ka_an
14.08.08, 18:09
Nie umiem zaakceptować siebie takiej, nieobecnej, żałosnej, bojącej się ludzi,
nieufnej. Nie byłam taka... Wokół było tyle ludzi, nie mogłam usiedzieć w
domu. W tym roku po raz pierwszy nie wyjechałam na wakacje. Wróciłam do pracy,
wytrzymałam trzy dni.
Nawet już nie jest mi wstyd. Czuję spokój i zobojętnienie. Nie ma znaczenia.