kajka68 27.03.08, 12:29 wróciłam żyję...dałam radę...dzięki za wsparcie...całą drogę myślałam o Was...* Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
poetkam Re: ufff 27.03.08, 12:41 Cieszę się bardzo, że dałaś radę- nie mogło być innej opcji! Odpowiedz Link
matrioszka42 Re: ufff 27.03.08, 12:47 Pobyt w szpitalu zawsze jest stresujący... a z dzieckiem to już wogóle. Mam nadzieję, że badania wypadną BARDZO DOBRZE!!! Musi tak być Odpowiedz Link
kajka68 Re: ufff 27.03.08, 14:52 wyniki dopiero za ok. 5tygodni,najgorsze było to ,że całą noc co kilka godzin pobierali jej krew a rano jeszcze 5 próbówek...brrr...coś tam jej jeszcze zostało ale ......od rana dzisiaj wcina owoce chyba jej witaminy wszystkie uciekły z tą krwiąbuziaki Odpowiedz Link