Dodaj do ulubionych

Społeczeństwo zacofane

01.05.08, 11:54
Świadomość społeczna w naszym narodze, zresztą nie tylko w naszym,
odnośnie zdrowia psychicznego jest bliska zeru. Ludzie nie
odróżniają lekarza psychiatry od psychologa. Mam koleżankę, której
powiedziałam, że chodzę do psychologa. Po powrocie od tegoż chwilę
ze mną pogadała na ten temat. Okazało się, że nie wiedziała, że
psycholog nie jest od wypisywania recept, że to nie lekarz...Ona nie
żartowała, serio...Na dodatek to osoba światła, z wyższym
wykształceniem...

Jak uświadomić społeczeństwo, aby nie było takie zacofane? Będzie to
kiedyś możliwe? Jakie macie doświadczenia odnośnie
reakcji "normalnych" na chorobę, psychologów, lekarzy psychiatrów?
Macie jakieś zabawne opowieści w związku z tym? Albo na odwrót-
niezabawne?
Obserwuj wątek
    • obecna_xyz Anegdotka 01.05.08, 12:46
      Oto jedna z anegdot:
      Mojej ciotce, osobie starszej- po stracie męża ,gdy wykazywała
      ewidentne objawy depresji, doradziłam wizytę u psychiatry.
      Odpowiedziała
      -ja GŁUPIA NIE JESTEM, do psychiatry chodzić nie będę!
    • czareg Re: Społeczeństwo zacofane 01.05.08, 12:52
      To wina amerykańskich filmów, gdzie nie ma wyraźnej granicy między psychiatrą i
      psychologiem. Często informację, że psychiatra to lekarz, a psycholog to
      humanista, puszczamy między uszy. Ja sobie przypominam, że o takim
      rozgraniczeniu słyszałem parę razy od kumpli na medycynie, ale dopiero wtedy ja
      zapamiętałem, gdy paręnaście lat później mnie osobiście zaczęła dotyczyć.
      Zresztą chorób/lekarzy wstydliwych jest mnóstwo, zaczynając od dermatologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka