poetkam Re: SEN.... 21.11.07, 11:01 A ten sen często Ci się powtarza? Dotyczy Ciebie? Jest to coś, czego się boisz w realu? Mnie znowuż często wydaje się, że to, że żyję jest tylko snem. Jeden wielki sen...Tylko czyj? Oto jest pytanie. Chodzę sobie po świecie często z głową chmurach, łapię się na tym, że nie widzę otaczającego mnie śwtata, tego co się w danej chwili dzieje, ale jestem gdzieś indziej, jakby w równoległym świecie...Tam jestem zarówno myślami, jak i ciałem. Dziwne uczucie... Odpowiedz Link
kr1970 Re: SEN.... 21.11.07, 11:24 Sny po których budzę się zalany potem,widzę w nich wszystko w szczegółach a za parę dni spełniają się w realu,dotyczą mojej osoby i są przeważnie złe Odpowiedz Link
asiuniaa36 Re: SEN.... 22.11.07, 08:47 Śniło mi sie ze brałam ślub...Kręcili juz sie goście,ostatnie przygotowania biała suknia z welonem...a ja zagubiona nie wiedziałam czy chce tego clubu (pan młody-mój były).Nie umiałam tego przerwać,bo juz zaszło za daleko,ani zgodzić sie na ten ślub... Wiem absurd...choć nie tak do końca... Bardzo boje sie przyszłości... Sen był bardzo realistyczny-czuje go jeszcze. Odpowiedz Link
gasiennicaaa Re: SEN.... 22.11.07, 14:19 przerażająco realistyczne sny mam zwykle na początku brania nowych leków zanim mój mózg się do nich przyzwyczai przez 3/4 życia mam kłopot ze spaniem (bezsenność) boję się zasnąć panicznie (związane jest to z moimi innymi stanami świadomości - boję się przechodzić w inne stany świadomości a sen jest przecież innym stanem świadomości... masło maślane mi wyszło, hehe) ale teraz, gdy cierpię z powodu tych "schizów", gdy już uda mi się zasnąć i nie zbudzić po paru minutach (co jest nie lada wyczynem) to we śnie powracam do normalności i jest to jedyny stan, w którym odpoczywam będąc całkowicie sobą no się rozpisałam na hasło SEN, haha Odpowiedz Link
cassandrax Re: SEN.... 23.11.07, 10:03 ....śni mi się wszystko czego najbardziej się boję, o czym intensywnie myśle...a potem za bardzo wierzę w te sny, co powoduje jeszcze większy lęk... Odpowiedz Link