Dodaj do ulubionych

ditta - mala prosba

05.04.08, 19:00
ile to trwalo u ciebie i czy zmienili ci zupelnie leki i to minelo,
u mnie to trwa od czerwca od kiedy zaczelem brac leki i przez pol
roku istna warjacja a teraz to jest mniejsze ale nie pozwalajace na
nic a choroba no coz ,szpital przedemna stoi jak mur pozdrowienia
vinci
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: ditta - mala prosba 05.04.08, 20:42
      Vinci!Brałam clopicsol i permazynę.Byłam po szpitalu,miałam twarz-
      maska całą w drobnych krostkach oczywiście to cholerne dreptanie w
      miejscu,nie mogłam się powstrzymać.Byłam przez rok jak kukła.Potem
      zdjęli mi leki,polepszylo się ,nie powiem.Dostałam za jakiś czas
      haloperidol i powyginało mi stopy,nie mogłam chodzić,wrócić do domu:
      (Myślę że lekarz dał mi za duże dawki leków(słoniowe)a ja malutka
      kobietka i stąd te dewiacje.
    • vinci28 Re: ditta - jedne pytanie 05.04.08, 21:20
      ile czasu spedzilas w szpitalu,ja to mam 11 miesiecy i juz nie
      wyrabiam ,pierwszy raz spedizlem 2 miesiace bralem
      lid ,rispolept,tisercin,depakine potem zmienili mi wszystko na
      zolafren zostala tylko depakina,potem po szpiatlu wstawiali mi
      mianseryne prinidol i nic gowno to warte tylko pozornie jest
      lepiej,powiedz po jakims czasie moglas powiedzieec od pojawienia sie
      akatyzji ze jest jak powinno ,z gory dzieki za odp pozdrawiam
      • ditta12 Re: ditta - jedne pytanie 06.04.08, 07:04
        Vinci!W szpitalu byłam 6 tygodni w bardzo silnej manii.Po lekach
        miałam te objawy,bezustanne dreptaniei podkurczoną na stałe ręke a
        do tego nic nie potrafiłam robić,nawet mówić-nie wiedziałam
        co.Lekarz powiedział mi że to efekt działania leków.Po roku takiego
        stanu zmniejszono mi leki a potem odstawiono.Bardzo szybko wróciłam
        do normysmileTeraz biorę lit i jestem sobą-mam nadzieję(tylko strasznie
        dużo gadam)Napisałeś że Twój pobyt w szpitalu ma trwać 11
        miesięcy.Czy aby dobrze zrozumiałam??????/Jaką masz diagnozę?
        • vinci28 Re: ditta - jedne pytanie 06.04.08, 08:45
          zle zrozumialas w szpitalu pierwszy raz bylem 2 miesiace i od tego
          czasu to sie zaczelo i bylo tak silne ze myslalem ze wole depresje
          niz chodzenie po kuchni i ogrom czasu tez bylem w szpitalu w bardzo
          ciezkiej manii ta akatyzja trwa juz 11 miesiecy od we wrzesniu
          wyszlem ze szpitala w manii i ciagle zmieniali mi leki ,dopiero
          niedawno lekarz stwierdzil ze muszo mi zmienic leki a do tego
          wpadlem w stan mieszany ,we wtorek jade do szpital tylko czekam na
          wizyte spedze tam pewnie okolo 2 miesiecy pozdrawiam ,mam mysli ze
          wstawio mi lit a leki inne jakies bierzesz oprocz tego ,z tego co
          piszesz jestes w hipomanii ja teraz mialem jak bylem w domu od tego
          pol roku ciagle zmieniali lekarz mowil ze jezeli to sie nasila to
          konieczna jest hospitalizacja i doszlo do tego tak zwanego
          rozniecenia choroby i trudniej to leczyc i tylko szpital moze mnie z
          tego wyciagnac pozdrawiam
          • ditta12 Re: ditta - jedne pytanie 06.04.08, 09:09
            Dwa miesiące to jeszcze można wytrzymaćwinkMnie długo obserwowali
            zanim ustalili leczenie litem.To był strzał w dziesiątkę!
            Miałam10letnią remisjęsmilePotem znów się zaczęło a teraz choruję dwa
            razy do roku(mania,bo ja bardziej górką).Pewnie lit przestał na mnie
            działać.Powinnam brać jeszcze zalastę ale po niej tylko śpię i
            jestem do niczego w pracy,bo pracuję.Nie wiem jak to pogodzić razem
            i nie biorę,tylko lit.Wracaj szybciutko do nas Vinci,zdrowysmile!!!!
            Buziaczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka