24.11.07, 21:51
Odezwij się!!!!!Umieram z niepokoju! Wróciłeś znad tego jeziora?
Boże, tak się martwię...Napisz chociaż do mnie na priva. Proszę!!!
Obserwuj wątek
    • 35.a Re: Vinci28 24.11.07, 23:51
      Ufam, że nic złego z Vinci się nie dzieje. I wybaczcie
      jedną gorzką myśl: on bodaj dwa dni krzyczał tu Caps
      Lockiem. Wielkimi literami. Czasem pisanie: "wyłącz Caps
      Locka!" jest nie na miejscu. Dobranoc.
      • asiuniaa36 Re: Vinci28 25.11.07, 12:14
        Właśnie tez sie martwię...i tez ta uwaga o caps locku mi sie nie podobała...
        KURCZE VINCI ODEZWIJ SIE PLISSSSSSS!!!!!!!!!
        • miriam11 Re: Vinci28 25.11.07, 12:21
          No bo to trudno wyważyć, z jednej strony netykieta i to, że naprawdę trudno
          czyta się posty pisane caps lockiem, a z drugiej, to że ktoś może właśnie
          krzyczy o pomoc.
          Zanim spalicie Poetkę na stosie, pamiętajcie proszę, że jest jedną z najbardziej
          wrażliwych osób na tym forum, a poza tym, to jest internet - tu czasami tak
          trudno, niestety, o pomyłkę w odczytaniu czyichś (w tym przypadku Vinciego)
          intencji.... Pomyliła się, ale jest tylko człowiekiem, proszę, nie dowalajcie jej.
          • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 12:26
            Miriam, to nie Poetka pisała, iż on Capsem. Nieważne, kto.
            Widziałam jego krzyczące posty, ale też nie bardzo umiałam
            zareagować. Nie do końca go "czuję". Nikomu nie dowalamy,
            spokojnie.
            • miriam11 Re: Vinci28 25.11.07, 12:31
              To coś pokręciłam przepraszam bardzo. Jestem dzisiaj w strasznym dole... (jak
              kogo interesuje - wątek o karuzeli).
              Przepraszam - A. i Asiunia.
              • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 12:40
                Nie przepraszaj, ja się nie gniewam.
                Jeśliś w domu, zrób sobie dobrą kawę, herbatę i poczytaj
                np. wspomniane sieciowe Obcasy, cokolwiek. Nie dołuj się
                *
                • miriam11 Re: Vinci28 25.11.07, 13:13
                  35.a napisała:

                  > Nie przepraszaj, ja się nie gniewam.
                  > Jeśliś w domu, zrób sobie dobrą kawę, herbatę i poczytaj
                  > np. wspomniane sieciowe Obcasy, cokolwiek. Nie dołuj się
                  > *

                  Mam dzisiaj pilną a nudną robotę, tym się zajmę. Dobrze, że się nie gniewasz.
                  • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 13:20
                    Dla odmiany nie wink)

                    U mnie niedługo chyba spadnie śnieg, bo niebo ciężkie,
                    a ja usiłuję czytać po ang. Jakby kotek robił na drutach.

                    smile

                    Odwal tę nudną robotę teraz, a potem coś przyjemnego.
                    • miriam11 Re: Vinci28 25.11.07, 13:31
                      35.a napisała:
                      >
                      > Odwal tę nudną robotę teraz, a potem coś przyjemnego.

                      Odwalam smile

                      Coś przyjemnego? Papierosek i "Kill Bill".
                      Tak, te mózgi śmigające po ścianach, oooooohhhhh jeeeeeesssssss. To ja dzisiaj,
                      to moje wnętrze, moje emocje. mówię poważnie. Jak skończę te pieprzone nudy,
                      uwalam się z laptpem w wyrku, ppielniczka obok i Kill Bill vol 1 i 2. Kocham to.
                      Dzisiaj nie jest dzień na łzawe romantyczne komedie. Zupełnie nie.
                      • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 14:05
                        U mnie Clerks. Jay i Cichy Bob albo jakoś tak klną smile
                        Tzn. ten jeden często madafaka.

                        A komedii romantycznych zwyczajnie nie oglądam. Nudzą.
              • vinci28 Re: miriam 26.11.07, 10:53
                nie przepraszaj kazdy ma gorsze chwile powodzenia
            • gasiennicaaa Re: Vinci28 25.11.07, 14:25
              nie Poetka, ja raz pisałam, więc jak coś to zażalenia do mnie, nie do niej
              • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 14:32
                ...ale tu chyba nie idzie o wysokość czcionki, ale
                o to, aby się odnalazł? wink
            • vinci28 Re: 35a 26.11.07, 10:52
              ten capslock to moja wina po prostu nie wiedzialem tyle spokojnie
              pomagajmy nie szukajmy bledow
              • 35.a aha 26.11.07, 11:31
                to jeszcze poprosimy o znaki przestankowe. łatwiej
                się będzie czytałosmile chociaż kropki.
          • asiuniaa36 Re: Vinci28 25.11.07, 12:27
            Miriam nie chodzi o Poetkam...
            zresztą juz nieważne-teraz ważne żeby sie odezwał...
            • poetkam Re: Vinci28 25.11.07, 12:39
              Pisaliśmy do siebie maile...Dwa sięnam rozminęły...W czasie, gdy ja
              podawałam mu mój nr komórki, on prosił mnie o ten numer, a potem
              poszedł nad jezioro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Umieram z niepokoju!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 12:41
                Kurczę, może się odezwie...
                • ditta12 Re: Vinci28 25.11.07, 13:14
                  Caps Lock nie ma tu nic do rzeczy.Takimi przypuszczeniami można tylko jeszcze
                  kogos zdołowac.W Vinci tkwi zadra wiekszego kalibru.
                  • 35.a Re: Vinci28 25.11.07, 13:17
                    Ditto...nie wiem. Widoczny był krzyk i mówienie na
                    jednym oddechu - zero znaków przestankowych. Bliżej,
                    np. mailowo, go nie znam. I celowo piszę w czasie
                    teraźniejszym. Mam nadzieję, że odpoczywa po trudnym
                    czasie i się tu odezwie.
          • vinci28 Re: miriam 26.11.07, 10:50
            sory za capslock tak mi sie wloczyl ja jetsem z powrotem wygralem i
            mam za soba viezkie chwile jestem za poetakam ona pomaga innym my
            pomagajmy jej jestem tak samo nadwrazliwy jak ona i cholernie ja
            cenia to wspaniala kobieta
        • vinci28 Re: asinia36 26.11.07, 10:47
          dzieki z mnie wspiralas jestem z powrotem u siebie nie bylo mnie w
          domu i nie moglem odp dzieki za pomoc wrocilem do zycia
      • vinci28 Re: 35a 26.11.07, 10:45
        tak juz jestem wrocilem musialem wyjechac na pare dni uciec od tego
        wszystkigo dzieki ze byliscie przy mnie krzysiek
    • maciusik Re: Vinci28 25.11.07, 13:19
      Wlasnie o to mi chodzilo,gdy niedawno pisalam,ze to nie jest takie zwykle
      forum.Musimy tu uwazac jedni na drugich i to strasznie uwazac...Niektorzy sa tak
      wrazliwi,ze nie wiadomo jak zareaguja.
      Masz racje 35.a -on krzyczal...Miejmy nadzieje...
      • ditta12 Re: Vinci28 25.11.07, 13:41
        Czekajmy na Vinci on się na pewno odezwiesmileJa tez kiedyś odeszłam z tego forum
        bo byłam w bardzo złym stanie(mania).Więcej tolerancji!!!!!Plis
        • poetkam Re: Vinci28 25.11.07, 13:50
          Ditta, trochę mnie pocieszyłaś...Ale...Vinci był w piekielnej
          depresji! Szedł nad jezioro! Cholera, ja nawet nie wiem skąd on
          jest! Wiem tylko, że z okolic Mazur...
          • ditta12 Re: Vinci28 25.11.07, 14:00
            Czekamy na Vinci!Vinci jezeli nas czytasz teraz to wiedz że nam na Tobie zależy
            i prosimysurpriseddezwij się!!!!!!!!!BO BO ZWARIUJEMY!!!!!!
    • poetkam Do wszystkich! 25.11.07, 15:04
      Nie licytujmy się już więcej, kto jest winien, albo nie. Caps Lock
      najprawdopodobniej nie zawinił temu, że vinci28 nie pisze
      już...Napisałby mi coś przecież na skrzynkę. Dziękuję Wam za branie
      mnie w obronę słoneczka, jesteście kochane.

      Ale proszę Vinci28 oDEZWIJ SIĘ

      Proszę Cię................................Choć smsa mi poślij...
    • vinci28 Re: Vinci28 26.11.07, 10:42
      czesc magda nie moglem odpisac nie bylomnie w domu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka