Odniosłam mój własny Sukces: od 8 dni grama alkoholu nie wiziełam do ust! Żadnego piwa ani wina. Trzymam się, nie jest łatwo, ale: lepiej śpię, jestem spokojniejsza, bardziej zrównoważona. A świat wcale nie jest taki paskudny
Z Beatrix pomyślałyśmy o takim naszym chad-erskim klubie AA. Jest tu nas trochę z problemem alkoholu jako dodatku do lekarstw. Może gdy będziemy się w tej konkretnej materii wspierać, będzie łatwiej?